Mimo że modne SUV-y zalewają nasze ulice, kompaktowym kombi wcale nie grozi wyginięcie. Mają się całkiem dobrze, czego świetnymi przykładami mogą być debiutujące w ostatnim czasie Peugeot 308 SW, Seat Leon ST czy choćby testowana przez nas Honda Civic Tourer.

Co przemawia za ich kupnem? Są tańsze w zakupie, mniej palą (niższa masa, mniejsza powierzchnia czołowa) i oferują więcej przestrzeni dla podróżnych i na bagaż. Może są zatem nudne i brzydkie? To nie reguła, bo wystarczy spojrzeć na dynamiczne linie japońskiego kompaktu!

Jeśli jeszcze nie czujecie się przekonani, posłużymy się przykładami. Porównamy Civica Tourera i bratniego SUV-a. Za podstawową wersję CR-V trzeba zapłacić 97 500 zł, najtańsze kompaktowe kombi Hondy kosztuje o 20 000 zł mniej.

Osoby, którym zależy na przestrzeni ładunkowej, zwrócą uwagę na różnice w pojemności bagażników. CR-V ma 589-litrową przestrzeń, podczas gdy w Civicu Tourerze zmieści się o 35 l więcej. Różnice w spalaniu (dane dla bazowych silników) wg producenta też przemawiają na korzyść kompaktu – o 0,8 l/100 km mniej!

Czy zatem Civic Tourer to pojazd bez skazy? Niekoniecznie! Rekordową w klasie pojemność kufra uzyskano m.in. dzięki 117-litrowemu schowkowi umieszczonemu pod podłogą. Owszem, jest przydatny – zmieści się w nim dziecięcy rowerek i dwie paczki pieluch – ale niestety, na koło zapasowe nie ma już miejsca. Honda wyposażyła Tourera w seryjny zestaw naprawczy, tyle że w przypadku rozerwania opony na drodze okaże się on bezużyteczny i nie pozwoli kontynuować jazdy.

Kolejny mankament znaleźliśmy także we wnętrzu Civica. Nie spodobała nam się obsługa komputera pokładowego. Proste czynności, jakimi są sparowanie telefonu czy skasowanie wartości średniego spalania, zajęły łącznie kilkanaście minut. Przyznajemy, że czynności te wykonywaliśmy bez zaglądania do instrukcji obsługi, ale na niekorzyść Civica przemawia to, że problemy te powtarzają się za każdym razem, gdy po kilkumiesięcznej przerwie siadamy za jego kierownicą.

Brak doładowania to gorsze osiągi, wyższe spalanie i... większa trwałość

Pod maską Civica pracował wolnossący benzynowy motor 1.8, rozwijający moc 142 KM. Wydaje się ona imponująca, ale subiektywnie kierowca nie odczuwa jej nadmiaru. Może to wynikać z tego, że jednostka wyraźnie nabiera wigoru dopiero w górnych rejestrach obrotomierza. Silnik nie należy do cichych, co zwróciło naszą uwagę podczas jazdy na autostradzie. Przy prędkości 140 km/h w kabinie było głośno, choć – co ciekawe – po chwilowym zwiększeniu prędkości o 20 km/h silnik pracował subiektywnie ciszej.

Nie zachwyciło także spalanie. Gdy jechaliśmy z dopuszczalną w Polsce prędkością autostradową, silnik zużył 8 l/100 km. Średnio w teście zużycie paliwa wyniosło 7,4 l/100 km, czyli było o litr większe, niż zapewnia producent.

Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że Civica Tourera prowadzi się z dużą przyjemnością. Sztywne (choć nie przesadnie twarde) zawieszenie sprzyja dynamicznej jeździe, podobnie jak przednie fotele, które doskonale podpierają ciało na zakrętach. Na tylnych siedzi się wygodnie, choć dorośli mierzący ponad 180 cm mogą dotykać głową sufitu.

Jak Honda dba o nasze bezpieczeństwo?

Testowanego przez nas Civica wyposażono w zaawansowane systemy wspomagające kierowcę ADAS: rozpoznawanie znaków drogowych, ostrzeganie o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, automatyczna zmiana świateł z drogowych, monitorowanie martwego pola w lusterku, ostrzeganie o zbliżającym się pojeździe podczas cofania, aktywne hamowanie w mieście oraz ostrzeganie przed kolizją. Każdy z wymienionych układów jest bardzo skuteczny i wart polecenia. W wersji Sport systemy ADAS występują w pakiecie i kosztują 3800 zł. Tą dość atrakcyjną ofertą warto się więc zainteresować.

Silnik-typ/cylindry/zawory benz./R4/16
Pojemność 1798
Moc. maks. 142/6500 KM/obr./min
Moment 174/4300 Nm/obr./min
Poj. bagażnika 624-1668 l
Zbiornik paliwa 50 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 4535/1770/1480 mm
Przysp. 0-100 km/h 9,4 s
Napęd man. 6/przedni
Prędkość maks. 210 km/h
Średnie spalanie fabr. 9,4 l/100 km
Cena (Sport) 82 600 zł

Plusy:

Największy bagażnik w klasie, świetny system składania kanapy, dobre dynamika i prowadzenie.

Minusy:

Brak koła zapasowego, wysoka cena, duże spalanie, nieintuicyjna obsługa komputera pokładowego.

Podsumowanie

Przykład Civica Tourera jest zaprzeczeniem tezy, że kombi są mało atrakcyjne. Japoński kompakt w praktycznym wydaniu ma sportową linię nadwozia, a sposób jego prowadzenia zadowoli osoby ze sportową żyłką. Ten dopracowany pod względem użytkowym pojazd nie jest jednak idealny.