Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

BMW serii 5 kontra Mercedes E220d, Volvo V90 D4 i Audi A6 - oto flota marzeń

15 sty, 14:28

Luksusowe auto z podstawowym napędem – idealne rozwiązanie dla firm. A dla nas okazja, by sprawdzić, jak nowe BMW serii 5 kombi poradzi sobie z rywalami

Udostępnij
0
Skomentuj

Tu i teraz pozwalamy sobie – i oczywiście Państwu też – pomarzyć. Rzecz jasna, o samochodach. Wyobraźmy sobie zatem, że szef ma gest i przydziela nam auto służbowe. A ponieważ jest to miły sen, parkujemy popularne „flotówki”, jak VW Passat, Ford Mondeo i Skoda Octavia, w garażu podziemnym i sami oddalamy się ku wyższym motoryzacyjnym sferom, cenionym przez dobrze prosperujące przedsiębiorstwa.

I oto naszym oczom ukazują się propozycje już nie tak przystające do flotowej motoryzacyjnej tłuszczy: Audi A6 Avant, BMW serii 5 Touring, Mercedes klasy E w wersji kombi i Volvo V90. Cztery rodzinne auta klasy wyższej, które nie pozostawiają nic do życzenia. I wyraźnie sugerują, że ktoś wybrał je również z myślą o nas i naszych wakacyjnych wyjazdach. Narty, kajaki, rowery...

No, może z tymi kajakami i rowerami trochę się zagalopowaliśmy, bo wejdą swobodnie dopiero na dach, ale kiedy zapragniemy spontanicznego noclegu nad jeziorem, to przestrzeń bagażowa każdego z testowanych kombi pozwoli rozłożyć niemal dwumetrowy materac. Tak, to są wielkie auta.

Małe diesle (nawet te zamontowane w dużych autach) mało palą? To prawda! Ale i tak w teście zużyły o ponad połowę paliwa więcej niż deklarują producenci...

Konfigurację modelową narzuca tym razem nowa „piątka”. Najchętniej widzielibyśmy ją w znakomitej wersji sześciocylindrowej, która od dekad stanowi danie firmowe bawarskiego producenta. Dziś przeniesiemy się w hierarchii silnikowej piętro niżej.

A w zasadzie... na „parter”. Tutaj też jeździ się kombiakami, nadal z dieslami i „automatami”, ale zamiast 6 mają tylko 4 cylindry pod maską. W takim 520d daje to 190 KM, A6 2.0 TDI i V90 D4 osiągają tyle samo. Tylko Mercedes E 220 d rozwija o (teoretycznie pomijalne) 4 KM więcej.

Jeżeli się teraz zastanawiacie, czy takie silniki wystarczają w tak dużych kombi – owszem, z zupełnością. I zanim zaszlochacie za cudownym sześciocylindrowcem, musicie wiedzieć, że już z tymi silnikami ceny po doposażeniu osiągną nawet... trzysta tysięcy złotych. I ciach, sen pryska.

Audi A6 Avant 2.0 TDI - weteran ciągle w niezłej formie!

Audi nie wygląda staro, ale... właśnie takie jest. Obecna generacja A6 jest sprzedawana od 2011 r. i nie gra już na tym samym poziomie, co młodsi rywale ze Stuttgartu i Monachium. A o co konkretnie chodzi? Już odpowiadamy. Konfrontacja Audi z najnowszą konkurencją znakomicie pokazuje, że technika jednak idzie do przodu.

Flota marzeń - Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 Flota marzeń - Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 Foto: Auto Bild

Nawet jeżeli znajdą się tacy, którzy powiedzą, że w nowych autach nie ma nic pociągającego i w zasadzie kilkuletnie modele jeżdżą równie dobrze, to przesiadka z Audi do BMW, Mercedesa, a nawet Volvo, obnaża brutalną prawdę. Nie, A6 to nie jest złe auto. Przeciwnie, to nadal bardzo dobry samochód. Jednak pasażerowie A6 czują bardziej, po czym jadą koła ich pojazdu, niż w autach konkurencji. Przedni napęd czasem poszarpie przednimi kołami, nawet tak, że odczujemy to na kierownicy.

