Tablety z Android stają się coraz poważniejszą konkurencją dla tradycyjnej nawigacji samochodowej bazującej na Windows CE. Szczególnie większe urządzenia z dużym 7 calowym ekranem. Pod względem funkcjonalności jak i możliwości biją na głowę sprzęt z archaicznym już Windows CE. Nie dziwi zatem, że z miesiąca na miesiąc przybywa nowych modeli. Dobrym przykładem jest nowy NavRoad Nexo Evo.

By sprzęt jak najlepiej wykorzystać w samochodzie standardowo wbudowano odbiornik GPS. A wraz z nim akcelerometr. Przydatnym rozwiązaniem jest wbudowany moduł 3G, dzięki któremu można łączyć się z siecią. A tym samym wykorzystać funkcjonalność informacji o natężeniu ruchu drogowego odświeżanych na bieżąco. Dzięki łączności z internetem można również korzystać w pełni z programów online takich jak NaviExpert, Yanosik czy standardowej nawigacji Google. Standardowo tablet dostarczany jest z zainstalowaną aplikacją Yanosik.

Tablet z 7 calowym szklanym ekranem wyposażono w matrycę IPS o wyższej rozdzielczości: 1280x800 pikseli. NavRoad chwali się, że wraz z lepszym ekranem zastosował też mocniejszy procesor MTK: czterordzeniowy o częstotliwości 1,2 GHz. Do tego pamięć RAM 1 GB DDR3 i flash 8 GB. Na mapę Europy i kilka programów wystarczy. Alternatywnie zawsze można rozbudować pamięć stosując kartę microSD. Urządzenie dostosowano do nośników o pojemności do 32 GB. Dla miłośników szczegółowych danych jeszcze jedna kluczowa informacja. Tablet wyposażono w układ graficzny Power VR SGX 544: taki jak w nowoczesnych smartfonach wyższej klasy. Do gier dla dzieci w sam raz.

W tablet wbudowano baterię litowo polimerową o pojemności 2900 mAh. Producent nie podaje jednak czasu pracy na baterii. Niemniej w samochodzie trzeba będzie i tak podłączać sprzęt do zasilania. Przy intensywnej pracy z włączoną nawigacją (stale podświetlony ekran, GPS, transmisja danych) bateria może się bardzo szybko wyczerpać.

Nowy tablet wyceniono na 599 zł (sugerowana cena dystrybutora).