Skoda Fabia - 60 KM w podstawie

Klienci rzadko decydują się na wersję z podstawowym silnikiem. W przypadku Fabii drugiej generacji floty wybierały motor 1.6 TDI/75 KM, a osoby fizyczne – 1.4/85 KM. Powód był oczywisty – jednostka 1.2 o mocy 60 KM miała słabe osiągi (0-100 km/h w 16,5 s). W dodatku użytkownicy często narzekali na niską kulturę jej pracy. W nowym modelu również zadecydowano, że najmniejszy benzyniak będzie miał trzy cylindry i moc 60 KM, ale przy tym też mniejszą pojemność (1.0). W teście tej wersji sprawdzamy, czy decyzja o jej wyborze powinna być podyktowana potrzebą, czy chłodną kalkulacją.

Skoda Fabia – 1.0 lepszy od 1.2

Niemal wszystkie silniki (benzynowe i diesle) montowane w Fabii są wyposażone w doładowanie. Wyjątek stanowi podstawowy motor benzynowy 1.0 MPI (dostępny także w wersji 75-konnej). 60-konna odmiana zapewnia autu ważącemu 1,1 tony słabą dynamikę, choć w stosunku do poprzedniej generacji odczuwa się progres w przyspieszeniu (15,7 s) i kulturze pracy (mniejsze wibracje i niższy hałas).

Nowy motor płynnie wchodzi na obroty i dopiero po pełnym obciążeniu auta lub podczas jazdy poza miastem jego osiągi mogą okazać się niewystarczające. Osoby, które zdecydują się na ten wariant silnikowy i będą poruszały się głównie w mieście, powinny poczuć się usatysfakcjonowane, także z powodu spalania. Co prawda, nie udało się uzyskać zużycia obiecanego przez producenta (5,7 l/100 km), ale testowy wynik – o litr wyższy – uznajemy za zadowalający.

Skoda Fabia – „Dziwna” skrzynia biegów

Skoro mowa o napędzie, to musimy wspomnieć o pracy 5-stopniowej skrzyni. Skoki lewarka są dość krótkie, ale włączenie wstecznego biegu za każdym razem okazywało się problematyczne, nie tylko z racji nienaturalnej pozycji przełożenia (w prawo i do tyłu – inaczej niż w większości Skód), lecz także z powodu haczenia.

Skoda Fabia – Prowadzenie bez zarzutu

Same pochlebne opinie zebrał za to układ jezdny Fabii. Lepszą stabilność prowadzenia zapewnia większy rozstaw osi i kół oraz zmodyfikowane zawieszenie. Kierowca odczuwa, że samochód lepiej trzyma się drogi, jest bardziej komfortowy, a jego nadwozie mniej wychyla się na zakrętach.

W porównaniu z poprzedniczką Fabia III jest o 8 mm krótsza i o 31 mm niższa, ale za to zyskała 90 mm w szerokości. Nikt siedzący w przedniej części nadwozia nie powinien narzekać na ciasnotę. Także za sprawą dwupłaszczyznowo regulowanej kierownicy i dużego zakresu ustawień fotela każdy, bez względu na wzrost i wagę, znajdzie wygodną pozycję.

Skoda Fabia – Rekordowy bagażnik

Miła niespodzianka czeka w bagażniku. Kufer Fabii III ma pojemność 330 l (305 l z kołem zapasowym), czyli o 15 litrów więcej niż dotychczas – to rekordowa wartość w klasie. Półkę z tyłu można, oprócz normalnej pozycji, wykorzystać także jako poziomą przegrodę bagażnika albo pionowo wsunąć za oparcie kanapy. Konstruktorom należy się nagana za brak możliwości uzyskania płaskiej podłogi po złożeniu oparć kanapy.

Silnik-typ/cylindry/zawory benz. R3/12
Pojemność 999
Moc. maks. 60 KM/5000 obr./min
Moment 95/3000 Nm/obr./min
Poj. bagażnika 330-1150 l
Dł./szer./wym (mm) 4257/1732/1467
Masa własna 1055/530 kg
Przysp. 0-100 km/h (fabr.) 15,7s
Napęd man. 6/4x4
Prędkość maks. (fabr.) 160 km/h
Średnie spalanie (fabr.) 4,7 l/100 km
Cena (Ambition) 42 680 zł

Skoda Fabia – Nasza opinia

Podstawowy silnik Fabii pod każdym względem jest lepszy od poprzednika o identycznej mocy. Nie polecamy go rodzinom lub osobom często jeżdżącym w trasę. Daleko nam też jednak do przekreślenia go, bo jest o 2000 zł tańszy od kolejnego w gamie, a w mieście – wystarcza.