• Toyota Hilux mimo dobrej opinii musi wciąż udowadniać swoje kompetencje, ponieważ silnych konkurentów na rynku nie brakuje.
  • Jest wygodniejsza od poprzednika i ma bogatsze wyposażenie, tym samym lepiej sprawdza się w codziennej eksploatacji
  • Mimo wszystkich zmian, jakie wprowadzono, wciąż opiera się na solidnej konstrukcji i nie zatraciła zdolności terenowych

Toyota Hilux to chyba najbardziej rozpoznawalny pick-up świata. Czy reputacja niezniszczalnej konstrukcji nie jest dziś zagrożona, skoro Toyota podkreśla, że najnowsze wcielenie Hiluxa jest zdecydowanie bardziej komfortowe. Z tym większa ciekawością wsiadam do białego pick-upa. Mimo że Hilux ma solidnie ukształtowaną pozycję na rynku, nie można zapominać o konkurentach. Obecnie w salonach czekają dobrze znane Nissan Navara, Ford Ranger, Volkswagen Amarok, Mitsubishi L200, ale również najnowsi przedstawiciele segmentu dla twardzieli, czyli Renault Alascan i Mercedes klasy X.

Toyota Hilux 2.4 D-4D – bardziej komfortowo...

Już na wstępie mogę uspokoić, że Hilux, który uchodził za niezniszczalną maszynę w stylu Johna Rambo, bynajmniej nie nabrał manier Jamesa Bonda. Po prostu stał się nieco bardziej wszechstronny. Kierunek zmian zdradza już na pierwszy rzut oka chromowana atrapa chłodnicy. Otwieram drzwi i nie jestem zaskoczony. Wnętrze utrzymane jest w typowym dla pick-upa Toyoty stylu, choć nie brakuje tu dużego centralnego wyświetlacza oraz bogatego wyposażenia związanego z bezpieczeństwem. W najbogatszych wersjach znajdziemy również przyjemną w dotyku skórę na fotelach. Poprawiono również pozycję za kierownicą.

Do tej pory kupując Pick-upa Toyoty, musieliśmy się pogodzić z faktem, że możliwość przewożenia ciężkich ładunków przekraczających 1,2 tony okupiona była niezbyt wyrafinowanym komfortem podróżowania. Na pofałdowaniach asfaltu samochód lubił wpadać w bujanie, a poprzeczne nierówności generowały uderzenie w kręgosłupy, co odczuwali szczególnie pasażerowie siedzący na tylnych fotelach. Wygoda jazdy na tylnej kanapie niewiele się poprawiła, ponieważ wciąż mamy niemal pionowo ustawione oparcie. Ale już komfort pracy zawieszenia w nowym Hiluxie przeskoczył na dużo wyższy poziom. To głównie zasługa nowych sprężyn i amortyzatorów. Tylne resory piórowe - idealne do holowania i przenoszenia ciężkiego ładunku - są o 10 cm dłuższe i montowane szerzej, podczas gdy punkt mocowania tylnego zawieszenia do ramy został przesunięty o 10 cm w przód i 2,5 cm w dół. Dzięki temu komfort tłumienia nierówności zbliżył się nieznacznie do wrażeń, jakie oferują SUV-y.

Hilux gładko pokonuje większość nierówności, jakie serwuje polski asfalt. Kierowca odczuwa jednak obecność ciężkiego zawieszenia ze sztywnym mostem i resorami piórowymi z tyłu oraz potężne opony terenowe. Jestem zaś pod wrażeniem, jak udało się inżynierom Toyoty zapanować nad dużą masą nieresorowaną. Łatwo zauważyć, że poprawiono również wyciszenie kabiny. Obecnie po najechaniu na nierówność mniej odczuwalne są też wibracje sztywniejszej o 20 proc. ramy. Skrzynia biegów jest znacznie lepsza od poprzednika, ale mimo to daleko jej do wyrafinowania, jakie prezentują konstrukcje SUV-ów klasy premium.

Silnik o pojemności 2,4 l i mocy 150 KM radzi sobie nieźle z Pick-upem Toyoty, ale nie sprawdzaliśmy jego możliwości ciągnięcia przyczep. Toyota podaje, że Hilux może pociągnąć przyczepę o masie do 3,5 tony. Dzięki nowemu układowi kierowniczemu łatwiej teraz zapanować nad Hiluxem na krętej drodze, choć do precyzji prowadzenia SUV-ów mu jeszcze daleko.

Toyota Hilux 2.4 D-4D – … ale wciąż solidnie

Mimo tych wszystkich zmian, zdolności radzenia sobie w trudnym terenie się nie pogorszyły. Hulux wciąż oferuje prześwit wielkości 28 cm oraz solidną konstrukcję zawieszenia i napęd 4x4 z reduktorem, które pozwalają bez obaw zapuścić się w niedostępne miejsca. Toyota Hilux stała się bardziej komfortowa, ale bynajmniej nie kosztem zdolności terenowych. Wciąż mamy więc do dyspozycji solidny pick-up, który obecnie mniej daje się we znaki w codziennej eksploatacji.

Toyota Hilux 2.4 D-4D- dane techniczne

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 2393 cm3, R4, turbo diesel
Moc 150 KM przy 3400 obr./min
Moment obrotowy 400 Nm przy 1600-2000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 6-biegowa aut., napęd 4x4, reduktor
Prędkość maksymalna 170 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 12,8 s
Średnie zużycie paliwa 7.2 l/100 km (producent)
Cena od 184 880 zł