DS to luksusowa marka wyodrębniona z Citroena. DS 5 pokazany na salonie samochodowym w Paryżu został zaprojektowany na indywidualne zamówienie bogatej i wymagającej klientki – szycie auta na miarę trwało 4 miesiące.

Trzeba przyznać, że klientka zamawiająca DS-a miała fantazję. Zażyczyła sobie bowiem tapicerki siedzeń nawiązującej do... skórzanej bransoletki zegarka.

Rzemieślnicy z DS wykonali zamówienie perfekcyjnie – plecionka ze skóry Nappa jest i na siedzeniach, i na boczkach drzwi, podłokietniku.

We wnętrzu położono grube dywaniki, gałka dźwigni biegów wykonana jest z tytanu. Specjalnie do tego DS-a wykonano komplet walizek z cielęcej skóry wyściełanych aksamitem.

Prezentowany na salonie paryskim DS 5 jest pierwszym modelem, jaki powstał na indywidualne zamówienie w Atelier DS. Fachowcy z tej firmy deklarują, że są w stanie spełnić każde, nawet najbardziej wyrafinowane (czy zwariowane).