Nowe MINI kusi na wiele sposobów, bowiem oprócz trzy- oraz pięciodrzwiowej wersji w jego ofercie znajduje się jeszcze efektowne cabrio. Poza tym nie ma problemu z doborem wersji odpowiedniej do potrzeb - to zasługa zastosowania zarówno silników spalinowych, jak i elektrycznej jednostki.

Nowe MINI – zmienione z każdej strony

Nowe MINI zyskało przód zdominowany przez sześciokątną atrapę chłodnicy o wyjątkowo dużej powierzchni. W dalszym ciągu auto ma charakterystyczne, okrągłe reflektory, ale standardem stały się diodowe lampy. Centralna listwa zderzaka, która pełni również funkcję uchwytu tablicy rejestracyjnej, jest teraz w kolorze karoserii, a aerodynamikę auta poprawiają szeroko rozstawione pionowe wloty powietrza.

Z boku pojazdu nowe są obramowania nadkoli, a umieszczone w nowych elementach ozdobnych kierunkowskazy – podobnie jak reflektory – wykonano w ledowej technice.

Tył nowego MINI ze spalinowymi silnikami ma czarne powierzchnie, które nawiązują do sześciokątnej atrapy chłodnicy. Poza tym lampy z charakterystycznym motywem flagi Union Jack tak jak reflektory wykonano z wykorzystaniem ledów.

Auto można mieć teraz wykończone jednym z trzech nowych lakierów: szarym "Rooftop Grey", niebieskim "Island Blue" lub żółtym "Zesty Yellow". Ponadto w gamie zadebiutowało pięć wzorów aluminiowych felg.

Nowe MINI – w kokpicie też są nowości

Wnętrze nowego MINI rozpoznamy po inaczej ukształtowanych wlotach powietrza czy nowych kierownicach z opcjonalną funkcją podgrzewania. Zmianie uległ również zestaw zegarów, bowiem najważniejsze odczyty wyświetlane są teraz na 5-calowym, cyfrowym ekranie. To nie jedyny ekran na pokładzie pojazdu – drugi o przekątnej 8,8-cala znajduje się na środku eski rozdzielczej.

Do napędu MINI przewidziano silniki spalinowe o mocy 102 KM (MINI One), 136 KM (Cooper), 178 KM w pięciodrzwiowej odmianie Cooper S (184 KM w 3d) i wreszcie na szczycie znajduje się MINI John Cooper Works, którego jednostka napędowa generuje aż 231 KM. W tej postaci samochód rozpędza się do 100 km/h już po 6,1 s, a kres zwiększania prędkości następuje dopiero przy 241 km/h.

W gamie nowego MINI jest jeszcze odmiana Cooper SE, w której do napędu wykorzystano elektryczny silnik o mocy 184 KM. Dzięki takim parametrom auto rozpędza się do setki już po 7,3 s, natomiast prędkość maksymalna wynosi 150 km/h. Elektryczne MINI ma akumulatory o pojemności 32,6 kWh i po naładowaniu ich na 100 proc. zasięg pojazdu wynosi 234 km.