Układ kierowniczy na nasz gust pracuje trochę za lekko na trasie (bo przy manewrach ta lekkość to zaleta). Resztę dobrze znamy i cenimy już od dawna. Silnik ma przyjazny charakter. 190 KM nigdy nie sprawia wrażenia przeciążonych, tak samo brzmienie. 6,1 l/100 km średniego spalania to jak na tak duże kombi znakomity wynik – najlepszy w porównaniu, co pokazuje, że wiek oznacza też doświadczenie. Przestrzeni dla gości i pakunków jest pod dostatkiem, kokpit robi wrażenie solidnego i stylowego. Panel obsługi klimatyzacji jest jednak umieszczony za nisko.

BMW 520d Touring - eleganckie i zaskakująco komfortowe kombi z genami zdobywcy...

W Bawarii zegarki chodzą inaczej – powiedział niegdyś Willy Brandt i nie był to komplement dla południowego landu. My też posłużymy się tym zwrotem, jednak w pozytywnym znaczeniu. BMW udała się sztuka zbudowania dużego auta, którym jeździ się jak mniejszym i lżejszym. Ma 4,94 m długości i waży 1851 kg – słuszny format. A jednak po zakrętach śmiga z lekkością.

Flota marzeń - Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 Flota marzeń - Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 Foto: Auto Bild

Układ kierowniczy pracuje w ruchu miejskim lekko, ale zawsze precyzyjnie i komunikatywnie. Zawieszenie trzyma nadwozie w ryzach i stabilnie na zadanym kursie. Monachijskie kombi – w odróżnieniu od rywali – znakomicie radzi sobie bez pneumatyki resorującej i rozpieszcza komfortem. Tak samo dobrze nadaje się do długich, dalekich podróży, jak i dzikiej jazdy po zakrętach.

Ale chwileczkę, czy aby 2-litrowy, 190-konny diesel to nie za mało do takich zabaw? No właśnie nie. Od zera do setki potrzebuje tylko 8 sekund i rozpędza auto do ponad 200 km/h – to powinno wystarczyć. Przy tym czterocylindrowy silnik oferuje rezerwy mocy przy niemal każdych obrotach – współpraca przytomnej skrzyni biegów i motoru przebiega fantastycznie. Jedynie w ruchu miejskim i przy dużym obciążeniu do uszu dochodzi dyskretny warkot diesla – poza tym jednostka jest świetnie wyciszona i oszczędna (6,6 l/100 km w teście). Do tego BMW świetnie hamuje (33,4 m), ma wygodne fotele i ładne wykończenie.

Mercedes E 220 d Kombi - salon telewizyjny na poduszkach pneumatycznych...

Jedna gwiazda to za mało, żeby odzwierciedlić talenty Mercedesa klasy E i uhonorować kunszt stylistów oraz inżynierów, którzy stworzyli to wyjątkowe auto. Luksusowe kombi ze Stuttgartu porusza się dzięki pneumatycznemu zawieszeniu bardzo łagodnie, a jednocześnie bezpiecznie i nie daje się wyprowadzić z równowagi nawet na dziurawych drogach.

Flota marzeń - Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 Flota marzeń - Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 Foto: Auto Bild

Kombinacja 194-konnego diesla oraz 9-stopniowej automatycznej skrzyni biegów działa bardzo harmonijnie i umożliwia żwawe rozpędzanie. Zaskakująco żwawe – po starcie spod świateł Mercedes nie pozwala się wyprzedzić żadnemu z rywali. A dotąd zazwyczaj to BMW wiodło prym w tej dziedzinie, gdyż potrafiło zyskać cenne ułamki sekund w sprincie, w zasadzie nie wiadomo skąd. Auta tej marki przez dekady bez trudu „objeżdżały” pojazdy rywali o podobnej mocy.

Tym razem Mercedes pokazał pazur, choć sprint to jedynie zapowiedź jego kompetencji. Długie biegi pozwalają odprężająco podróżować. Do tego: przyjemnie linearny układ kierowniczy, największy bagażnik i przestronny przedział pasażerski. Czego brakuje do totalnego zwycięstwa, przypieczętowanego brakiem sąsiadów na szczycie podium? Drobiazgów. Silnik brzmi wyraźniej i przez to jest bardziej słyszalny, zwinność jest dobra, ale nie tak dobra, jak w BMW... Czepiamy się? Może. Mercedes dawno nie robił tak urodziwych samochodów.

Volvo V90 D4 - skandynawski styl to już nie minimalizm, raczej wyścig z serii "kto ma większy telewizor"...

