Kompaktowym hatchbackom klasy premium takim jak Audi A3, BMW serii 1czy Volvo V40 przybył ostatnio nowy konkurent. To Infiniti Q30 – model wykorzystujący szereg podzespołów z Mercedesa klasy A. Oprócz płyty podłogowej zapożyczono w nim także silnik oraz skrzynię biegów. Ale to nie wszystko. Także we wnętrzu Q30 dostrzeżemy podobieństwa. Kluczyk, dźwignia kierunkowskazów, przełączniki na kierownicy, panel klimatyzacji są niemal identyczne jak w klasie A. Ale czy to źle? Raczej nie, ale nieco dziwimy się Mercedesowi, że oferuje podzespoły bądź co bądź konkurencyjnej marce.

Infiniti Q30 – dobre osiągi i rasowy dźwięk

Do testu otrzymaliśmy topową wersje Q30 Sport z 211-konnym doładowanym benzyniakiem, dwusprzęgłową 7-stopniową skrzynią biegów i napędem na obie osie. Trzeba przyznać, że przyjemność z jazdy nią jest ogromna. Możemy liczyć na znakomitą dynamikę – rozpędzanie do „setki” trwa w przypadku tej wersji 7,3 s. Przy takich osiągach doceniamy układ napędu na cztery koła, który zapewnia znakomitą trakcję niezależnie do warunków pogodowych.

Podczas jazdy dodatkowe doznania zapewniał dźwięk generowany przez aktywny system poprawy dźwięku. Podczas mocniejszego wciśnięcia pedału gazu do uszu podróżnych docierał generowany elektronicznie rasowy gang silnika i wydechu. Powodów do narzekań nie daje także skrzynia biegów, które zmienia biegi szybko i płynnie. Kierowca może wybrać jeden z trzech trybów jej pracy: standardowy, ekologiczny i manualny.

Infiniti Q30 – w wersji Sport zawieszenie sztywniejsze o 7 proc. i obniżome o 15 mm

Wersję Sport rozpoznamy za sprawą dwuczęściowego grilla o wzorze plastra miodu, lakierowanych w kolorze karoserii progach, a także innym błotnikach wykończonych na krawędziach czarną listwą. Oprócz tego w sportowej odmianie znajdziemy 19-calowe koła oraz prostokątne końcówki wydechu. Wnętrze z kolei charakteryzuje się fotelami wykończonym alcantarą, czarną podsufitką oraz panelami na konsoli środkowej pokrytymi lakierem fortepianowym. Mieliśmy wrażenie, że pod względem jakości materiałów w Infiniti Q30 jest lepsze od Mercedesa.

Infiniti Q30 – ciasno z tyłu

Funkcjonalność i przestronność nigdy nie była najmocniejszą stroną aut klasy premium. Tak też jest w przypadku Q30, które co prawda z przodu oferuje dużo miejsca na nogi, ale już na szerokość i nad głową przestrzeni jest mało. Z tyłu z kolei jest wręcz ciasno. Nie dość, że ilość przestrzeni na kolana jest mała, to w dodatku samo zajęcie miejsca na tylnej kanapie wymaga od pasażera nie lada gimnastyki. Jeśli chodzi o bagażnik, pojemność 368 l to przeciętna wartość w klasie kompaktowych hatchbacków.

Infiniti Q30 – tani nie jest!

A jak na tle konkurencji plasuje się cena Q30? Ceny Q30 rozpoczynają się od 99 950 zł. Za testowy egzemplarz Sport trzeba zapłacić ponad 173 tys. zł. Okazja więc to nie jest!

Silnik: typ/cylindry/zawory t.benz./R4/16
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu
Zasilanie wtrysk bezpośredni
Pojemność skokowa (cm3) 1991
Moc maksymalna (KM/obr./min) 211/5500
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) 350/1200-4000
Skrzynia biegów aut. 7
Napęd na cztery koła
Hamulce (przód/tył) tw/tw
Opony testowanego auta 245/40 R 19
Dł./szer./wys. (mm) 4425/1805/1495
Rozstaw osi (mm) 2700
Masa własna/ładowność (kg) 1545/445
Pojemność bagażnika (l) 368
Pojemność zbiornika paliwa (l) 56
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,3 s
Prędkość maksymalna 230 km/h
Spalanie w mieście 8,6 l/100 km
poza miastem 5,2 l/100 km
średnie 6,4 l/100 km
Emisja CO2 149 g/km
Teoretyczny zasięg 875 km
Średnica zawracania 11,4 m
Cena po doposażeniu 173 640 zł