Odwiedziliśmy więc północną Finlandię, gdzie za kierownicą VW Golfów i sportowych Audi mogliśmy sprawdzić swoje umiejętności testując nową oponę zimową Nokiana (Hakkapeliitta 9), a przy okazji zwiedzić ośrodek badawczy Nokiana White Hell (białe piekło).

Opony Nokian – ośrodek badawczy robi duże wrażenie

Każdej zimy (od listopada do maja) w centrum testowym Nokian Tyres White Hell, które położone jest za kołem podbiegunowym wśród lasów i jezior bada się 20 000 opon. Jak twierdzą specjaliści z Nokiana, żadne obliczenia komputerowe czy labolatorium nie są w stanie zastąpić prawdziwych zimowych warunków. Nokian przeznacza połowę budżetu działu badań i rozwoju właśnie na testy.

700-metrowa hala z podłogą pokrytą lodem Foto: Janusz Borkowski / Auto Świat
700-metrowa hala z podłogą pokrytą lodem

W położonym na powierzchni 700 hektarów ośrodku znajduje się 30 różnych torów, w zdecydowanej większości wykorzystujących naturalne wzniesienia i spadki, zaśnieżone leśne drogi czy pokryte lodem jeziora. Duże wrażenie robi także 700-metrowa hala, której podłoga na całej długości składa się z zmrożonej przez naturę powierzchni lodowej. Wymienione miejsca pozwalają podczas badań sprawdzić zachowanie się opon zarówno podczas przyspieszania, hamowania oraz na zakrętach (znoszenie boczne).

Nokian Hakkapeliitta 9 - nowy model „zimówki” przeznaczony na kraje nordyckie Foto: Janusz Borkowski / Auto Świat
Nokian Hakkapeliitta 9 - nowy model „zimówki” przeznaczony na kraje nordyckie

Opony Nokian – nowa „zimówka” z kolcami

Podczas pobytu w ośrodku testowym zaprezentowano nową oponę Nokian Hakkapeliitta 9. Wyposażone w kolce zimowe ogumienie przeznaczone dla aut osobowych i SUV-ów oferowane będzie wyłącznie w krajach północnej Europy i Ameryki Płn. W Polsce ze względu na warunki pogodowe i przepisy nie jest dostępne, nie mniej jednak ciekawe było poznanie konstrukcji opony oraz możliwość sprawdzenia jej właściwości w trudnych warunkach północnej Finlandii.

Kolce opony Hakkapeliitta 9 mają różny kształt. Te w środku odpowiedzialne są za trakcję, zewnętrzne za przyczepność na zakrętach Foto: Janusz Borkowski / Auto Świat
Kolce opony Hakkapeliitta 9 mają różny kształt. Te w środku odpowiedzialne są za trakcję, zewnętrzne za przyczepność na zakrętach

Zacznijmy od budowy nowego Nokiana Hakkapeliitta 9. Ponieważ opona ta będzie wykrzystywana w krajach, gdzie panują ekstremalne warunki zimowe (temp. do -45 st. Celsjusza, na drogi nie sypie się soli, a jedynie odśnieża tak by były przejezdne) jej konstrukcja jest zgoła inna od opon zimowych stosowanych w Europie Środkowej. Po pierwsze ma inną mieszankę, po drugie inny bieżnik, a po trzecie wyposażona jest kolce. Nas zainteresował zwłaszcza ostatni aspekt, gdy kolce zastosowane na oponie Hakkapeliitta 9 różnią się kształtem. Te zamocowane na środkowej części bieżnika, których kszałt przypomina serce odpowiadają za trakcję, tzn. za rozpędzanie oraz przyspieszanie. Z kolei kolce znajdujące się na zewnętrznych częściach bieżnika odpowiadają za przyczepność na zakrętach.

Lista opon zimowych Nokian sprzedawanych w krajach Europy Centralnej:

– Nokia WR A4

– Nokian WR D4

– Nokian WR D3

– Nokian WR SUV 3

– Nokian Weatherproof

– Nokian Weatherproof SUV

– Nokia Nordman WR SUV

Opony Nokian – test z wynikiem do przewidzenia

Właściwości jezdne nowej opony Hakkapeliitta 9 sprawdziliśmy porównując jej przyczepność z innymi oponami Nokiana. Producent udostępnił nam cztery identyczne VW Golfy, każdy na innych na oponach: letnich, zimowych z przeznaczeniem na Europę Środkową, zimowych z przeznaczeniem na Skandynawię oraz zimowych wyposażonych w kolce (Hakkapeliitta 9). Każdym z pojazdów przejeżdżaliśmy ten sam dystans na zamrazniętym jeziorze wykonując próby skrętu, rozpędzania i hamowania.

