Powód wycofania się z Polski Taty był prosty - bardzo słaba sprzedaż. Jak się okazało, w Polsce, niewielu było chętnych na tanie auto z Indii. Najtańsza Tata Vista kosztowała 25 tys. zł, ale z jakością była na bakier. Co innego Chevrolet. W tym przypadku powody są globalne. Marka wycofała się nie tylko z Polski, ale i z całej Europy.

Nie ma się jednak co martwić. Ich miejsce szybko zajmą inni. W czerwcu otwarty zostanie Morgan Park Warszawa, czyli miejsce, w którym będzie można sobie kupić nowiutkiego Morgana. Salon z prawdziwego zdarzenia powstanie z czasem, na razie będzie to filia niemieckiego dealera z Hamburga pośrednicząca między sprzedawcą a klientem. Trudno się dziwić. Ile może znaleźć się chętnych na mało funkcjonalne auto retro za przynajmniej 35 tys. funtów (150 tys. zł.)? No chyba, że ktoś zdecyduje się na zakup najnowszego koncepty marki - Eva GT.

Wydając takie pieniądze warto wiedzieć, że wszystkie Morgany produkowane są w technologii z lat 30 ubiegłego wieku. W fabryce, a raczej manufakturze, nadal funkcjonuje stolarnia, a mistrzami w swoim fachu są prawdziwi rzemieślnicy. Ale myli się ten, kto myśli, że osiągi tych aut są także z lat 30-tych. Morgan 8 Plus ma pod maską silnik V8 o pojemności 4799 ccm i mocy 367 KM. Do setki rozpędza się w 4,5 s. Czas oczekiwania? od 6 do 12 miesięcy.

Salonem z prawdziwego zdarzenia będzie za to przedstawicielstwo Lamborghini. Ma otworzyć soje podwoje w lipcu tego roku. Zlokalizowany w Warszawie przy Wybrzeżu Kościuszkowskim 45 sprzedawać będzie dwa modele: Aventadora i Huracana. Pierwszy kosztuje 242 tys. euro, drugi 180 tys. euro. W obu przypadkach są to ceny netto. Czas oczekiwania? Trudno powiedzieć, choć zamówienia można już składać.