Mały Opel w nowym wydaniu wygląda bojowo. Ma podwyższone o 18 mm zawieszenie, zmodyfikowane zderzaki z atrapami osłon ochronnych podwozia, plastikowe osłony nadkoli i srebrne listwy progowe. Pakiet stylizacyjny uzupełniają 15-calowe obręcze kół ze stopów lekkich z dwubarwnym wykończeniem i srebrne relingi dachowe. Na napęd 4x4 nie ma co liczyć.

Mniej dzieje się we wnętrzu. Siedzenia wykończono specjalną tapicerką Favo, na przednich progach umieszczono ozdobne listwy, a ekran systemu multimedialnego otoczono połyskującą ramką. Na tym koniec. Wersję Rocks będzie napędzał ten sam silnik, co standardową odmianę modelu - trzycylindrowy 1.0 o mocy 75 KM.

Nowy Opel Karl Rocks zostanie premiero zaprezentowany podczas zbliżającego się salonu samochodowego w Paryżu. Auto trafi do sprzedaży pod koniec tego roku.