Owszem, V90 przyciąga uwagę. Tyle że tym razem nie do końca chodzi o to, żeby zadać szyku na osiedlu. To też, ale te samochody są zbyt ciekawe w wielu dyscyplinach, by sprowadzać ich wartość przede wszystkim do wyglądu. Duży „szwed” ma też jeszcze inne zalety. Na przykład mruczącego 2-litrowego diesla, którego 190 koni napędza to szlachetne kombi bez wysiłku.

Flota marzeń - Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 Flota marzeń - Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 Foto: Auto Bild

Zgoda, na mokrym asfalcie po mocniejszym wciśnięciu gazu przednie koła szybko zaczynają buksować, ale silnikowi nie można nic zarzucić. Do tego należy odnotować porządne wykończenie, obszerne i przytulne fotele oraz miękko kołyszące zawieszenie. Podczas jazdy zawsze czuć jednak lekkie drżenie karoserii na drobnych nierównościach, co dowodzi, że inżynierom nie udało się osiągnąć perfekcyjnego wytłumienia drgań. Może dlatego, że o ile tylna oś jest tłumiona przez miechy pneumatyczne, o tyle przednia musi sobie poradzić przy użyciu tradycyjnych sprężyn resorujących. Dlaczego takie właśnie rozwiązanie?

Nie mamy pojęcia – jedynym argumentem, który przychodzi nam do głowy, są względy ekonomiczne. Pneumatyka tylnej osi bardzo przydaje się w kombi ze względu na niwelowanie wpływu stopnia załadowania bagażnika na prześwit zawieszenia, ale komfortem ustępuje „czterokołowej” pneumatyce, np. w Mercedesie. Aha, V90 nie lubi sportowego traktowania. Woli spokój.

Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 - wyniki pomiarów drogowych (oceniane):

BMW Mercedes Audi Volvo
Przyspieszenie 0-50 km/h 2,7 s 2,7 s 3,1 s 3,1 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,1 s 7,8 s 8,4 s 8,8 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 13,6 s 12,9 s 13,5 s 14,6 s
Czas rozpędzania 60-100 km/h (aut.) 4,6 s 4,4 s 4,5 s 4,9 s
Czas rozpędzania 80-120 km/h (aut.) 6,1 s 5,5 s 5,7 s 6,3 s
Masa rzeczywista/ładowność 1851/539 kg 1891/559 kg 1837/518 kg 1860/450 kg
Rozdział masy (przód/tył) 47/53 proc. 50/50 proc. 55/45 proc. 55/45 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,8/11,8 m 11,5/11,5 m 12,3/12,2 m 12,3/12,3 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 33,4 m 35,5 m 35,8 m 35,8 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 34,1 m 34,6 m 34,4 m 34,0 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 56 dB (A) 56 dB (A) 56 dB (A) 57 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 62 dB (A) 63 dB (A) 63 dB (A) 64 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 66 dB (A) 67 dB (A) 67 dB (A) 69 dB (A)
Spalanie testowe 6,6 l/100 km 6,3 l/100 km 6,1 l/100 km 6,6 l/100 km
Zasięg 990 km 1040 km 1190 km 830 km

Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 - zmierzone wymiary kabin (oceniane):

BMW 520d Touring Mercedes E220d T Audi A6 Avant Volvo V90
Miejsce na nogi z przodu maks. (mm) 1160 1170 1160 1150
Szerokość wnętrza z przodu (mm) 1540 1510 1530 1530
Wysokość wnętrza  z przodu maks. (mm) 1030 1040 1035 985
Zakres regulacji fotela (mm) 235 245 240 240
Indeks miejsca na nogi z tyłu (mm) 775 780 770 810
Szerokość wnętrza z tyłu (mm) 1495 1500 1500 1505
Wysokość nad głową z tyłu (mm) 975 1010 970 980
Wysokość siedziska z tyłu (mm) 335 335 345 330

Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 - dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażników):

520d E 220 d A6 V90
Silnik: typ/cylindry/zawory diesel, turbo/R4/16 diesel, turbo/R4/16 diesel, turbo/R4/16 diesel, biturbo/R4/16
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu poprzecznie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu common rail/łańcuch common rail/łańcuch common rail/pasek common rail/pasek
Pojemność skokowa (cm3) 1995 1950 1968 1969
Moc maksymalna (KM/obr./min) 190/4000 194/3800 190/3800 190/4250
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 400/1750 400/1600 400/1750 400/1750
Prędkość maksymalna (km/h) 225 235 226 225
Skrzynia biegów aut., 8-biegowa aut., 9-biegowa aut. 2-sprzęgłowa, 7-biegowa aut., 8-biegowa
Napęd na tylne koła na tylne koła na przednie koła na przednie koła
Hamulce (przód/tył) tw/tw tw/t tw/t tw/t
Pojemność bagażnika (l) 570-1700 640-1820 565-1680 560-1526
Pojemność zbiornika paliwa/AdBlue (l) 66/21,5 66/25 73/17 55/–
Marka i model opon testowanego auta Dunlop Sport Maxx RT2 Dunlop Sport Maxx RT2 Bridgestone Potenza S001 Pirelli P Zero
Rozmiar opon testowanego auta (p | t) 245/45 R 18 245/45 | 275/40 R 18 255/40 R 19 255/35 R 20
Emisja CO2 (g/km) 114 109 118 119
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez (kg) 2000/750 2100/750 1900/750 1800/750

Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 - wyposażenie i ceny opcji (oceniane):

520d E 220 d A6 V90
Wersja Touring aut. T Avantgarde aut. Avant 2.0 TDI ultra S tronic D4 Inscription aut.
Airbagi czołowe/boczne/kurtynowe/kolanowy S/S/S/N S/S/S/S S/S/S/N S/S/S/S
Reflektory ksenon/LED/LED matrycowe lub adaptacyjne N/S/6670 zł (adaptacyjne) N/S/6125 zł (dynamiczne) S/4180/8840 zł (matrycowe) N/S/2940 zł (aktywne)
Klimatyzacja automatyczna standardowa/opcjonalna 2-strefowa/1880 zł (4-str.) 2-strefowa/4799 zł (3-str.) 2-strefowa/3840 zł (4-str.) 2-strefowa/3240 zł (4-str.)
Lusterka boczne podgrzewane/elektrycznie składane S/S S/3105 zł (pakiet) S/1190 zł S/S
Lusterka elektrochromatyczne: wewn./boczne/nawigacja S/S (tylko lewe)/S 3105 (pak. za 2 opcje)/15 525 zł S/1390/15 490 zł S/970/5210 zł
Bluetooth/złącze USB/radio DAB S/S/1880 zł S/S/w pakiecie z nawigacją S/S/1900 zł S/S/1770 zł
Adaptacyjne zawieszenie – zakres i rodzaj amortyzacji 5327 zł (tylko reg. amortyzacji) 8468 zł (pneumatyczne p+t) 9480 zł (pneumatyczne p+t) 5880 zł (pneumatyczne, tył)
Ekran head-up/wirtualne zegary/szyby dźwiękoszczelne 5327/1746 zł/N 5589/4799/6210 zł 6710/N/5780 zł 5880/S/4830 zł
Elektrycznie ster. klapa bagażnika/kluczyk zbliżeniowy S/3984 zł 4516 zł za obie opcje S/3170 zł 2440/3070 zł
Tempomat/adaptacyjny tempomat S/5372 zł S/5081 zł S/12 140 zł (pakiet) N/S
Czujniki parkowania tylne/przednie S/S 5815 zł (pakiet za obie opcje) 3790 zł za obie opcje S/1850 zł
Kamera cofania/system automatycznego parkowania 2014/2193 zł (zawiera kamerę) 5815 (pakiet)/4121 zł 2190/5690 zł 2270/3450 zł
Podgrzewane/wentylowane fotele przednie 1701/3626 zł 2032/6210 zł (podgrz. i went.) 1800/3890 zł 1680/1500 zł
Skórzana tapicerka/podgrzewana kanapa/kierownica 8908/1701/1119 zł 9767/2032/1468 zł 9480/1900/930 zł S/1180/1050 zł
Typ i sposób regulacji opcjonalnych przednich foteli 10 251 zł (komfortowe, elektr.) 11 009 zł (wielokonturowe, el.) 12 140 zł (konturowe, elektr.) 1890 zł (sportowe, elektr.)
System unikania kolizji/asystent pasa ruchu 4879 zł (pakiet, za obie opcje) S/4403 zł (pakiet) 12 140 zł (pakiet, za obie opcje) S/S
Czujnik martwego pola/skaner znaków drogowych 4879 zł (pakiet, za obie opcje) 4403 zł (pakiet)/z nawigacją 12 140 (pakiet)/740 zł 2690 zł/S
Lakier metalizowany/alufelgi w testowanym aucie 4387/5595 zł (18-calowe) 4912/6210 zł (18-calowe) 4760/8740 zł (19-calowe) 4300/8030 zł (20-calowe)

Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 - ceny wyjściowe i po doposażeniu, przeglądy, utrata wartości, gwarancja (oceniane):

520d E 220 d A6 V90
Cena podstawowa 234 743 zł 218 860 zł 213 300 zł 242 800 zł
Utrata wartości (po 3 latach i 90 tys. km) 47,9 proc. 48,4 proc. 44,6 proc. 49,2 proc.
Gwarancja mechaniczna 2 lata 2 lata 3 lata/90 tys. km (2 l. bez limitu) 2 lata
Gwarancja perforacyjna 12 lat 12 lat 12 lat 12 lat
Przeglądy wg wskazań co 25 tys. km wg wskazań co 30 tys. km
Cena po doposażeniu 290 473 zł* 309 300 zł** 298 650 zł 287 150 zł

Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 - różnice między spalaniem katalogowym a zmierzonym w teście (nieoceniane):

Foto: Auto Świat

Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 - punkty i klasyfikacja:

Nadwozie Maks. pkt. BMW Mercedes Audi Volvo
Przestronność z przodu 40 34 34 34 31
Przestronność z tyłu 30 26 27 26 28
Pojemność bagażnika 25 22 25 22 22
Ładowność 15 13 13 12 10
Widoczność 20 16 16 17 17
Fotele, pozycja kierowcy 30 28 28 28 28
Ergonomia obsługi 20 18 16 17 15
Jakość wykończenia 20 19 19 19 19
Suma punktów 200 176 178 175 170
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. BMW Mercedes Audi Volvo
Przyspieszenie 25 17 18 16 15
Elastyczność 25 15 17 16 13
Poziom hałasu 15 14 13 13 10
Skrzynia biegów 15 15 15 14 14
Zachowanie na drodze 30 29 27 28 26
Komfort jazdy 30 29 29 26 26
Układ kierowniczy 15 14 14 13 13
Średnica zawracania 5 4 4 3 3
Skuteczność hamulców 40 38 34 34 35
Suma punktów 200 175 171 163 155
Koszty Maks. pkt. BMW Mercedes Audi Volvo
Cena po doposażeniu 50 28 26 27 28
Utrata wartości 15 12 12 14 11
Zużycie paliwa 30 25 26 27 25
Wyposażenie – komfort 40 28 28 27 28
Wyp. – bezpieczeństwo 30 25 26 24 26
Ubezpieczenia 10 5 5 5 5
Gwarancja 15 8 9 10 8
Przeglądy 10 5 6 5 8
Suma punktów 200 136 138 139 139
Wynik końcowy 600 487 487 477 464
Miejsce w teście  1. 1. 3. 4.

Audi A6, Mercedes klasy E, BMW serii 5 i Volvo V90 - podsumowanie:

Brawa dla BMW! Kombi serii 5 zaliczyło bardzo udany debiut, a remisuje przecież nie z pierwszym lepszym kombi... Prawda? Z pewnością znajdą się malkontenci wobec takiego rezultatu, ale klasa E jest zbyt kompetentna, żeby dać się zdetronizować debiutantowi. Oba auta zachwycają komfortem, BMW urzeka dynamiką prowadzenia, a Mercedes – potęgą swojego diesla. Audi pozostaje nieco z tyłu, a Volvo brakuje finalnego szlifu. A6 i V90 to także pojazdy „genetycznie przednionapędowe”, co widać po rozkładzie masy. A które z aut jest Waszym faworytem? Zapraszamy do komentowania!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 7/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsze jazdy BMW X2 i zmodernizowaną Hondą Jazz; prezentacja Skody Fabii po liftingu; raport: VW po Dieselgate; porównanie: kompakty kontra crossovery; testy Volvo V90 i Porsche Cayenne; raport: jak kradną auta; ustawianie geometrii zawieszenia; co to jest eCall; używany Opel Zafira; Top 10: używane kombi klasy średniej; Nissan Leaf nowej generacji.
Czy wybierając luksusowe kombi postawilibyście na BMW zamiast na Mercedesa?
Tak

50 %

Nie

50 %

Tak
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (142)

