Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Używane kombi za 10 tys. zł - które będzie najlepszym wyborem?

27 lip, 08:51

Ryzyko jest spore, ale jeśli się uda, już za 10 tys. zł możecie stać się posiadaczami przestronnego i pakownego kombi klasy wyższej, które jeszcze trochę wam posłuży. Oto 5 naszych typów

Udostępnij
0
Skomentuj

Zadania stawiane dużemu kombi klasy wyższej są zwykle takie same. Ma to być przestronny samochód z pojemnym kufrem, którym komfortowo da się pojechać gdzieś dalej. Do tego taki pojazd powinien mieć wystarczająco mocny silnik, żeby łatwo dało się nim wyprzedzać wolniej jadące samochody w trasie. Używane auto klasy wyższej nie powinno też nadmiernie się psuć, bo koszty napraw potrafią być ogromne. Na pozór wszystko jasne, sprawa rozbija się jednak o fundusze, bo czy za 10 tys. zł można kupić egzemplarz w dobrym stanie, który nie będzie psuł się na potęgę? Na pewno jest to trudne, ale uważamy, że jednak możliwe.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Generalnie kwota rzędu 8-10 tys. zł to absolutne minimum na auto klasy wyższej z nadwoziem kombi, które jakkolwiek będzie rokować na przyszłość. Podstawową zasadą, którą powinniście się w tym wypadku kierować, jest dostępność. Czasem lepiej pojechać, żeby zobaczyć model, którego nie braliście pod uwagę, do miejscowości położonej kilkanaście kilometrów od miejsca zamieszkania, niż podróżować na koniec Polski po wymarzony pojazd, który na miejscu okaże się wrakiem.

W naszym zestawieniu prezentujemy niemal wszystkie dostępne u nas samochody tego typu, które można kupić za 10 tys. zł. Zabrakło tutaj w zasadzie jedynie Opla Omegi C, ale ten model z uwagi na coraz bardziej zaawansowaną korozję rzadko już gości na rynku. Oczywiście, jeśli znajdziecie interesujący egzemplarz, to również może to być dobra propozycja. Założony budżet może też pozwolić np. na zakup Volvo V70 II z początku produkcji, niestety, pewnie będzie to egzemplarz w kiepskim stanie – starszy model wydaje się więc lepszym wyborem niż nowszy.

Kombi za 10 000 zł - nasza opinia

Kombi klasy wyższej za 10 tys. zł? Zanim zaczniecie pukać się w czoło, zobaczcie auta, które prezentujemy. Oczywiście, każde z nich jest warte zainteresowania tylko wtedy, gdy nie wymaga ogromnych nakładów, a poprzedni właściciel regularnie je serwisował.

Nie zmienia to faktu, że oferta jest atrakcyjna, bo za relatywnie niewielkie pieniądze otrzymujemy samochód, którym sporo można przewieźć, a do tego – gdy jest w dobrym stanie – komfortowo się przemieszczać. Pamiętajcie jednak, że usunięcie korozji czy naprawa kilku najważniejszych podzespołów będzie sporo kosztować, zwłaszcza w zestawieniu z wartością wiekowego kombi klasy wyższej.

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Volvo V70 - lata produkcji 1996-2000

Kanciaste nadwozie, rzędowe pięciocylindrowe silniki oraz kultowy image szwedzkiej marki – Volvo V70 wciąż może sporo zaoferować. Warunek? Zakup auta w przyzwoitym stanie, a o takie coraz trudniej, i to nawet, gdy mamy do wydania 10 tys. zł. V70 1. generacji to sprawdzona konstrukcja, a dokładnie – zmodernizowane Volvo 850.

Model ten ma już co prawda poprzecznie umieszczony silnik i zwykle napęd na przód (rzadziej AWD), ale w kanciastym nadwoziu kryje się wygodne wnętrze, które nada się zarówno dla rodziny (były wersje 7-osobowe), jak i dla ekipy budowlanej. Niestety, zwykle kabina jest już mocno wyeksploatowana, podobnie jak mechanika.

Polecamy benzyniaki, najlepiej 2.4/170 KM, choć niemal każdy, gdy jest zadbany, to dobra propozycja. Do diesla 2.5 TDI R5 z Audi trzeba podchodzić bardziej sceptycznie, bo mimo że to udany silnik, wiek i setki tysięcy pokonanych kilometrów robią swoje i trudno o dobry egzemplarz.

Foto: Auto Świat

Foto: Auto Świat

Foto: Auto Świat

Foto: Auto Świat

Używane kombi za 10 tys. zł - które będzie najlepszym wyborem? (slajd 1 z 5)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego