Mustangowi dostało się za zbyt niski poziom ochrony dzieci na pokładzie w razie kolizji oraz za brak wymaganych aktywnych systemów bezpieczeństwa. W wyposażeniu standardowym sportowego Forda nie znajdziemy asystenta pasa ruchu, ani systemu awaryjnego hamowania (AEB), który w razie braku rekacji kierowcy samoczynnie wyhamuje lub całkowicie zatrzyma pojazd przed przeszkodą, zmniejszając skutki kolizji lub jej całkowicie zapobiegając.

Ogólny wynik: 2 gwiazdki

Bezpieczeństwo dorosłych pasażerów: 72%

Bezpieczeństwo dzieci: 32%

Bezpieczeństwo pieszych: 64%

Systemy bezpieczeństwa: 16%

Czy Ford Mustang rzeczywiście jest autem niebezpiecznym? Tak nie można powiedzieć. Sportowe samochody rzadko kiedy pełnią rolę rodzinnych środków transportu, więc problemy z zamocowaniem niektórych fotelików czy brak systemu Isofix na przednim fotelu pasażera (na tylnych jest) nie mają w tym przypadku tak dużego znaczenia. Bezpieczeństwo dorosłych zostało ocenione wysoko. Reszta uwag dotyczy wspomnianych braków w kategorii elektronicznych pomocników. Mustang po liftingu, który zadebiutował niedawno podczas targów w Detroit, będzie już wyposażony w wymagane systemy, zwłaszcza w układ AEB, co zapewne poprawi jego ogólną ocenę bezpieczeństwa.