Prawda jest taka, że auta premium kupują przede wszystkim firmy (także te jednoosobowe). Klienci indywidualni to mniej niż 10 proc. w tym segmencie.

Jakie marki i modele aut premium cieszą się w Polsce największą popularnością?

BMW lub Mercedesy – odpowie większość zapytanych. To prawda – BMW sprzedało w ciągu 8 miesięcy 2016 r. 7651 aut, a Mercedes 7549. Trzecia firma premium – Audi – znalazła 6686 klientów, Volvo 4907, Lexus – 2454, Jaguar 355, a Infiniti – 308.

Najpopularniejszym modelem premium w 2016 r. jest Volvo XC60 – ten model wybrało 2150 klientów. Na drugim miejscu listy popularności modeli premium jest Audi Q5 – znalazło 1494 klientów. Klasa C Mercedesa zajmuje trzecie miejsce ze sprzedażą 1148 sztuk. Na jej odpowiednik – BMW serii 3 zdecydowało się 1006 klientów.

A oto kolejne modele premium popularne na polskim rynku (dane za 8 miesięcy 2016 r.):

Audi A3 – 957 szt.

BMW serii 5 – 951 szt.

Lexus NX – 942 szt.

Volvo V40 – 942 szt.

Audi A4 – 941 szt.

Audi A6 – 938 szt.

BMW X5 – 916 szt.

Audi Q7 – 876 szt.

BMW X1 – 856 szt.

Mercedes GLE – 848 szt.

Mercedes klasa E – 805 szt.

BMW X3 – 800 szt.

Mercedes GLA – 759 szt.

Mercedes GLC – 749 szt.

BMW X4 – 709 szt.

Volvo XC90 – 704 szt.

Mercedes CLA – 690 szt.

Audi Q3 – 690 szt.

Mercedes klasa A – 634 szt.

BMW serii 1 – 548 szt.

Lexus RX – 548 szt.

BMW serii 4 – 493 szt.

BMW X6 – 457 szt.

Lexus IS – 444 szt.

BMW serii 7 – 433 szt.

Mercedes klasa S – 426 szt.

Mercedes klasa V –411 szt.

Mercedes klasa B – 374 szt.

Volvo V60 – 358 szt.

Czy w Polsce popularne są auta najdroższe: Rolls-Royce'y, Bentleye, Maserati, Lamborghini, Ferrari?

W ciągu 8 miesięcy 2016 r. sprzedano w Polsce ok. 100 sztuk samochodów luksusowych, najdroższych. To dużo czy mało? Zważywszy, że każdy z nich kosztuje co najmniej kilkaset tysięcy zł, a większość – grubo ponad milion zł – to dużo.

A jaki model jest najpopularniejszy? Okazuje się, że Maserati – jedyny diler w Polsce sprzedał 43 auta. Ferrari kupiło 20 osób, Bentley'a – 14, Rolls-Royce'a – 10, Lamborghini - 7, a Astona Martina - 4 osoby.

W przypadku aut najdroższych sprzedaż nie zawsze oznacza rejestrację auta w Polsce. Okazuje się bowiem, że przepisy podatkowe np. w Czechach są znacznie łagodniejsze i ludziom zamożnym i obrotnym opłaci się tam założyć firmę i zarejestrować samochód. To wyjaśnia, dlaczego w centrum Warszawy często parkują Ferrari na czeskich „blachach".