Nowa Puma to dowód na to, że terenowy charakter czy rodzinne przeznaczenie nie musi wcale ograniczać fantazji projektantów. Okazuje się bowiem, że te cechy można bez trudu pogodzić z eleganckim i pięknym designem i wykończeniem oraz bogatym wyposażeniem i sportowymi genami.

Już na pierwszy rzut oka Ford Puma przyprawia o żywsze bicie serca. To zasługa efektownej, obłej stylistyki uzupełnionej potężną atrapą chłodnicy czy dużymi wlotami powietrza w przednim zderzaku. Dynamizm sylwetki podkreśla dodatkowo zwężająca się ku tyłowi linia bocznych okien oraz spoiler nad tylną szybą.

W rasowej wersji ST stworzonej przez legendarny zespół Ford Performance auto "oddycha" jeszcze większym wlotem powietrza w zderzaku, a poza tym są tu dedykowane do tej odmiany 19-calowe alufelgi, zza których widoczne są czerwone zaciski układu hamulcowego.

Ford Puma – efektowny na zewnątrz i w środku

Wnętrze Forda Pumy udanie łączy nowoczesność w postaci cyfrowych wskaźników czy obsługi urządzeń pokładowych za pomocą dotykowego ekranu z elegancją wyrażoną materiałami wysokiej jakości – nie tylko ładnie wyglądają, lecz także są miłe w dotyku.

W wersji ST dochodzą jeszcze atrybuty w postaci aluminiowych pedałów, świetnie leżącej w dłoniach, mięsistej kierownicy oraz sportowych foteli. Wprawdzie już bazowa odmiana ma siedzenia, które zapewniają wysoki komfort jazdy podczas długich podróży, ale tu dochodzi jeszcze atut w postaci wyprofilowania, które zapewnia świetne podparcie z boku podczas dynamicznej jazdy na zakrętach.

Niezależnie od tego jaką wybierzemy wersję silnikową czy wyposażeniową jest jeszcze jeden element spójny dla każdej z nich – przestronne wnętrze. Niezależnie czy podróżujemy z przodu czy z tyłu wygospodarowano mnóstwo przestrzeni zarówno nad głowami, jak i na wysokości kolan.

Jak widać możliwe jest żeby cztery dorosłe osoby podróżowały wygodnie w SUV-ie segmentu B. To efekt zaprojektowania samochodu niejako od środka, dla Forda w przypadku Pumy przestronność i komfort podróżowania były priorytetem.

Ford Puma – przestronnie i praktycznie

Zaletą wnętrza jest również łatwe zachowanie czystości. To m.in. zasługa pokrowców siedzeń, które dzięki suwakowi można łatwo zdjąć i uprać. To wyjątkowe rozwiązanie na tle konkurentów.

Wyjątkowy w porównaniu z rywalami jest również bagażnik. Nie dość, że ma pojemność nawet 456 l (po złożeniu tylnych foteli nawet 1216 l), to jeszcze można go w pełni wykorzystać za sprawą regularnych kształtów. To jeszcze nie koniec atutów tej części Forda Pumy.

Pod podłogą kufra znalazł się schowek MegaBox o pojemności aż 81 l. Można w nim pozostawić mniejsze przedmioty, a łatwo zmywalna wykładzina i korek pozwalający na swobodny odpływ wlanej wody czyni z niego świetne miejsce nawet na wyjątkowo brudne rzeczy.

Ford Puma – silniki na miarę potrzeb każdego kierowcy

Ford Puma jest samochodem, w przypadku którego każdy kierowca znajdzie silnik adekwatny do indywidualnych potrzeb i upodobań. Już w bazowej wersji 1.0 Ecoboost o mocy 95 KM można liczyć na satysfakcjonujące osiągi przy zachowaniu umiarkowanego zużycia paliwa.

Co ważne projektanci Forda Pumy nie zapomnieli o ekologii i samochód jest prymusem pod względem elektryfikacji. W gamie są dwie miękkie hybrydy 1.0 o mocy 125 KM oraz 155 KM. Udało się w nich zachować niskie spalanie i to pomimo tego, że w tej postaci Puma staję się dynamicznym pojazdem.

Odmiana 125-konna rozpędza się do setki po 9,6 s, a 155-konna już po 8,7 s. Przy tym średnie spalanie tych odmian wynosi odpowiednio 4,3 l/100 km oraz 4,5 l/100 km.

O popularności wersji hybrydowych mogą świadczyć dane sprzedażowe – około 80 proc. samochodów Ford Puma sprzedaje się ze 125-konną miękką hybrydą.

Ford Puma ST – prawdziwie sportowe osiągi

Kierowcy, którzy liczą na naprawdę mocne wrażenia powinni zainteresować się Fordem Pumą ST, którego silnik 1.5 Ecoboost generuje 200 KM oraz 320 Nm. Takie parametry pozwalają na rozpędzenie pojazdu do setki po godnych uznania 6,7 s, a prędkość maksymalna topowej wersji to 220 km/h.

Niezależnie od wybranej wersji silnikowej standardem jest precyzyjnie działająca, manualna przekładnia. Klienci, którzy preferują jazdę bez ręcznej zmiany biegów, w przypadku odmian o mocy 125 KM oraz 155 KM mogą zdecydować się na alternatywę w postaci dwusprzęgłowej, 7-stopniowej przekładni.

Jej działanie jest nie tylko delikatne, lecz także wyjątkowo szybkie. W efekcie automatyczna skrzynia wydatnie przyczynia się nie tylko do komfortowej jazdy, lecz także do zapewnienia, jak najlepszej dynamiki.

Ford Puma – zawieszenie bez kompromisów

Skoro silniki są dynamiczne, to niezbędne jest zawieszenie, które uzupełni sportowe aspiracje samochodu. Układ jezdny Forda Pumy okazuje się na tyle sztywny żeby zapobiegać nadmiernemu przechylaniu się nadwozia w trakcie szybkiej jazdy na zakrętach i na tyle komfortowy by wciąż czuć pełną radość z jazdy i prowadzenia nawet na nierównych polskich drogach. Co ważne w takiej sytuacji w opanowaniu pojazdu skutecznie pomaga precyzyjne zgrany z zawieszeniem układ kierowniczy.