Kompaktowe modele to w większości przypadków 3- lub 5-drzwiowe hatchbacki o długości nieco większej niż 4 metry. Przez długi czas pod tym względem niewiele się zmieniało. Dopiero Mercedes na bazie klasy A zdecydował się opracować 4-drzwiowe coupé CLA, następnie kombi Shooting Brake i wreszcie SUV-a GLA. W ten sposób powstała cała rodzina nietypowych kompaktów. I to bardzo udanych modeli. W minionym roku niemiecka firma sprzedała prawie 600 tys. kompaktów na całym świecie. Efekt? Mercedes stał się producentem najlepiej sprzedających się samochodów wśród kompaktów premium. To oczywiste, że konkurencja nie mogła wobec tego pozostać bierna. Zobaczcie zatem, co Audi i BMW planują w przyszłości wprowadzić do sprzedaży wśród kompaktów i jak Mercedes będzie się starał kontratakować te pomysły.

Audi A3 Sportcoupe

Przypomnimy – w 2014 roku Audi pokazało studyjny projekt TT Sportback. Dzięki temu razem z TTQ rodzina modeli TT miała się powiększyć do czterech aut. Jednak jest to już pieśń przeszłości. Teraz pojawia się kolejna szansa na wprowadzenie auta tego typu. Tym razem Sportcoupé ma być opracowane na bazie kolejnej generacji A3. Właściwie samochód powinien się nazywać „Sportback”, ale hatchback ma być przemianowany na „Avant” i w Audi zwlekają jeszcze z ostateczną decyzją w tej kwestii. Audi A3 Sportcoupé powinno zadebiutować w 2019 roku, a zatem rok po limuzynie. Wiadomo, że jedną z wersji tej odmiany nadwoziowej ma być RS z silnikiem o mocy 400 KM.

Audi A3 Sportcoupe

BMW serii 2 Gran Coupe

Początkowo BMW uznało, że tylny napęd w przypadku „dwójki” będzie zbyt drogi, a poza tym obawiało się, że w ten sposób pozycjonowanie auta za bardzo zagrozi serii 3. Kompaktowe BMW ma napęd na przód i tak ma pozostać w przyszłości w przypadku Gran Coupé.

BMW serii 2 korzysta oczywiście na poprzecznie umieszczonym silniku i na przednim napędzie. Dzięki temu udało się uzyskać dobrą przestronność, a bagażnik ma dużą pojemność. Poza tym wnętrze można różnorodnie konfigurować, bo tylne siedzenia da się ustawić na wiele sposobów. Silniki 6-cylindrowe są już w tym przypadku tematem tabu. Patrząc z dzisiejszej perspektywy, hybryda typu plug-in też jest mało prawdopodobna. BMW będzie natomiast w dalszym ciągu pracować nad obsługą urządzeń pokładowych w kierunku lepszej digitalizacji samochodów.

Nowy Mercedes CLA

W Stanach Zjednoczonych CLA odniosło ogromny sukces, podczas gdy w Europie nie jest już tak dobrze. Dlatego Mercedes postanowił wyciągnąć z tego wnioski. Dla fanów modeli coupé przygotowuje następcę CLA, który będzie łączył cechy sportowe z elegancją. Co to oznacza w tym przypadku? Stylistyka nadwozia w dalszym ciągu ma działać na emocje, ale wnętrze powinno stać się bardziej praktyczne. Nowa tylna oś ma być skonstruowana w taki sposób, żeby zapewnić więcej przestrzeni (na jej brak mogą obecnie narzekać przede wszystkim pasażerowie podróżujący na tylnej kanapie), a poza tym poprawie ulegnie komfort jazdy. W dalszym ciągu kompaktowe coupé z gwiazdą na masce nie będzie jedynakiem. Trzy miesiące po debiucie nowego modelu do sprzedaży ma trafić również kombi – Shooting Brake. Można się spodziewać, że będzie co najmniej tak szykowne, jak aktualny model.

Naszym zdaniem

Szykowne. Każde z tych aut jest kompaktem, który nie tylko prezentuje się elegancko, lecz także korzysta z najnowszej techniki. Fani muszą być jednak cierpliwi, bo do sprzedaży auta trafią w 2019 roku.