Trackhawk – taki przydomek nadano wyczekiwanej wersji Jeepa Grand Cherokee. Przejdźmy od razu do konkretów. Pod maską SUV-a pracuje prawdziwy brutal w postaci doładowanego silnika 6.2 V8. Potężny motor, znany z muscle carów Dodge'a (Chargera i Challengera Hellcat), generuje aż 707 KM mocy i 875 Nm momentu obrotowego. Dla porównania, dotychczasowy najmocniejszy wariant SRT8 ma „tylko” 468 KM.

Potężny silnik współpracuje z 8-stopniową automatyczną skrzynią biegów. Naturalnie samochód jest napędzany na cztery koła. Do wyposażenia seryjnego należą tylny elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu oraz system kontroli startu (Launch Control) umożliwiający jak najbardziej efektywny start (koordynuje działanie silnika, skrzyni biegów, układu przeniesienia napędu oraz zawieszenia).

Jeep Grand Cherokee Trackhawk będzie królem prostej. Auto przyspiesza od 0 do 60 mph (96 km/h) w 3,5 s! Dystans 1/4 mili jest w stanie pokonać czasie 11,6 s przy 187 km/h. Prędkość maksymalna wynosi 290 km/h. Równie duże wrażenie, jak osiągi, robi droga hamowania, wynosząca zaledwie 35 m z 97 km/h do zatrzymania. To zasługa układu Brembo wyposażonego w największe przednie tarcze hamulcowe, jakie kiedykolwiek zamontowano w Jeepie (400 mm średnicy)

Jeep Grand Cherokee Trackhawk trafi do sprzedaży na rynku amerykańskim w czwartym kwartale tego roku.