Jeżeli dodać do tego niską awaryjność i wielość wersji silnikowych, powstaje obraz niemal idealny, niemal, bo za E Klasę wciąż trzeba sporo zapłacić.

Druga generacja tylnonapędowej Klasy E (poprzedni model W124 pod koniec produkcji określony został tą nazwą) pojawiła się na rynku w 1995 r. Samochód (oznaczony przez Daimlera jako W210) w wersji sedan miał zbliżony do poprzednika wygląd zewnętrzny, z wyjątkiem przedniej części, w której pojawiły się podwójne, okrągłe reflektory. Rok po sedanie zaprezentowano wersję kombi o standardowym dla Mercedesa oznaczeniu T.

W 1997 roku do niektórych odmian silnikowych "Okularnika" trafił napęd na cztery koła - odmiany te mają oznaczenie 4Matic i nie są często spotykane. Jedyny face lifting modelu miał miejsce w 2000 roku, zewnętrznie auta wyprodukowane po nim można poznać praktycznie tylko po dodatkowych kierunkowskazach w bocznych lusterkach.

Nadwozie - kawał bryki

Nowy design Mercedesa okazał się sukcesem. Podczas pierwszych trzech lat produkcji auto znalazło ponad milion nabywców. Tego typu stylizacja trafiła później do większości aut Mercedesa. Poza przednimi lampami Klasa E ma jednak dość zachowawczy wygląd. Lekko zaokrąglone kształty zdradzają, że jest to wielkie auto.

W przypadku kombi Mercedes nie poszedł w modnym kierunku i nie przedstawił auta lifestylowego. Model T to typowy, aczkolwiek uroczy samochód przewozowy. Inną sprawą jest prestiż, który mu przypisano.

Wnętrze - ogromne i wzorcowe

Największa zaleta Klasy E Kombi to bagażnik o pojemności 600 litrów, którego wielkość wzrasta do 1 975 litrów po złożeniu tylnych siedzeń. Szerokość przestrzeni bagażowej wynosi 1 100 mm, wysokość 800 mm, a długość 1 230 mm. Po złożeniu tylnej kanapy uzyskujemy rekordową długość ponad 2 m. Wysoka jest też ładowność, która - w zależności od wersji silnikowej - waha się od 500 do 600 kg.

W kabinie również nie będziemy narzekać na brak miejsca. Jeżeli dodamy do tego wygodne fotele, Mercedes okazuje się idealnym pojazdem do dalekich podróży.

Jakość wykonania stoi na najwyższym poziomie. W podstawowych wersjach wyposażenia materiały na fotelach są dość miłe w dotyku i odporne na zużycie. Nie można mieć zastrzeżeń do rozmieszczenia wskaźników i pokręteł na desce rozdzielczej, wymagają one jednak przyzwyczajenia.

W wersji Classic brakuje w standardzie klimatyzacji, są za to elektryczne szyby, centralny zamek, wspomaganie kierownicy, elektrycznie regulowane lusterka, automatyczna regulacja przednich świateł w zależności od obciążenia. Do wyposażenia seryjnego należą także relingi dachowe, które przydają się do montażu bagażnika dachowego i zwiększają uniwersalność pojazdu. Wszystkie egzemplarze "Okularnika" mają ABS i ASR oraz od 4 do 8 poduszek powietrznych. Od 2000 r. układ ESP montowano w standardzie.

Komfort - jest dobrze

Model ten ma w pełni niezależne zawieszenie, które bardzo dobrze tłumi nierówności. Dzięki zastosowaniu tylnego napędu na układ kierowniczy nie oddziałują żadne siły. W nowszych egzemplarzach znaleźć można, oprócz systemu przeciwdziałającego poślizgowi napędzanych kół, także system stabilizujący tor jazdy. W połączeniu ze skutecznymi, tarczowymi hamulcami czyni to z E Klasy bardzo bezpieczny pojazd.

Tylny napęd Mercedesa może dać się we znaki użytkownikowi tylko zimą, kiedy niedociążonym tyłem (ciężki silnik znajduje się z przodu) staniemy na oblodzonej i pochyłej jezdni.

Sporo egzemplarzy wyposażono w automatyczną skrzynię biegów. W tym wypadku, o ile przekładnia taka była należycie serwisowana, jest to rozwiązanie godne polecenia. Manualne skrzynie "Okularnika" nie są tak precyzyjne jak automat.

Silnik - niemal dla wszystkich

Gama wersji silnikowych E Klasy jest imponująca: spokojne silniki benzynowe, rasowe "szóstki" i "ósemki" i wszelkiego typu diesle. Najsłabsza jednostka benzynowa w tej wersji to 4-cylindrowy silnik 2.0 (136-163 KM) o niskim apetycie na paliwo (ok. 10-11 l/100 km). Do 2000 roku oferowano też 4-cylindrowy silnik 2.3 (150 KM).

Dla miłośników jednostek sześciocylindrowych przeznaczone są natomiast mniej ekonomiczne silniki w układzie V: 2.4 (170 KM), 2.6 (170 KM), 2.8 (193-204) i 3.2 (220-224 KM). Mercedes ma również 8- cylindrowe, widlaste motory 4.2-4.3 (279 KM), 5.0 (347 KM) i topowy silnik 5.4 (354 KM) montowany w wersji 55 AMG.

Amatorom jednostek wysokoprężnych polecamy starsze motory 2.2 (95-116 KM) o niskim zużyciu oleju napędowego i przeciętnych osiągach. Warty uwagi jest turbodoładowany silnik 2.9 (129 KM). E Klasę znajdziemy także z nowoczesnymi silnikami z bezpośrednim wtryskiem: 4-cylindrowym 2.2 (143 KM i spalanie 7 l/100 km), 5- cylindrowym 2.7 (170 KM i ok. 8 l ON na 100 km) i 6-cylindrowym 3.2 (197 KM i ok. 9-10 l/100 km).

Typowe usterki:

- problemy z korozją nadwozia w autach z początku produkcji i egzemplarzach powypadkowych,

- usterki automatycznych skrzyń biegów,

- awarie obrotomierza,

- wycieki z tylnego mostu,

- defekty alternatorów w silnikach wysokoprężnych,

- zużycie tulei wahaczy zawieszenia i końcówek drążków kierowniczych.