Po pierwsze radzimy kupować akumulatory w specjalistycznych sklepach, nie w hipermarketach, w których są one zbyt długo i często źle przechowywane. Pamiętajmy, że gwarancja nie obejmuje naturalnego zużycia czy awarii wskutek złej eksploatacji. Poza tym znacznie lepiej i bezpieczniej zdać się na wiedzę prawdziwego fachowca niż „eksperta od wszystkiego”.

Akumulator należy bowiem dokładnie dopasować pod nasz samochód. Nowe auta wyposażone w wiele odbiorników prądu, system start-stop i układ odzyskiwania energii pochodzącej z hamowania potrzebują specjalnie do tego przystosowanych akumulatorów typu ECM oraz AGM (najwydajniejsze, stosowane również w autach z napędem hybrydowym). Zwykły akumulator kwasowo-ołowiowy w takich warunkach pracy (wysoki prąd ładowania podczas hamowania silnikiem i gwałtowne rozładowywanie) wytrzyma najwyżej kilka tygodni, więc jego wybór mimo znacznie niższej ceny po prostu nie ma sensu.

Warto trzymać się zasady, że kupujemy akumulator takiego samego typu, jaki fabrycznie zastosował producent. Jeśli nasze auto korzysta ze zwykłego akumulatora, to również bezpodstawne jest montowanie w nim zaawansowanego akumulatora AGM. W tym przypadku droższy, nie oznacza lepszy. Taka bateria nie będzie trwalsza od zwykłej, wręcz przeciwnie może jej zaszkodzić zbyt wysoka temperatura w komorze silnika (AGM-y montuje się zwykle poza nią lub za przegrodą termiczną) oraz zbyt niskie napięcie ładowania. Wniosek: trzymamy się zaleceń producenta!

To samo tyczy się prądu rozruchowego (podawany w amperach - A) i pojemności akumulatora (wyrażona w amperogodzinach - Ah). Te o wyższych parametrach potrzebują duże silniki Diesla wymagające w krótkim czasie większej ilości energii do rozruchu. Silniki benzynowe zadowolą się baterią o niższym prądzie rozruchowym, która będzie odporniejsza na trudne warunki eksploatacji. Warto wybrać możliwie jak największą pojemność akumulatora, ale nie przekraczać zaleceń producenta pojazdu , ponieważ to z kolei spowoduje, że będzie on niedoładowany i skróci się jego żywotność.

Należy także pamiętać, że akumulator musi się zmieścić pod maską naszego samochodu, w miejscu przewidzianym do jego montażu (im wyższa jego pojemność, tym większy rozmiar). Istotny jest też kształt akumulatora. Należy również zwrócić uwagę na jego biegunowość, czyli ułożenie „plusa” i „minusa”. W przeciwnym wypadku nie uda się go podłączyć. Służą do tego tzw. klemy, które mają dwa rozmiary (mniejszy z reguły spotykany w samochodach marek azjatyckich). Ostatni parametr akumulatora to napięcie. Jest ono często pomijane, ponieważ obecnie niemal wszystkie samochody mają instalacje elektryczne 12 V. Kiedyś w akumulatorach samemu uzupełniało się elektrolit. Dziś na rynku dostępne są już w zasadzie wyłącznie modele bezobsługowe.

Akumulatora nie powinno się kupować pochopnie. Należy znać wskazane powyżej parametry, by poprawnie dobrać go do naszego samochodu. Warto skorzystać z instrukcji obsługi pojazdu, pomocy fachowca lub specjalnej wyszukiwarki internetowej.

Akumulator