Sukces marki nie polega jednak tylko na dobrej renomie. Klienci wydające na samochód grubo ponad milion złotych są wybredni, choć decyzje potrafią podejmować często impulsywnie, emocjonalnie, np. w chwilach relaksu podczas wakacji. Marketingowcy Rolls-Royce'a doskonalne o tym wiedzą, dlatego w minionym roku uruchomili w Cannes na Lazurowym Wybrzeżu pierwszy sezonowy salon sprzedaży.

Pomysł wypalił – między porannym ściganiem sie na skuterach wodnych, a wieczornych drinkach na jachcie przyjaciół milionerzy chętnie zaglądali do saloniku Rolls-Royce'a i zamawiali sobie „zabawki” mające im poprawić humor po zakończeniu wakacji

W te wakacje możliwość obejrzenia i przetestowania modeli Phantom, Wriath i Ghost mają także wczasowicze wypoczywający na Costa Smeralda na Sarydnii. Ekskluzywnie urządzony salon umieszczony jest w samym centrum luksusowego portu, gdzie cumują luksusowe jachty.

Milionerzy, udając się na spacer po eleganckiej promenadzie będą mogli teraz nie tylko zajrzeć do butików znanych projektantów i kupić sobie kąpielówki, lecz przy okazji zamówić sobie nowego Rolls-Royce'a – oczywiście z dostawą do domu. Dla zainteresowanych: salon działa do 30. września. Rodakom, którzy w tym roku nie planują wypoczynku w Cannes lub Porto Cervo przypominamy, że od dwóch lata w Warszawie działa salon Rolls-Royce'a.

No cóż, jedni przywożą sobie jako wakacyjne pamiątki ciupagę z Jastrzębiej Góry i pluszowe foki z Zakopanego, inni – luksusowy samochód.