Lato w mieście, Smart Fortwo cabrio w teście – czego chcieć więcej? Cóż, jest kilka cech, które byśmy w tym przewiewnym maluchu jednak poprawili.

Nadwozie. To największy atut tego auta, bo kieszonkowym Smartem wszędzie zaparkujecie. Zmyślnie zaprojektowano też materiałowy dach. Elektrycznie odsuwa się on w 11 s, dla pełnego „cabrio feelingu” można też zdemontować łuki dachu i schować je w klapie bagażnika. Gdyby was poniosło do Ikei, to dzięki składanemu fotelowi pasażera zmieścilibyście kilka mebli w paczkach – sprawdziliśmy to na własnej skórze! Także wyżsi i tężsi kierowcy mają dość miejsca w kabinie, irytują tylko brak osiowej regulacji kierownicy (pionowa wymaga 1080 zł dopłaty!) i bliskość nadkola, uniemożliwiająca wyprostowanie lewej nogi.

Silnik. 0,9-litrowy, 3-cylindrowy turbobenzyniak daje Smartowi niezłego kopa. Sprint do „setki” trwa 12,5 s – o 0,7 s dłużej niż obiecuje producent. Spod świateł wystartujecie pierwsi, pod warunkiem że dezaktywujecie seryjny start-stop. Uruchamia on silnik z opóźnieniem i nieprzyjemnym szarpnięciem. Kultura pracy jednostki na biegu jałowym też pozostawia wiele do życzenia, w kabinie czuć mocne wibracje. Dwusprzęgłowa przekładnia ma 2 tryby pracy: Eco i Sport. W pierwszym jest lekko śnięta, w drugim – idealna do żwawej jazdy po mieście. Zmiana biegów okazuje się najpłynniejsza i najszybsza, gdy korzystamy z łopatek przy kierownicy. Spalanie jest dalekie od obietnic fabryki: w mieście auto zużyło 8,4 l/100 km, w trasie – 5,6 l.

Prowadzenie. Nowy Smart jeździ stabilniej od poprzednika, dużą różnicę czuć zwłaszcza przy prędkościach powyżej 100 km/h. Układ kierowniczy pracuje bardzo lekko, bezpośrednio, ale nie nerwowo. Komfort jazdy wypada blado – zawieszenie jest twarde i hałasuje – dodatkowo pogarsza go krótki rozstaw osi. Tyle że dzięki niemu możemy prawie w miejscu zawracać – średnica skrętu wynosi niecałe 7 m!

Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat
Smart Fortwo cabrio

Koszty. Ceny Smarta Fortwo cabrio startują od 55 500 zł za 71-konne 1.0 z „manualem” – ale ta cena nie obejmuje nawet radia! Testowana odmiana jest o 10 000 zł droższa. Do tego dochodzą dodatki, które podbiły wartość naszej testówki do – usiądźcie – 100 000 (słownie: stu tysięcy) zł!

Smart Fortwo cabrio - to nam się podoba

Magiczna zwrotność, stabilne prowadzenie przy wysokich prędkościach, przestronna kabina, małe zawirowania powietrza po otwarciu dachu.

Smart Fortwo cabrio - to nam się nie podoba

Astronomiczna cena, ubogie wyposażenie seryjne, niska jakość plastików kokpitu, wibrujący silnik na niskich obrotach, słaby komfort jazdy.

Smart Fortwo cabrio - naszym zdaniem: powinien być o połowę tańszy

Smart w mieście jest świetny, ale jego główną wadą pozostaje cena. Jeżeli możecie się obejść bez automatycznej skrzyni, to z kwotą 100 000 zł lepiej wybierzcie się do Mazdy po MX-5.

Smart Fortwo cabrio - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.benz./R3/12
Pojemność skokowa 898 cm3
Moc maksymalna 60 KM/550 obr./min.
Maks. moment obr. 135 Nm/2500 obr./min.
Napęd/skrzynia biegów tylny/automat. 6b
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,7 s
Prędkośc maks. 155 km/h
Średnie spalanie testowe 7,0 l/100 km
Długość/szerokość/wysokość 2695/1663/1552 mm
Pojemność bagaznika 260-340 l
Masa własna/ładowność 995/230 kg
Min. średnica zawracania 6,95 m
Cena testowanego egz. 99 750 zł