Po zwycięstwach w Dakarze w latach 2016 i 2017 Peugeot przygotował zmodyfikowaną wersję 3008DKR Maxi. Jak sama nazwa wskazuje samochód jest większy. Ma szerzej o 20 cm rozstawione koła, co jeszcze bardziej poprawia stabilność na morderczych odcinkach specjalnych najtrudniejszych rajdów świata poprowadzonych szlakami po piachu, skałach i błocie. Oczywiście zawieszenie zostało na nowo zaprojektowane, by wykorzystać potencjał jaki daje szerokość wynosząca 2,4 m. Dzięki poprawionej stabilności samochód może odważniej wjeżdżać w nieznany teren, co w przypadku rajdów takich jak Dakar pozwala zyskiwać kolejne minuty przewagi nad konkurentami. Przypomnijmy, że Peugeot 3008DKR Maxi ma napęd tylko na tylne koła, pod maską diesla V6 biturbo (340 KM, 800 Nm) i może rozpędzić się do 200 km/h.

W projektowaniu nowego auta pomagali również Carlos Sainz, Stephane Peterhansel i Cyril Despres. Ale tylko Loeb wystartuje w tegorocznym Silk Way Rally, którego trasa wiedzie z Rosji do Chin, najnowszą wersją. Zbliżający się rajd będzie okazją do dostrojenia nowego dzieła Peugeota, ale szef działu sportowego Bruno Famin nie ukrywa, że celem jest zwycięstwo.