Juke w pierwszej odsłonie pojawił się na rynku w 2010 roku jako jeden z pionierów nowego wówczas segmentu małych crossoverów. Odważny design zjednał mu sporą grupę sympatyków – Nissan przez blisko 9 lat obecności na rynku przekonał do siebie ponad milion klientów – a z czasem także naśladowców, bo do tego segmentu zaczęło dołączać coraz więcej konkurentów, w tym m.in. Toyota C-HR, Honda HR-V czy Kia Soul. Jaki będzie następca Juke’a I? Większy i nieco poważniejszy, ale bez utraty wyróżniającej ten model radosnej osobowości – mówi Ponz Pandikuthira, wiceprezes Nissan Europe. – Nadal wyróżniający się z tłumu, ale nieco mniej prowokujący. I rzeczywiście, choć na torze testowym Millbrook w Bedfordshire mogliśmy przyjrzeć się zamaskowanemu jeszcze egzemplarzowi, to musimy zgodzić się z Ponzem.

Nissan Juke II: przestronnie i nowocześnie

Druga generacja sprawia wrażenie bardziej dojrzałej i przemyślanej, choć pod pewnymi względami jej stylistyka stanowi ewolucję pomysłów znanych z poprzednika. Wyrazisty przód z charakterystycznym dla najnowszych modeli marki grillem w układzie „V”, wystające błotniki i opadająca w stylu coupé linia dachu nadają sylwetce Juke’a pewność i dynamiczny charakter. Warto zwrócić uwagę, że auto urosło. Zaprojektowane na nowej platformie CMF-B sojuszu Renault-Nissan-Mitsubishi (wykorzystano ją już m.in. w Clio i Capturze), ma teraz długość 4,21 m (+7,5 cm), szerokość 1,8 m (+3,5 cm) i wysokość 1,58 m (+1 cm). Do 2636 mm, czyli o 10,5 cm, powiększono też rozstaw osi. W efekcie zauważalnie poprawiła się przestronność wnętrza, zwłaszcza na tylnej kanapie. Bagażnik połyka teraz 422 l, podczas gdy w poprzedniku było to 354 l. Sporo uwagi poświęcono jakości wykończenia oraz ergonomii obsługi. Deska rozdzielcza jest zdominowana przez 7-calowy wyświetlacz zegarów za kierownicą oraz 8-calowy ekran dotykowy na konsoli środkowej.

Kierownicę można teraz regulować nie tylko na wysokość, lecz także wzdłużnie, a dzięki szerszemu zakresowi regulacji fotela kierowca łatwiej może znaleźć optymalną pozycję. Pod maską prototypu pracował trzycylindrowy silnik benzynowy 1.0 DIG-T, znany z Micry N Sport, o mocy 117 KM i momencie 200 Nm, przekazywanym na przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej, również nowej, skrzyni manualnej. Trzeba przyznać, że ten zestaw spisywał się zaskakująco dobrze, zapewniając przyzwoitą dynamikę i osiągi. W momencie debiutu będzie to podstawowy napęd Juke’a. W opcji znajdzie się 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa, która zastąpi znaną z poprzednika bezstopniową skrzynię CVT. Jazdy testowe pokazały bardziej sportową charakterystykę układu jezdnego. Auto zachowuje się pewniej, a przy okazji jest stabilniejsze i mimo sztywniejszej amortyzacji bardziej komfortowe niż pierwsza generacja.

Nissan Juke II: pierwsze wrażenie

Nowy Juke nie stracił swojego wesołego charakteru i stał się bardziej praktyczny. Oferuje więcej przestrzeni, spory bagażnik, lepszą jakość i nowoczesne multimedia. Jedyne, czego nam brakowało, to bardziej bezpośredni układ kierowniczy, ale to akurat można jeszcze poprawić.

Nissan Juke II: naszym zdaniem

Radosne usposobienie Juke’a nadal będzie mocną stroną modelu, a Nissan ma wyraźną ochotę znowu grać jedną z głównych ról w tym konkurencyjnym segmencie. Oczywiście, sporo będzie zależeć od ceny, a także od poszerzenia oferty o kolejne wersje silnikowe.