Toyota pęka z dumy i ma ku temu dobre powody – rozwój i popularyzacja hybryd to dzieło Japończyków. 60 proc. aut na świecie z napędem spalinowo-elektrycznym stanowią Toyoty. W Europie ten odsetek wynosi aż 75 proc.! Konkurencja jednak nie śpi – Mitsubishi sprzedaje hybrydowego Outlandera już w drugiej odsłonie, w dodatku jest to plug-in. Ze względu na cenę (200 000 zł) pozostaje jednak niszowym autem, podczas gdy hybrydowe RAV4 ma prawdopodobnie kosztować o 60 000 zł mniej od niego.

Nie jest to pierwszy raz, gdy koła Toyoty RAV4 napędza prąd – już poprzednie generacje miały swoje elektryczne wersje z techniką Tesli, tyle że były oferowane wyłącznie w USA. Nowe RAV4 przejęło hybrydowy system z Lexusa NX. Podobnie jak w nim, dostępne będą wersje z napędem na przednią oś i 4x4. W obu przypadkach spalinowe serce stanowi niewysilony 2,5-litrowy, 4-cylindrowy silnik wolnossący, pracujący w cyklu Atkinsona i osiągający moc 152 KM.

Sekunduje mu motor elektryczny, a w wersji 4WD – drugi, umieszczony przy tylnej osi (68 KM). Z kolei pod tylną kanapą znalazł się akumulator ładowany odzyskaną energią kinetyczną. W każdym przypadku na koła trafia maksymalnie 197 KM. To wystarczy, żeby rozpędzić ważącego 1,7 t SUV-a w 8,3 s do „setki”, a przyspieszenie od 80 do 120 km/h trwa tylko 7 s – to najszybsze RAV4.

Dobre osiągi przydają się podczas szybkiego włączania się do ruchu lub wyprzedzania, jednak do dynamicznej jazdy skutecznie zniechęca bezstopniowa skrzynia. Po mocnym wciśnięciu gazu konstrukcja E-CVT wymaga utrzymania stałych wysokich obrotów silnika spalinowego. Jednak w trakcie równomiernej jazdy, nawet na autostradzie, napędu praktycznie nie słychać.

Bardzo dopracowany jest też układ jezdny. Auto świetnie się prowadzi i komfortowo resoruje, co doskonale pasuje do jego rodzinnego charakteru. Niezmiennie wysoka wygoda podróżowania, w obu rzędach siedzeń jest bardzo przestronnie.

Kropkę nad i stanowi komplet nowoczesnych asystentów jazdy. Pojawiły się: system antykolizyjny, uważający też na pieszych, adaptacyjny tempomat, aktywny asystent pasa ruchu, czujnik martwego pola, kamery dające obraz 360 stopni i układ ostrzegający o ruchu poprzecznym podczas cofania.

Toyota RAV4 Hybrid to nam się podoba - harmonijnie zgrany układ napędowy, dobra elastyczność, przestronność kabiny, wygodne fotele, niski próg załadunku, nowoczesne systemy asystujące, możliwość wyboru między wersjami 4x2 lub 4x4.

Toyota RAV4 Hybrid to nam się nie podoba - monotonne wycie silnika po mocnym wciśnięciu gazu, twarde materiały wykończeniowe w kokpicie, powolny napęd elektryczny tylnej klapy, próg powstały po złożeniu oparć kanapy.

Toyota RAV4 Hybrid nasza opinia - wysokie hybrydowe kompetencje Toyoty pozwalają wierzyć, że będzie to niezawodne auto. Poza tym jest komfortowe i przestronne. Czy rzeczywiście oszczędne? Sprawdzimy to, gdy auto trafi na redakcyjny test.