Mandat za parkowanie do 5000 zł

Obecnie panujące przepisy przewidują dwie możliwości oznaczenia miejsca parkingowego z ładowarką:

  • znak pionowy D-18, D-18a lub D-18b z umieszczoną pod nim tabliczką z odpowiednim napisem tj. "EV" lub "Miejsce przeznaczone wyłącznie dla pojazdów elektrycznych",
  • znak poziomy P-18 lub P-20, czyli tzw. koperta, z dodatkowo namalowanym napisem "EV" lub "EE".

W miejscach tak oznakowanych parkować mogą tylko pojazdy elektryczne, które korzystają ze stacji ładowania. Co w innym przypadku? Wtedy popełniamy wykroczenie niezastosowania się do znaku drogowego określone przed art. 92 par. 1 Kodeksu wykroczeń. Według przepisu takie zachowanie podlega karze grzywny lub nagany.

Co warto zauważyć, przepis ten jest dosyć ogólny i nie określa kwoty mandatu, jaki może wystawić funkcjonariusz. Oznacza to, że może on zastosować maksymalną wartość kary grzywny, czyli aż 5 tys. zł! Dodatkowo w ramach wykroczenia kierowca otrzymuje jeden punkt karny.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:

Naładowałeś do 100 proc.? Też blokujesz miejsce

Co warto dodać, nie tylko kierowcy samochodów spalinowych są narażeni na karę mandatu za parkowanie na miejscach przy ładowarce. Zgodnie z przepisami miejsca oznaczone znakiem EV służą do postoju wyłącznie w czasie ładowania. Jeśli użytkownik samochodu elektrycznego skończył ładowanie akumulatorów i dalej stoi na miejscu z podpiętą ładowarką, również popełnia wykroczenie.

Na koniec jednak uspokajamy. Funkcjonariusze z pewnością nie będą przyznawać kary grzywny w najwyższej wysokości. Widełki pieniężne, jakie przewiduje grzywna, wahają się między 20 a 5000 zł.