Czerwony Volkswagen Golf wyposażony w letnie ogumienie Nokian nie był w stanie ruszyć, ani zahamować Foto: Nokian / Auto Świat
Czerwony Volkswagen Golf wyposażony w letnie ogumienie Nokian nie był w stanie ruszyć, ani zahamować

Na letnim ogumieniu Golf nie był w stanie ruszyć, a jak się już udało to rozpędzanie do prędkości 40 km/h trwało wieczność. Próba hamowania z prędkości 40 km/h do zera zakończyła się ok. 20 m za słupkami, które miały oznaczać punkt krytyczny. Dużym zaskoczeniem była jazda na lodzie autem z europejskimi zimówkami. Owszem, samochód lepiej niż w przypadku opon letnich rozpędzał się na prostej, ale nie chciał skręcać (wypadał przodem z zakrętu), a hamowanie kończyło się tuż za punktem krytycznym. Znacznie lepiej na lodzie radziły sobie skandynawskie Nokiany, które nie dość, że pozwoliły zatrzymać się kilka metrów wcześniej to w dodatku lepiej trzymały się lodowej nawierzchni podczas jazdy na łuku. Zdecydowanym faworytem na lodzie (co było do przewidzenia) okazała się debiutująca opona Nokian Hakkapeliitta 9 wyposażona w kolce, która z minimalnymi uślizgami przez cały czas pozwalała kontrolować samochód.

Audi RS4 z manualną skrzynią, napędem quattro i oczywiście kolcowanymi „zimówkami” – zabawa gwarantowana Foto: Nokian / Auto Świat
Audi RS4 z manualną skrzynią, napędem quattro i oczywiście kolcowanymi „zimówkami” – zabawa gwarantowana

Opony Nokian – szaleństwa na lodowym torze

Po prezentacji i teście porównawczym przyszedł czas na zabawę (oczywiście powiązaną z pracą). Już poza ośrodkiem testowym Nokiana mogliśmy poszaleć na lodzie usportowionymi modelami Audi, oczywiście wyposażonymi w zimowe Nokian z kolcami. Za kierownicą RS4 i RS5 pokonywaliśmy tory o różnej konfiguracji zakrętów. Największą frajdę sprawiła oczywiście jazda modelem RS4, który wyposażony był w manulaną przekładnię. Tu mogliśmy zdezaktywować system ESP i cieszyć się efektownymi poślizgami na lodowym torze.

Audi RS6 MTM. Tym autem jechaliśmy z prędkością prawie 270 km/h po lodzie Foto: Janusz Borkowski / Auto Świat
Audi RS6 MTM. Tym autem jechaliśmy z prędkością prawie 270 km/h po lodzie

Również emocje sięgnęły zenitu w 1000-konnym RS6 MTM. Tym razem jednak byliśmy pasażerami, bowiem za kierownicą „potwora” siedział, 22-letni kierowca wyścigowo-rajdowy z (UWAGA TO NIE JEST POMYŁKA!!!) 16-letnim doświadczeniem. Pojazd ten na 14-kilometrowym zamarzniętym odcinku osiągnął w 2013 roku rekord prędkości wynoszący 331,610 km/h. Z względów bezpieczeństwa 22-latek rozwinął wspólnie z nami (w pojeździe wyposażonym w klatkę bezpieczeństwa i kubełkowe fotele siedziało trzech pasażerów) „tylko” 269 km/h. Co ciekawe przy rozpędzaniu do prędkości 180 km/h samochód ani przez chwilę nie jechał prosto.

Opony Nokian – historia, sukcesy, ciekawostki

Historia:

– pierwsza opona zimowa Kelirengas została wynaleziona w Finlandii w 1934 roku. Przeznaczona była dla ciężarówek i autobusów. Dwa lata później jej odpowiednik dla samochodów osobowych Nokian Hakkapeliitta wszedł do powszechnego użycia,

– Nokian Tyres plc została założona w 1988 r. ale w jej korzenie sięgają 1898 roku, kiedy powstał zakład Suomen Gummitehdas Oy (Finnish Rubber Factory),

– Nokian produkuje oczywiście w Finnlandii, ale ma także fabrykę w Vsevolozhsku w Rosji.

Ciekawostki:

– każdego roku ponad 700 milionów opon zimowych jest używanych powszechnie na całym świecie,

– sieć serwisów oponiarskich Vianor (członek grupy Nokian Tyres) zajmuje się sprzedażą hurtową i detaliczną. W Polsce opony Nokiana ma ofercie 300 dilerów,

– w 2014 roku powstała pierwsza na świecie opona zimowa z wysuwającymi się kolcami.

Rekordy Nokiana:

– Vesa Kivimäkiekord za kierownicą BMW uzyskał rekord prędkości w jeździe na dwóch kołach: średnia zmierzona prędkość wyniosła 186,269 km/h,

– Juha Kankkunen, czterokrotny rajdowy mistrz świata ustanowił rekord prędkości (130,165 km/h) ciągnikiem rolniczym firmy Valtra wyposażonym w ogumienie Nokian,

– Audi RS6 z zimówkami Nokian, model Hakkapeliitta 7 (255/35R20 97 T XL) na 14-kilometrowym zamarzniętym odcinku osiągnął rekordową prędkość 331,610 km/h.