Choć obecnie najintensywniej rozwija się segment SUV-ów, a debiut pierwszego podwyższonego kombi z napędem 4x4, czyli Outbacka 1. generacji, miał miejsce przed 20 laty, to jednak wciąż jest zapotrzebowanie na pojazdy tego typu. Świadczą o tym choćby coraz szersza ich oferta (Audi A6 Allroad, Volvo XC70, Opel Insignia Country Tourer, Skoda Superb Outdoor, VW Passat Alltrack) oraz tegoroczny debiut piątej generacji Outbacka.

Subaru Outback - więcej przestrzeni, lepsza widoczność

O tym, czym wyróżnia się nowe Subaru, pisaliśmy w nr. 6/2015. Tym razem ocenimy, jak zmiany wpłynęły na poprawę funkcjonalności i przyjemności z prowadzenia. W dłuższym i szerszym nadwoziu pasażerowie w obu rzędach siedzeń odczuwają wyraźną poprawę przestronności. Z przodu na wysokości ramion ilość miejsca zwiększyła się aż o 4 cm, ponadto przesunięte o 5 cm do przodu słupki A poprawiły widoczność (większe pole widzenia). W drugim rzędzie siedzeń przybyło miejsca na wysokości kolan. Tu w komfortowych warunkach mogą podróżować pasażerowie o wzroście powyżej 180 cm.

W bagażniku najbardziej odczuwa się przyrost przestrzeni (o 33 l), ponadto zwiększyła się jego funkcjonalność. Nie ma co prawda rekordowej pojemności, jak w Superbie Outdoorze (633 l), ale wartość prawie 560 l uznajemy za wystarczającą dla rodziny. Atutami kufra są równa podłoga po złożeniu oparć kanapy (składane też dźwigienką w bagażniku) i możliwość elektrycznego sterowania pokrywą (regulowana wysokość otwierania). Wady to za nisko unoszona klapa kufra (osoba o wzroście 180 cm może w nią uderzyć) i brak koła zapasowego (seryjny zestaw naprawczy). Druga z tych niedogodności uziemi was, gdy w terenie trwale uszkodzicie oponę.

Subaru Outback – szybszy „automat”

Skoro mowa o offroadzie, to pod tym względem Outback zawsze był mocny. Co prawda, nie znajdziecie w nim już reduktora, a w wersji z „automatem” rozdział napędu realizuje sprzęgło płytkowe, jednak w nowym modelu poprawiono kąty nadwozia i zastosowano znany z Forestera system X-Mode z kontrolą zjazdu ze wzniesienia. Elementy te zapewniają autu całkiem wysoką dzielność terenową na tle rywali. Wyraźny progres w stosunku do poprzednika odczuwa się także podczas jazdy na asfalcie. To zasługa: zmodyfikowanej skrzyni Lineartronic (szybsza w reakcji, z 7-stopniowym ręcznym systemem zmiany przełożeń), zmienionych nastawów amortyzatorów, precyzyjniejszego układu kierowniczego oraz lepszego wyciszenia kabiny.

Subaru Outback – bezpieczeństwo w serii

Podczas jazdy Outbackiem na trasie nawet przy wysokich prędkościach we wnętrzu jest cicho, ponadto komfortowo pochłania on nierówności, a szybkie pokonywanie zakrętów zawsze wywołuje uśmiech na twarzy kierowcy. W przypadku gdy prowadzący uśpi czujność, o bezpieczeństwo podróżnych zadba układ hamowania awaryjnego, który najpierw ostrzega dźwiękowo i wizualnie, a następnie wkracza do akcji i sam uruchamia hamulce. Pod maską Outbacka pracował dynamiczny 2,5-litrowy benzynowy bokser, zoptymalizowany pod kątem spalania. W trasie zużywał 7,8 l/100 km, w mieście – prawie 10 litrów.

Dane techniczne Subaru Outback 2.5i
Silniki benz. B4/16
Pojemność 2498 ccm
Moc maksymalna 175 KM/5800 obr./min
Moment maksymalny 235 Nm/4000 obr./min
Przys. 0-100 km/h 10,2 s (skrzynia CVT)
Wymiary w mm (dł./szer./wys.) 4815/1840/1605
Pojemność bagażnika 559-1848 l
Ceny (Exclusive) 169 300 zł

Subaru Outback – nasza opinia:

Precyzyjniejsze kierowanie, lepsze zachowanie na zakrętach i szybszy „automat” wpływają na poprawę dynamiki prowadzenia. Jednocześnie za sprawą nowych amortyzatorów, lepszego wyciszenia i materiałów wzrósł komfort jazdy. Bezpieczeństwo i multimedia – na piątkę.