Miesięcznie na chińskie drogi wyjeżdża ok 1,3 mln nowych samochodów. W Pekinie przydziały na samochód sa losowane, choć już od dawna miasto jest nieprzejezdne z powodu nigdy niekończących się korków. O smogu wiecznie wiszącym nad miastem lepiej nie wspominać.

Apetyt Chińczyków na nowe samochody nie spada, rosną wszystkie segmenty rynku – zarówno te, gdzie klienci przeznaczają na nowe auta w przeliczeniu ok. 30 tys. zł jak i te, gdzie suma zakupu potrafi być siedmiocyfrowa.

Nie dziwi zatem, że na salonie w Pekinie są obecne wszystkie marki. My przyjrzeliśmy się tym najbardziej egzotycznym, oferującym dziwactwa, które na pewno nigdy nie trafią do nas. Ale z markami aut warto się zapoznać. Te mogą sie u nas pojawić szybciej niż się tego spodziewamy.

Tymczasem życzymy miłej zabawy przy oglądaniu mniej lub bardziej udanych chińskich kopii znanych nam aut.