No photo
No photo ~Kris Użytkownik anonimowy
~Kris
No photo ~Kris Użytkownik anonimowy
do ~ron:
No photo ~ron Użytkownik anonimowy
16 sty 13:58 użytkownik ~ron napisał
Teraz raczej chinol niż szwed. Ten model volvo jest produkowany w chinach, właściciel chinol
Chelsea Londyn też nazywasz rosyjskim klubem z racji tego, że właścicielem jest Rosjanin, Abramowicz ? Hmm... Bo taki masz dziwny tok rozumowania. Właścicielem jest chińskie Geely, ale to w dalszym ciągu jest szwedzka marka. Siedziba mieści się w Szwecji, prezesem jest Szwed. Nad powstawaniem nowych samochodów też pracują Szwedzi. Ah ci zazdrośnicy i zawistni. Chcieliby, ale nie mogą, to pohejtują :)
16 sty 15:29 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Renegat Użytkownik anonimowy
~Renegat :
No photo ~Renegat Użytkownik anonimowy
Dziwię się tym wszystkim, którzy robią wjazd na Volvo, że jest chińskie. Czy gdyby Volvo zostało nie przejęte przez Geely, a przez np: polską firmę dajmy na to Tymbark (tak, ten od soków) to nazywalibyście Volvo polską marką ? Śmiem w to powątpiewać.
Pisanie, że Volvo nie pasuje do reszty konkurentów z artykułu też jest dla mnie niezrozumiałe. Wystarczy zobaczyć tu, czy na youtubie z jakimi samochodami w rożnego rodzaju testach zestawiane jest V90 czy S90. Staje obok Mercedesa, Audi, BMW. Duża ilość redakcji motoryzacyjnych na całym świecie raczej nie może się mylić w tej kwestii. Nie wiem. Może to kwestia przyzwyczajenia, do tego, że Volvo, które kilka lat temu premium nie było, teraz już jest.
17 sty 10:05 | ocena: 69%
Liczba głosów:13
69%
31%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~DieselSucks Użytkownik anonimowy
~DieselSucks :
No photo ~DieselSucks Użytkownik anonimowy
Wiele kompleksów emanuje z tych wpisów, każdy ma różne preferencje. Jeśli komuś chodzi o miejsce z tyłu kupi superba, ktos kto maksymalizuje liczbe koni na wydana zlotowke pewnie wezmie jakis japonski dresowoz ze spojlerem powyżej dachu, a jak ktoś kiedyś zasmakowal prowadzenia odpowiednio skonfigurowanego bmw (Nie mówię o czterocylindrowym dieslu) i moze sobie na nie pozwolic to nie spojrzy juz na Volvo czy nawet Audi czy Mercedesa. O superbie nie powiem złego słowa, mam takiego w firmie na wyjazdy na targi. Sprawdza się bo ma dużo miejsca ż tyłu, jest całkiem dynamiczny i dość komfortowy, ale seria 5 to zupelnie inna liga. Kiedyś też sobie myślałem że to tylko znaczek, jakże się myliłem... Nie rozumiem natomiast ludzi ktorzy płacą grubo ponad 100 tys za pseudo-terenowki, czyli tzw Suvy. Kiepskie osiągi, marne właściwości jezdne, słaba aerodynamika, porażka na całej linii... Zdecydowanie wolałbym wieśniackie Bmw czy nawet Audi niż to całe drogie SUViaste badziewie.
16 sty 18:34 | ocena: 61%
Liczba głosów:31
61%
39%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
do ~Andrzej:
No photo ~Andrzej Użytkownik anonimowy
16 sty 14:35 użytkownik ~Andrzej napisał
To Torslanda juz lezy w Chinach? A kiedy zaanektowali? Kurcze..Czego sie czlowiek nie dowiaduje od wsiowych "znafcow".. Slyszalem z Indie zaanektowaly Wielka Brytanie i produkuja tam Jaguara.. palnij sie w ten durnowaty czajnik zanim cos debilnego wypisz
Kiedyś ja się użerałem z takimi tabunami znafftsuff od chińskości Volvo i indyjskości Jaguara. Dziwne, że w przypadku Range Rovera nikt już w ten sposób popierdywał. Nie słyszę też jakoś aby Jeep był włoski choć już parę modeli od momentu powstawania aż po opuszczenie taśmy produkcyjnej Włoch nigdy nie opuściło. Zmagaj się jeśli masz siłę, mnie już się nie chce. Niestety produkcję S90-ki przeniesiono już całkowicie do Chin. Za parę lat znaffftsy doewoluują do racji, która jednak przyjdzie do nich bez ich intelektualnego udziału. Ale akurat V90 jest wyłącznie produkowany w Torslanda i oby jak najdłużej!
16 sty 14:48 | ocena: 62%
Liczba głosów:13
62%
38%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~PeterX Użytkownik anonimowy
~PeterX :
No photo ~PeterX Użytkownik anonimowy
Volvikovi proponuję rewizję polityki cenowej, bo na drodze zatrzęsienie mietków e, bmw5, a a6 to już co chwilę, natomiast v/s90 to wciąż rzadkość, a już dwa lata w produkcji. W salonach pełno demówek z 2016r. Przebiegi max 30 tkm, a rabatowane po 100-150 tysiaków, to raczej dobrze odddaje jak rynek pozycjononuje volvo, czyli jako pretendenta do kalsy premium. A swoją drogą samochodzik jest bajka, jedyny w swoim rodzaju klimat wnętrza i jazda nie gorzej niż resztą.
16 sty 16:53 | ocena: 60%
Liczba głosów:15
60%
40%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wkręcony w E Użytkownik anonimowy
~wkręcony w E :
No photo ~wkręcony w E Użytkownik anonimowy
A ja zawiodłem sie na E.wersja a la amg to komfortowy gniot. kazda nierównosć odbija się na aucie.elektronika cienka sterowanie padem nie precyzyjne. ściema z funkcjonalnością mercedes me. podłokietnik po 6ciu miesiącach wgniot - odmowa wymiany. pierdołki jak odpadający lakier z otoczenia schowka czy przepalone żarówki w lusterkach.ogólnie komfort nizszy niż w poprzednim bmw 5 a serwis po za blichtem nie różni się od warsztatu Heńka z Głuchowa (nie obrażając ani Heńka ani miejscowosci)
16 sty 17:49 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
57%
43%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Europejczyk Użytkownik anonimowy
~Europejczyk :
No photo ~Europejczyk Użytkownik anonimowy
Fajnie się czyta ten skądinąd ciekawy tekst o samochodach, których cena przekracza PLN 200.000,- w kraju w którym średnia pensja brutto pod koniec 2017 roku była poniżej PLN 4.700,-. Polska to jednak dziwny kraj..
16 sty 09:56 | ocena: 82%
Liczba głosów:51
82%
18%
| odpowiedzi: 10
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~realista Użytkownik anonimowy
~realista
No photo ~realista Użytkownik anonimowy
do ~Europejczyk:
No photo ~Europejczyk Użytkownik anonimowy
16 sty 09:56 użytkownik ~Europejczyk napisał
Fajnie się czyta ten skądinąd ciekawy tekst o samochodach, których cena przekracza PLN 200.000,- w kraju w którym średnia pensja brutto pod koniec 2017 roku była poniżej PLN 4.700,-. Polska to jednak dziwny kraj..
A myślisz, że w Niemczech to sobie każdy takie auto kupuje????
Lekarze, prawnicy, wąska grupa przedsiębiorców i tyle.
Przeciętnie zarabiający Niemiec takich fur nie kupuje.
16 sty 14:33 | ocena: 91%
Liczba głosów:33
91%
9%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Erik Użytkownik anonimowy
~Erik :
No photo ~Erik Użytkownik anonimowy
Posiadalem jedno z tych aut, kupione jako nowe. Szkoda kasy, auto szybko sprawialo problemy a serwisy byly niekompetente i niepowazne. Nie widze sensu wykladania takich pieniedzy na cos co psuje sie tak szybko jak auta budzetowe. Kase lepiej przeznaczyc na podroze lub zdrowe odzywiane.
16 sty 21:23 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~good luck Użytkownik anonimowy
~good luck :
No photo ~good luck Użytkownik anonimowy
w ubezpieczalniach i serwisach dowiecie się jaka to flota marzeń, życze głębokich kieszeni forsy na ubezpieczenia i serwisy tych aut ,pożyczke też można wziąć ale to tak jakbyś włożył łeb w gilotynę i czekał tylko kiedy spadnie
16 sty 08:38 | ocena: 83%
Liczba głosów:35
83%
17%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej