Trudno jest poprawiać coś, co świetnie się sprzedaje – wiadomo, przypadkowo można co nieco zepsuć i klienci odwrócą się na pięcie. Czas, a przede wszystkim rynek, jest jednak nieubłagany i brak zmian oznacza regres, bezpardonowo wykorzystywany przez konkurencję. Minęły 4 lat od wprowadzenia danego modelu do produkcji? Lifting musi być i koniec! Dlatego właśnie na salonie w Genewie (6-16 marca 2014) zobaczymy zmodyfikowanego Focusa – najczęściej kupowany na świecie samochód w latach 2012 i 2013.

Skąd designerzy wiedzą, w którym kierunku mają iść zmiany? Trik jest prosty – ludzie zwrócą uwagę na to, co już widzieli. Jeśli w wyższej klasie spodobały się jakieś stylistyczne rozwiązania, to z pewnością przyjmą się też w niższych segmentach. Dlatego właśnie kolejne modele Forda otrzymują duży, kojarzący się z Astonem Martinem wlot powietrza do silnika. Teraz przyszła kolej na Focusa.

Większy grill, mniej klawiszy

Oczywiście, zmiana grilla pociągnęła za sobą wiele innych modyfikacji – inny kształt mają lampy przeciwmgielne i reflektory główne, które stały się teraz nieco smuklejsze niż w poprzedniku. Zmieniono również maskę silnika, dzięki czemu zyskała nowe, bardziej zdecydowane wzdłużne przetłoczenia. W efekcie przód poliftingowego Focusa robi wrażenie bardziej muskularnego i dynamiczniejszego.

Wiele zmieniło się też we wnętrzu popularnego Forda. W trakcie testów porównawczych z udziałem poprzednika zwracano uwagę na to, że kokpit w tym aucie jest przeładowany przyciskami i klawiszami. W poliftingowej odsłonie znacznie ograniczono ich liczbę, a za obsługę odpowiedzialny jest debiutujący system SYNC 2 z rozbudowanym sterowaniem głosowym oraz 8-calowym ekranem dotykowym. Za jego pośrednictwem kierowca może sterować systemem audio, ustawieniami klimatyzacji i sparowanym smartfonem.

Oczywiście, częścią składową SYNC 2 jest także nawigacja. Po raz pierwszy w Europie ma ona możliwości m.in. oddzielnego prezentowania wizualizacji skrzyżowań na trasie do wybranego celu i głosowego odczytywania nazw ulic, w które powinniśmy skręcić, a także trójwymiarową prezentację skomplikowanych skrzyżowań autostradowych.

Zaparkuje i pomoże wyjechać

Lifting to świetna okazja do tego, by wyposażyć auto w nowe systemy asystujące. Jeden z nich umożliwia automatyczne parkowanie prostopadłe – dotychczas Focus potrafił samodzielnie zrobić to jedynie równolegle. Co ciekawe, auto pomoże kierowcy także bezpiecznie opuścić miejsce parkingowe.

Cross-Traffic Alert ostrzeże przed pojazdami wyjeżdżającymi z poprzecznych dróg. Wykorzystujący radar system ma zasięg 40 m. Ford zmodyfikował także znany już system zapobiegania kolizjom Active City Stop (w przypadku rozpoznania nieuchronnej kolizji sam rozpoczyna hamowanie), który działa teraz do 50 km/h (poprzednio do 30 km/h).

6 silników, 13 wariantów mocy

Przy okazji liftingu do Focusa wprowadzono także nowe silniki (1.5 EcoBoost oraz 1.5 TDCi), a te stosowane wcześniej zostały zmodyfikowane pod kątem zużycia paliwa. Oto pełen przegląd jednostek napędowych:

- 1.0 EcoBoost/100 KM,- 1.0 EcoBoost/125 KM,- 1.5 EcoBoost/150 KM,- 1.5 EcoBoost/180 KM,- 1.6 TI-VCT/85 KM,- 1.6 TI-VCT/105 KM,- 1.6 TI-VCT/125 KM,- 1.5 TDCi/95 KM,- 1.5 TDCi/120 KM,- 1.5 ECOnetic/105 KM,- 1.6 TDCi/95 KM,- 1.6 TDCi/115 KM,- 2.0 TDCi/150 KM.

Dlaczego w przypadku diesli silniki o różnej pojemności mają niemal identyczne moce? W niektórych krajach motory do 1,5 l pojemności są korzystniej opodatkowane, poza tym silniki 1.5 będą stopniowo wypierały motory 1.6. Oszczędne jednostki napędowe i rozbudowana elektronika są ważne, ale równie istotnym przyczynkiem do wyboru Focusa przez klientów jest świetne prowadzenie.

Inżynierowie Forda zapowiadają, że udało im się je nieco poprawić, m.in. zwiększono sztywność przedniej części nadwozia, zmodyfikowano geometrię zawieszenia oraz zmieniono nastawy wspomagania kierownicy. Zmodyfikowanego Focusa będzie można zamawiać w Polsce od września, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów w październiku. Cenniki poliftingowego kompaktu Forda mają być ogłoszone latem.

CZYTAJ WIĘCEJ: