Wizualizacje, które publikowaliśmy wcześniej, okazały się niemal bezbłędne. Zmodernizowana Insignia prezentuje się dostojniej. Auto otrzymało szerszą i niżej umieszczoną osłonę chłodnicy, przestylizowane przednie i tylne światła oraz zderzaki.

We wnętrzu pojazdu skupiono się przede wszystkim na desce rozdzielczej, która nie ma już aż tylu przycisków. W centralnym punkcie znajduje się system informacyjno-rozrywkowy nowej generacji z większym, 8-calowym ekranem dotykowym (obsługa możliwa jest również za pomocą touchpada) oraz przeprojektowany panel klimatyzacji. Teraz obsługa ma być bardziej intuicyjna.

Inżynierowie zajęli się też zawieszeniem, które ma pracować ciszej i zapewniać wyższy komfort jazdy. W gamie jednostek napędowych debiutuje motor 1.6 SIDI. Turbodoładowany benzyniak generuje 170 KM mocy i 260 Nm momentu obrotowego. To nie jedyna nowość, drugą jest dwulitrowa jednostka SIDI turbo o mocy 250 KM, która występuje również z napędem na cztery koła.

Nowy Opel Insignia kosztuje w Niemczech od 24 325 euro. Tyle trzeba zapłacić za wersję czterodrzwiową ze 140-konnym silnikiem benzynowym 1.4 Turbo.