Mazda CX-5 w swoim pierwszym wcieleniu pojawiła się na rynku w 2012 roku. Ten pierwszy model marki zaprojektowany z szerokim wykorzystaniem nowoczesnych technologii SKYACTIV szybko zdobył uznanie klientów i w ciągu blisko czterech lat obecności na rynku sprzedanych zostało ponad 1,4 mln egzemplarzy w 120 krajach świata. W ubiegłym roku CX-5 wyprzedziła Mazdę 3 w rankingu najczęściej wybieranych modeli marki, a obecnie udział tego SUV-a w ogólnej sprzedaży japońskiego koncernu sięga 25 proc. Drugie wcielenie tego samochodu zaprezentowane właśnie podczas salonu samochodowego w os Angeles może tylko umocnić ten trend.

Mazda CX-5 - nowa generacja już po 4 latach?

No cóż, konkurencja robi swoje i cykl życia modeli samochodów w ostatnich latach znacznie się skrócił. Ale spokojnie. W sprzedaży nowy model pojawi się w Polsce w połowie 2017 roku, także macie jeszcze chwilę, żeby odłożyć odpowiednią ilość gotówki. A poczekać warto, bo pierwsze wrażenie robi wyśmienite. Owszem, poprzednikowi nic nie brakowało, ale druga generacja wydaje się jeszcze lepiej przemyślana i dojrzalsza. Mazda podkreśla zresztą, że mamy do czynienia z zupełnie nowym modelem, a nie gruntownym face liftingiem.

Mazda CX-5
Mazda CX-5

Mazda CX-5 - co się zatem zmieniło?

Już na pierwszy rzut oka widać, że Mazda ma ochotę na większe zwrócenie uwagi klientów segmentu premium, samochód sprawia bowiem wrażenie bardziej eleganckiego i luksusowego. Być może to zasługa nowego, soczystego koloru nazwanego Soul Red Crystal, w jakim pokazano CX-5 w Los Angeles i 19-calowych alufelg debiutującego w Los Angeles egzemplarza, ale trzeba przyznać, że auto może się podobać.

Dzięki mniejszym reflektorom umieszczonym niżej niż w poprzedniku, wydłużonej przedniej masce – to za sprawą przesunięcia do tyłu o 35 mm słupków przednich – przestrzennemu, wyrazistemu grillowi, smuklejszej linii bocznej i zmienionym lampom tylnym prezentuje się bardziej dynamicznie i stanowczo. Jak podkreślają w Mazdzie, dizajn nowego CX-5 stanowi jeszcze lepsze uosobienie filozofii KODO czyli Duszy Ruchu, swoistego połączenia nowoczesności z tradycyjnym japońskim rękodziełem.

Da się to odczuć nawet mocniej we wnętrzu, gdzie mamy jeszcze lepsze wykończenie z użyciem elementów z naturalnego drewna, metalu i skóry. Nowy konstrukcja foteli ma zapewniać większy komfort i trzymanie boczne, a pozycja za kierownicą sprawiać, że obsługa pokładowych urządzeń ma odbywać się naturalnie, bez zbędnego gimnastykowania się. Poprawiono też ergonomię, np. konsola środkowa została podniesiona, podobniej jak drążek skrzyni biegów (o 60 mm w wersjach z automatem i o 40 mm z manualem).

Mazda CX-5 Foto: Auto Świat
Mazda CX-5

Nową grafikę zyskały również zegary z 4,6 calowym wyświetlaczem wysokiej rozdzielczości oraz umieszczony wyżej na desce rozdzielczej 7-calowy ekran multimediów. Na liście opcji dostępny jest ponadto zmodyfikowany wyświetlacz przezierny, który w Mazdzie nosi nazwę Active Driving Display. A jeśli już mowa o multimediach to warto wspomnieć, że w CX-5 do dyspozycji będziemy mieli rozwinięcie znanego już systemu MZD Connect, który umożliwia nie tylko łatwe połączenie z telefonami komórkowymi lecz także z internetem i portalami społecznościowymi. Nowością jest aplikacja Aha™ by HARMAN pozwalająca na dostęp do zasobów multimedialnych w chmurze. Audiofile docenią możliwość wyposażenia modelu w opracowany wspólnie przez Mazdę i formę Bose system AudioPilot 2 z funkcją redukcji hałasu i dźwiękiem surround.

Mazda CX-5 - a co ze wspomagaczami?

Jest ich cała armia określana jako i-ACTIVSENSE, a w jej skład wchodzą m.in. takie systemu jak Mazda Radar Cruise Control (aktywny tempomat, który pozwala na jazdę za autem poprzedzającym łącznie z zatrzymywaniem się i ruszaniem), Traffic Sign Recognition (rozpoznaje znaki drogowe i ograniczenia prędkości), G-Vectoring Control (dynamicznie steruje rozdziałem momentu na poszczególne koła zapewniając odpowiednią trakcję i komfort jazdy) czy i ACTIV AWD (aktywny system napędu na 4 koła). Inżynierowie Mazdy zadbali też o modyfikację zawieszenia z kolumnami McPhersona z przodu i układem wielowahaczowym z tyłu.

Mazda CX-5 - rewolucja w silnikach?

Nie. Nadal w gamie znajdziemy 4 jednostki, w tym benzynowe SKYACTIV-G 2.0/165 KM i 2.5/192 KM oraz diesla SKYACTIV-D 2.2 w wariantach 160 i 165 KM, które do przeniesienia napędu wykorzystają 6-stopniowe przekładnie automatycznie z rodziny SKYACTIV-Drive lub manualne SKYACTIV-MT. Auto dostępne będzie w wersjach z napędem na przód lub na obie osie. Niestety, nie dysponuję jeszcze żadnymi danymi na temat osiągów.

Mazda CX-5 - ceny?

To póki co wielka niewiadoma, bo w końcu CX-5 drugiej generacji pojawi się na polskim rynku tuż przed wakacjami 2017 roku. Nie spodziewałbym się tu jednak rewolucji i drastycznych różnic w porównaniu z obecną generacją.