Chociaż nowe Mini jest dla bawarskiej marki niezaprzeczalnym sukcesem, powoduje pewne ekonomiczne problemy. Produkcja auta jest bowiem dla BMW ciągle za droga, tak więc kompaktowy SUV będzie najprawdopodobniej produkowany u austriackiego partnera Magna Steyr.

Do obniżenia kosztów przyczyni się wykorzystanie platformy nowego Mini także w małym BMW X1. Możliwe, że płytę podłogową użyje także Mercedes-Benz w swoim „pseudoterenowym” modelu A ze zwiększonym prześwitem.

Mini Colorado albo Monte, druga nazwa obecnie jest faworyzowana, otrzyma terenowy wygląd, ale w standardzie tylko napęd na przednie koła. Platformę obecnych modeli poddano modyfikacjom, by możliwe było zamontowanie napędu na tylną oś. Pod maską pojawią się silniki z obecnej oferty mini.

Premiera nowego modelu najprawdopodobniej odbędzie się podczas przyszłorocznych targów samochodowych w Paryżu. Niewykluczone, że prapremiera auta odbędzie się podczas któregoś z północnoamerykańskich salonów samochodowych, ponieważ właśnie ten model mógłby zapewnić marce większą popularność na tamtejszym rynku.

W fotogalerii prezentujemy zdjęcie muła testowego zrobione niedawno w ulicach Monachium, wizualizację komputerową Mini SUV-a oraz starsze zdjęcie muła testowego ukrytego pod karoserią Mini Clubman.

Źródło: Lehmann Photo Syndication