• Podczas kupowania nowego samochodu niemal każde dodatkowo płatne wyposażenie brzmi kusząco i sprawia wrażenie, że bez niego nie da się jeździć nowoczesnym autem
  • Często zdarza się, że niektóre drogie funkcje okazują się denerwujące, a właściciel wydał pieniądze na coś, co mu się nie podoba
  • Dla każdego inne funkcje mogą być denerwujące i nieprzydatne. Nad naszymi propozycjami warto się jednak zastanowić
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Kupowaniu nowego samochodu zawsze towarzyszą duże emocje. Człowiek z każdej strony bombardowany jest nowymi technologiami, funkcjami, które "są niezbędne" i opcjami, ułatwiającymi i umilającymi jazdę. W praktyce jednak często okazuje się, że wiele drogich dodatków pozostaje nieużywana albo mocno irytuje, a właściciel tak naprawdę zapłacił za coś, co jest mu zupełnie nieprzydatne, a jedynie ładnie wyglądało w folderze.

Jest to krótki przegląd dodatkowych funkcji i opcji, które nie tylko mogą być nieprzydatne podczas codziennego użytku, ale również denerwować. Pamiętajmy jednak, że to, co dla większości może być nieprzydatne, niektórym może ułatwić używanie samochodu. To opcje, które warto przed zakupem przemyśleć i przetestować, by później nie żałować wydanych pieniędzy.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo: