Modele Mini nigdy nie były tanie. To samochody oryginalne dla osób nie liczących każdej złotówki. Bazowa cena nowego Countrymana wynosi 111 800 zł. Za taką kwotę otrzymamy podstawową wersję Cooper z trzycylindrowym silnikiem o pojemności 1,5 litra i mocy136 KM, wyposażoną w ręczną skrzynią biegów i napęd na przednie koła.

Za dodatki trzeba słono dopłacać. Ten sam wariant silnikowy z napędem obu osi All4 wyceniono już na 119 900 zł. Mocniejszy, czterocylindrowy benzyniak (Cooper S) generuje 192 KM z pojemności 2 litrów. Mini Cooper D Countryman z podstawowym dieslem 2.0/150 KM to wydatek przynajmniej 124 000 zł. Wariant Cooper SD ma 190 KM mocy. Wszystkie wersje są oferowane z napędem na przednie lub wszystkie koła All4.

Nowy Countryman jest pierwszym modelem Mini, który będzie oferowany również z napędem hybrydowym typu plug-in (baterie można doładować z zewnętrznego źródła). W wersji Cooper S E Countryman ALL4 samochód zaoferuje do 40 km zasięgu przy użyciu wyłącznie napędu elektrycznego.

Na szczegółowy cennik pełnej gamy modelowej musimy jeszcze trochę poczekać. Wiadomo, że ceny będą zawierać pakiet serwisowy na 5 lat lub 60 000 km, pokrywający koszty przeglądów (wliczając oryginalne części, olej oraz robociznę).

Nowe Mini Countryman - co o nim wiemy?

Auto być może wygląda podobnie, ale to zupełnie inna konstrukcja na nowej platformie. Druga generacja jest dłuższa od swojego poprzednika o ok. 20 cm i szersza o ok. 3 cm. Rozstaw osi zwiększył się o 7,5 cm. W rezultacie uzyskano przestronniejsze wnętrze (tylne fotele są przesuwane) i większy bagażnik o pojemności 450 litrów. Ciekawą opcję stanowi tzw. Picnic Bench, czyli „ławka” dla dwóch osób rozkładana z bagażnika. Premiera samochodu odbyła się podczas listopadowych targów w Los Angeles.