• Domieszka oleju do dwusuwów do oleju napędowego zmienia parametry paliwa. Nie zawsze na lepsze.
  • Mieszanina paliwa z olejem ma lepsze właściwości smarne, ale niższą liczbę cetanową
  • To, że silnik Diesla pracuje na takim paliwie ciszej, nie znaczy, że spalanie jest lepsze
  • Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Silniki dwusuwowe to od lat marginalne zjawisko na rynku – bo choć są proste, lekkie i mocne (stosunku do rozmiarów i wagi), to zużywają potworne ilości paliwa i emitują potworne ilości toksycznych spalin. To dlatego znaleźć je można jeszcze głównie w niewielkich jednośladach, albo jako źródło napędu sprzętów ogrodowych czy leśnych, np. podkaszarek czy pił spalinowych.

O dziwo jednak niemal na każdej stacji benzynowej wciąż można kupić oleje do dwusuwów. Przypomnijmy: w typowym silniku dwusuwowym podstawowe elementy ruchome silnika są smarowane paliwem z domieszką specjalnego oleju. Oleje do dwusuwów muszą mieć specyficzne parametry, żeby łatwo się mieszały z paliwem, skutecznie smarowały, zmywały nagary, nie pozostawiały w silniku zbyt wielu zanieczyszczeń i dobrze się spalały. Dostępne są różne rodzaje olejów do dwusuwów – od mineralnych, aż po w pełni syntetyczne.

Olej do dwusuwów - kupisz go na każdej stacji

Dlaczego, mimo znikomej popularności dwusuwów, dostępność olejów do nich wciąż jest tak duża? Być może dlatego, że kupują je nie tylko użytkownicy dwusuwów! Zapytajcie sprzedawców na stacjach paliw – osoby wlewające do baku diesla buteleczkę „mixolu” lub innego, podobnego preparatu, to wcale nie taki rzadki widok.

Skąd wzięła się popularność takiej metody? Trudno powiedzieć, ale z całą pewnością udział w tym mieli ci, którzy zamiast oleju napędowego do tankowania diesli używali zamiast „normalnego” oleju napędowego, innych „wynalazków”, np. oleju opałowego, czy nawet wojskowego paliwa lotniczego (nafty lotniczej, a nie ołowiowej benzyny avgas).

Takie paliwa mają parametry zbliżone do oleju napędowego, ale nieco inne pakiety dodatków sprawiają, że są one bardziej „suche”, czyli nie zapewniają aż tak dobrego smarowania elementów układu wtryskowego. Niewielkie dolewki oleju do dwusuwów pozwalają ten mankament usunąć. Do miłośników dolewek oleju 2T do diesli należy też wielu mechaników serwisujących stare silniki wysokoprężne – ich zdaniem taki koktajl pozwala rozruszać zastane elementy i usunąć część złogów blokujących np. wtryskiwacze. Nie brakuje też kierowców, którzy używają takich mieszanek profilaktycznie, żeby wydłużyć trwałość układu wtryskowego. Czy ma to sens?

Czy nowe paliwa smarują gorzej?

Warto wiedzieć, że współcześnie produkowane oleje napędowe różnią się składem od tych sprzed lat – to nie legendy, tylko fakty. Dawniej paliwo do diesli zawierało więcej siarki, która z jednej strony poprawiała jego właściwości smarne, ale z drugiej strony, spalaniu takiego paliwa towarzyszyła emisja znacznych ilości toksycznego dwutlenku siarki.

Teraz z sprzedaży znajdują się paliwa niskosiarkowe, w dodatku zawierające biokomponenty – żeby jednak zapewnić odpowiednie właściwości smarne, dodaje się do nich specjalne dodatki poprawiające ich parametry. Ze smarowaniem podzespołów układu wtryskowego – jeśli stosujemy świeże paliwo z pewnego źródła – nie powinno być tak źle, w końcu olej sprzedawany na stacjach musi spełniać minimalne wymogi określone w normie PN-EN 590. Czy olej do dwusuwów poprawi właściwości smarne oleju napędowego? Z całą pewnością, ale trzeba się liczyć z tym, że te korzyści będą okupione problemami w innych dziedzinach!

Dolewka Mixolu do oleju napędowego - co się poprawi, co się pogorszy?

Z jednej strony tak „poprawione” paliwo może rzeczywiście nieco przedłużyć trwałość m.in. pompy wysokiego ciśnienia (choć tu może to zależeć m.in. od wielkości domieszki – jeśli oleju do dwusuwów będzie za dużo, paliwo stanie się gęstsze, przez co obciążenie elementów wzrośnie), czy wtryskiwaczy, ale z drugiej strony poważne problemy m.in. z układem oczyszczania spalin, np. pozostałości po spalaniu mieszaniny paliwa z olejem mogą szybciej zablokować zawór EGR czy osadzać się w kanalikach katalizatora i filtra cząstek stałych.

Nieodpowiednie domieszki do paliwa mogą przyspieszać odkładanie się sadzy i smolistych osadów m.in. w układzie recyrkulacji spalin, a także przyspieszać zbieranie się popiołu w filtrach cząstek stałych.  Foto: ACZ / Auto Świat
Nieodpowiednie domieszki do paliwa mogą przyspieszać odkładanie się sadzy i smolistych osadów m.in. w układzie recyrkulacji spalin, a także przyspieszać zbieranie się popiołu w filtrach cząstek stałych.

O ile w przypadku starszych diesli, pracujących przy niższych ciśnieniach w komorach spalania można wręcz liczyć na czyszczące działanie paliwa wymieszanego z olejem 2T, to w przypadku nowoczesnych, wysilonych jednostek eksperci ostrzegają, że pozostałości po spalaniu takiej mieszanki mogą trwale zanieczyścić końcówki wtryskiwaczy. Kolejny problem: olej do dwusuwów może niszczyć niektóre uszczelnienia, przy stosowaniu takich mieszanek mogą się pojawić wycieki paliwa!

Czy dolewka „mixolu” poprawia pracę silnika?

To popularna teoria zwolenników takich paliwowych eksperymentów. Jej potwierdzeniem ma być to, że po dolaniu do paliwa oleju do dwusuwów silnik zaczyna pracować ciszej i nieco bardziej miękko. To z jednej strony efekt pewnego wyciszenia pracy układu wtryskowego, ale nie tylko! Domieszka oleju do dwusuwów do oleju napędowego powoduje zmianę jego tzw. liczby cetanowej, czyli parametru, który określa zdolność paliwa do samozapłonu. Olej napędowy wymieszany z olejem 2T ma nieco niższą liczbę cetanową, przez to jego spalanie przebiega mniej gwałtownie – co pozytywnie wpływa na kulturę pracy, ale też pogarszają się nieco osiągi. Nie ma też co liczyć na obniżenie zużycia paliwa.

Olej 2 T do diesla - dolewać czy nie?

W przypadku starszych silników korzyści z dolewanie (niewielkich) ilości oleju 2T do oleju napędowego mogą być rzeczywiście większe od potencjalnych zagrożeń. W przypadku nowszych konstrukcji, z bezpośrednim wtryskiem paliwa i układami oczyszczania spalin lepiej nie ryzykować – zamiast inwestować w cudowne preparaty, lepiej po prostu częściej wymieniać filtr paliwa i tankować paliwa klasy premium na sprawdzonych stacjach.