Rodzina Fiatów z „500” w nazwie znowu się powiększyła. Po typowym maluchu oraz vanie 500L przyszła kolej na crossovera 500X. Jednak niech nikogo nie zwiedzie oznaczenie samochodu, gdyż poza nazwą oraz stylistyką uterenowiony model niewiele ma wspólnego z miejską wersją. Technicznie samochód jest spokrewniony z Jeepem Renegade’em.

Testowaliśmy auto w wersji Road-Look, która z zewnątrz odróżnia się od City-Look plastikowymi osłonami pod zderzakami. Trzeba jednak przyznać, że nadwozie samochodu zgrabnie wygląda. A co we wnętrzu? Okazuje się, że niewielkie rozmiary karoserii na szczęście nie muszą się przekładać na ograniczoną przestronność. To, że z przodu jest dużo miejsca, to żaden wyczyn, ale w 500X także pasażerowie na tylnej kanapie mają wystarczająco dużo luzu, żeby wygodnie ułożyć nogi oraz nad głowami.

Dodatkowym atutem Fiata 500X są wygodne fotele – zapewniają należyte podparcie pod udami i z boku, poza tym ich oparcia wyprofilowano tak, że po długich podróżach nie odczuwa się nadmiernego zmęczenia. Nie można się za to nastawiać na wyjazdy z dużym bagażem. Wprawdzie kufer ma typową wielkość dla crossoverów, ale 350 l to jednak za mało, żeby ze spokojem myśleć o rodzinnych wojażach.

W jakich sytuacjach Fiat 500X spisuje się najlepiej?

Pod maską pracuje 140-konny diesel, a to już wystarczająca moc, żeby myśleć o dynamicznej jeździe. Rzeczywiście, auto sprawnie się rozpędza, bo „setkę” osiąga już po 9,8 s, tyle że subiektywne odczucia nie potwierdzają tego wyniku. Jednak wcale nie jest to wina jednostki napędowej, lecz 9-biegowej skrzyni automatycznej. Okazuje się bowiem, że przełożenia zmieniane są powoli, a na dodatek zdarzają się sytuacje, kiedy mechanizm nie potrafi się zdecydować, czy włączyć kolejny bieg, czy może jeszcze nie.

Zauważyliśmy, że dzieje się tak wówczas, gdy podróżuje się w trybie Auto i działanie układu napędowego jest nastawione na ekonomiczną, a także komfortową jazdę. Na szczęście można wybrać jeszcze sportowe ustawienie. Wówczas priorytetem są jak najlepsze osiągi. I rzeczywiście, po mocnym wciśnięciu pedału gazu samochód zdecydowanie się ożywia. Jednak nie wykorzystujcie tego ustawienia podczas jazdy w gęstym ruchu w mieście. Skrzynia później włącza wyższe biegi, a tym samym silnik pracuje na wysokich obrotach i jego donośny dźwięk może być denerwujący.

Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat

Jeżeli kogoś korci, żeby sprawdzić możliwości terenowe samochodu, powinien skorzystać z trybu Traction. Dzięki niemu szybciej przebiega dostarczanie momentu obrotowego do tylnej osi. Jednak podczas prób wjazdu na wzniesienie pamiętajcie, że kąt natarcia nie jest imponujący. Poza tym na pokładzie nie ma pomocników w stylu reduktora czy blokady mechanizmu różnicowego, to jednak nie dziwi, gdyż 500X to crossover, a nie pełnoprawna terenówka.

Fiat 500X Diesel – zatem będzie ekonomicznie?

Niestety, ta reguła nie do końca obowiązuje w przypadku Fiata 500X. Wprawdzie podczas testu udało nam się osiągnąć w mieście zużycie paliwa na poziomie 8 l/100 km, jednak było to w weekend przy mniejszym natężeniu ruchu. Natomiast codzienne dojazdy do pracy i powroty do domu kończyły się spalaniem w okolicach 10,5 l/100 km, a to zdecydowanie za dużo.

Nie wiemy, czym kierowali się księgowi Fiata, gdy ustalali ceny 500X, ale raczej sporo przesadzili. Wprawdzie koszty zakupu auta zaczynają się od 75 900 zł, dotyczy to jednak modelu ze 140-konnym benzyniakiem i napędem na przednie koła. W testowanej odmianie Cross Plus samochód kosztuje 105 600 zł, i to tylko dlatego, że jest to cena z okazji premiery modelu na polskim rynku. Natomiast katalogowa wartość Fiata 500X w takiej konfiguracji to 113 400 zł. Mało tego – po doliczeniu kosztów płatnych opcji (również promocyjne wartości) cena samochodu osiągnęła aż 120 000 zł.

Bliźniaki podczas zimowego wyjazdu

Nasza koleżanka podczas testu bliźniaczych modeli w Laponii, nad najgłębszym jeziorem Szwecji – Hornavan. Oba samochody miały 140-konne diesle i napęd 4x4, ale za to różne skrzynie biegów: w Renegadzie zastosowano 9-stopniowy „automat”, a w 500X – 6-biegową skrzynię manualną.

Podczas jazdy na śniegu zdecydowanie lepiej poradził sobie Jeep dzięki możliwości wyboru różnych trybów jazdy – auto, na śnieg, błoto, piasek lub skały. Poza tym w wersji Trailhawk podczas jazdy w kopnym śniegu przydaje się osłona podwozia. Fiat 500X to bardziej hipsterskie auto – niezbyt dzielne w terenie i na śliskiej nawierzchni.

Fiat 500X - dane techniczne

Silnik-typ/cylindry/zawory t.diesel/R4/16
Pojemność 1956
Moc maksymalna 140/4000 KM/obr./min
Moment obrotowy 350/1750 Nm/obr./min
Pojemność bagażnika 350-1000 l
Zbiornik paliwa 48 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 4273/1796/1620 mm
Przysp. 0-100 km/h 9,8 s
Skrzynia/napęd aut. 9/4x4
Prędkość maksymalna 190 km/h
Średnie spalanie 5,5 l/100 km
Cena wersji Cross Plus 105 600 zł