Moda na SUV-y, która zaczęła się przed kilku laty, sprawiła, że niektóre koncerny samochodowe stopniowo rezygnowały z produkowania aut kompaktowych w praktycznych wersjach kombi. Zniknęły one z oferty Nissana, Hondy, Toyoty, Mitsubishi, Citroëna i Volvo. Mimo że dziś sprzedaż SUV-ów nadal rośnie, a wielu producentów ma także w swojej ofercie crossovery, to jednak widać powolny powrót kompaktowych kombi do łask. Może nawet robi się na nie moda. Świetnym przykładem jest ubiegłoroczny comeback Toyoty, która jesienią 2013 r. zaprezentowała Aurisa Touring Sportsa, oraz tegoroczny Hondy – z modelem Civic Tourer.

Nadwozie kombi otrzymała też najnowsza generacja Seata Leona. W teście sprawdzimy, jakimi cechami chce zdobyć klientów debiutujący w tej klasie Leon ST.Skąd pojawił się pomysł na Leona kombi? W koncernie Volkswagena są przecież już dwa takie auta w tym segmencie: Golf i Octavia. O ile pierwszy jest mniej przestronny, ale za to bardziej dopracowany i prestiżowy, o tyle drugi – aspirujący do klasy średniej – oferuje niezwykle obszerne wnętrze w niższej cenie. Wydaje się, że karty zostały rozdane, jaki więc charakter ma Leon ST?

Prosta recepta na kombi

Kombi Seata powstało na platformie MQB, na której powstają nowe samochody koncernu VW – od Polo do Passata. Użyto jej także do produkcji Golfa i Octavii, dzięki czemu projekt nie był zbyt kosztowny, gdyż płyta podwoziowa to najdroższy element konstrukcji auta. Poza tym była już baza do produkcji samochodu, w postaci młodszego Leona hatchbacka. W kombi rozstaw osi pozostał niezmieniony, zwiększono jedynie długość nadwozia o271 mm.

Ranking 10 kompaktowych kombi pod względem pojemności bagażników

LP Marka i model Poj. min. (l) Poj. maks. (l)
1 Honda Civic Tourer 624 1668
2 Skoda Octavia Combi 610 1740
2 VW Golf Variant 605 1620
3 Peugeot 308 SW (nowy) 610 bd.
4 Seat Leon ST 587 1470
5 Toyota Auris Touring Sports 530 1658
6 Kia ceed Sportwagon 528 1642
7 Renault Megane kombi 524 1600
8 Opel Astra Sport Tourer 500 1550
9 Ford Focus Turnier 476 1516

Większy tylny zwis pozwolił uzyskać dodatkowe 207 litrów w bagażniku – standardowa pojemność kufra w kombi wynosi 587 l. Po rozłożeniu oparć tylnych foteli można go powiększyć do 1470 l. Trzeba przyznać, że bagażnik nie jest może rekordowy pod względem pojemności, ale wyróżnia się wieloma funkcjonalnymi rozwiązaniami (szczegóły w poniżej).

Foto: Auto Świat
Seat Leon ST | Test

Standardowo kufer Leona ST ma 587 l. Po rozłożeniu oparć foteli pojemność rośnie do 1470 l. Otwór do przewożenia nart zwiększa funkcjonalność bagażnika

Foto: Auto Świat
Seat Leon ST | Test

Podłokietnik przedni pełni funkcję schowka. Poniżej – uchwyty na kubki

Foto: Auto Świat
Seat Leon ST | Test

Dźwigienki w bagażniku pozwalają wygodnie rozkładać oparcia siedzeń

Foto: Auto Świat
Seat Leon ST | Test

Podłoga bagażnika ma dwa położenia. W górnym wraz z rozłożonymi oparciami foteli tworzy płaską powierzchnię, w dolnym – schowek

Zbudowanie praktycznego kombi nie przeszkodziło w zaprojektowaniu oryginalnego nadwozia. Seat twierdzi, że opadająca ku tyłowi linia dachu w Leonie ST nawiązuje do charakterystycznej bryły nadwozia coupé. Także z przodu zachowano typowe dla marki dynamiczne linie. Mocno zarysowane reflektory i wloty powietrza o strukturze plastra miodu informują, że mamy do czynienia z samochodem o sportowych aspiracjach. We wnętrzu, za sprawą deski rozdzielczej o ostrych liniach i konsoli środkowej skierowanej w stronę kierowcy, można wyczuć sportowego ducha.

Trochę mało miejsca nad głową z tyłu

Nisko opadająca linia dachu zapewnia Leonowi ST dynamiczny wygląd, jednak nieznacznie ogranicza przestrzeń nad głowami jadących na tylnej kanapie. Osobom o wzroście 180 cm wystarczy miejsca, ale wyżsi pasażerowie mogą mieć kłopoty żeby się zmieścić. Z przodu jest znacznie przestronniej – ilość miejsca na nogi i nad głowami jest niemal taka sama jak w bratnim Volkswagenie Golfie Variancie.

Ponieważ Leon ST w porównaniu z hatchbackiem jest większy, konieczne były zmiany w zawieszeniu. Podwozie nieco utwardzono, mimo to komfort jazdy pozostał zadowalający. Gdybyśmy chcieli odnieść je do Golfa, to trzeba by przyznać, że w Volkswagenie zachowuje się lepiej. Leon ST mocniej wychyla się na zakrętach, a na dziurawych drogach wcześniej kończą się możliwości pochłaniania nierówności. Jeśli chodzi o precyzję układu kierowniczego, to nie zgłaszamy żadnych zastrzeżeń – jest tak, jak powinno być w kombi!

122 żwawe konie mechaniczne

Pod maską testowego egzemplarza pracowała słabsza wersja benzynowego silnika 1.4 TSI (dostępny także mocniejszy 140 KM). Motor wykonany w technice downsizingu (turbo i wtrysk bezpośredni) zaskoczył nas świetnymi osiągami (zwłaszcza elastycznością) i niskim spalaniem (średnie w teście – 6,7 l/100 km). Duża w tym zasługa niskiej masy samochodu (1269 kg). Koncernowy brat – VW Golf – z tym samym napędem jest cięższy o 125 kg.

Jedynym mankamentem silnika jest głośna praca pod obciążeniem i przy pełnym wciśnięciu pedału gazu. Żeby można było bezpiecznie przekazywać dużą moc na przednie koła (zwłaszcza po obciążeniu bagażnika), Leon ST (od wersji Style) wyposażony jest w elektroniczną szperę XDS, która dba o dobrą trakcję.

Aż 4 lata gwarancji!

Od stycznia 2014 roku wszystkie Seaty są sprzedawane z 4-letnią gwarancją, ograniczoną przebiegiem 120 tys. km (pierwsze 2 lata bez limitu kilometrów). To kolejny element, który wyróżnia hiszpańskie samochody na tle pojazdów z Grupy Volkswagena.

Silnik - typ/cylindry/zawory t.benz. R4/16
Pojemność 1395 cm3
Moc maks. 122 KM/5000-6000 obr./min
Moment 200 Nm/1400-4000 obr./min
Poj. bagażnika 587-1470 l
Masa własna/ładowność 1269/571 kg
Rozstaw osi 2636 mm
Wymiary (dł./szer./wys.) 4335/1816/1454 mm
Przysp. 0-100 km/h* 9,6 s
Prędkość maks.* 202 km/h
Śr. spalanie* 5,3 l/100 km
Cena 78 200 zł

* Dane fabryczne

Jazdy testowe nowym Seatem Leonem ST | Video

Zobacz także: