CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej3.504.353.961.66
Średnio4.404.584.211.84
Najdrożej4.654.894.482.12

Małe z zewnątrz, ale duże w środku: ranking aut klasy B za 15 tys. zł.

14 kwi, 08:30
Udostępnij
0
Skomentuj

Używany samochód klasy B wcale nie musi być ciasny – dowodzi tego 10 aut z naszego rankingu. Mimo niewielkich wymiarów zewnętrznych oferują spore wnętrza i dość duże kufry, a to wszystko za ok. 15 tys. zł.

Miejskie auto powinno być niewielkie, tak by łatwo się nim manewrowało w ciasnych uliczkach i bez problemu parkowało w centrach miast. Z drugiej strony to coraz częściej jedyny pojazd, który musi pełnić wiele na pozór sprzecznych z sobą funkcji – nie tylko ma dowieźć dzieci do szkoły, lecz także pomieścić weekendowe zakupy, a nawet zawieźć nas na wakacje.

Duży wybór na rynku

W przypadku małych samochodów kwota 15 tys. zł jest wystarczająca, żeby mieć ogromny wybór, bo ciekawych aut używanych tej wielkości naprawdę nie brakuje. W zasięgu tej kwoty są modele z lat 2007-11 różnych marek. Punkt wyjścia? Wielkość kufra z kompletem pasażerów na pokładzie plus 5-drzwiowe nadwozie typu hatchback.

Co ciekawe, w tym segmencie i w tych latach kilka modeli miało przesuwane tylne kanapy (oczywiście, kosztem ilości miejsca w kabinie). W ich przypadku wzięliśmy więc pod uwagę minimalną wielkość kufrów i jak największą ilość przestrzeni na kanapie.

Auto tego typu to np. Mitsubishi Colt 6. generacji, którego bagażnik w 5-drzwiowej wersji – w zależności od tego, w którą stronę przesuniemy kanapę – ma pojemność od 220 do 315 l. Podobnie jest z Nissanem Micrą 3. generacji (251-371 l w zależności od przesunięcia kanapy) oraz Toyotą Yaris II (odpowiednio 272-363 l).

Pierwsza z wymienionych wartości w każdym z tych pojazdów okazała się jednak za mała, żeby załapać się do naszego „Top 10”, ale nie oznacza to, że nie można się nimi zainteresować, szczególnie jeśli szukacie auta, którym najczęściej mają podróżować dwie osoby albo też przy czterech osobach nie będziecie za bardzo ładować bagażnika.

Szukasz wymarzonego auta?

Szukasz wymarzonego auta? Sprawdź je z naszymi ekspertami przed zakupem.

Nasza dziesiątka różni się nie tylko pod względem pojemności kufrów i wielkości wnętrza, bo znajdziecie tu – jak zwykle – mniej lub bardziej trwałe auta.

Wiele zależy od wersji silnikowej, ale w przypadku pojazdów poruszających się po mieście na krótkich trasach od razu radzimy wybierać raczej odmiany benzynowe, bo to bezpieczniejsza opcja, mniejsza jest szansa na potencjalnie drogie awarie (dość powszechne w wyeksploatowanych dieslach).

Mają słabe punkty

Rozglądając się za autem klasy B za 15 tys. zł, musicie pamiętać jeszcze o jednym – producenci tych pojazdów szukają, niestety, różnych oszczędności i to z tego powodu częściej niż w przypadku droższych i większych modeli możecie spotkać mocno zużyte wnętrza (mimo relatywnie niedużego przebiegu).

Sporym problemem może być także korozja. Wśród opisanej dziesiątki uważajcie zwłaszcza na Hondę, Hyundaia, Forda oraz Opla, bo z naszych doświadczeń wynika, że to właśnie modele tych producentów najczęściej miewają z tym kłopoty. Część samochodów klasy B miewa też pofirmową przeszłość bądź mogły być wykorzystywane jako auta do nauki jazdy (duże wyeksploatowanie)!

Różnice mogą być znaczne

Własne pomiary dały odpowiedź na pytanie, które z aut jest największe. Własne pomiary dały odpowiedź na pytanie, które z aut jest największe. Foto: Auto Bild

Tylko dokładne pomiary mogą dać odpowiedź, w którym z prezentowanych aut jest najwięcej miejsca. Nawet wśród małych pojazdów produkowanych mniej więcej w tym samym okresie różnice mogą być spore, np. pojemność bagażnika po złożeniu kanapy potrafi różnić się o 670 l!

W przypadku maksymalnej głębokości kufra jest to 0,26 m, zaś minimalnej – 0,16 m. Sporo różnią się minimalne progi załadunku: najniższy w naszym porównaniu to 630 mm (Honda Jazz), najwyższy zaś – 770 mm (Fiat Punto).

Naszym zdaniem: coraz większe wymagania

Klasa B jest coraz popularniejsza, a wyzwania przed nią stawiane wzrastają. Warto wiedzieć, które z niewielkich aut używanych za 15 tys. zł ma najobszerniejszą kabinę, a którego atutem jest duży bagażnik.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 33/2017 już w sprzedaży a w nim - Nowości Audi – Q6 i e-tron oraz nowe generacje A1, A3 i A4; McLaren 570S Spider – pierwsza jazda superkabrioletem; Dacia Dokker, Hyundai i40 kombi, Mercedes klasy E kombi, Renault Grend Scenic, Seat Ibiza, Skoda Kodiaq, VW Golf Variant i VW Tiguan – porównanie możliwości aut obciążonych wakacyjnym bagażem; Cisza w kabinie – wygłuszanie auta: jak, gdzie i ile kosztuje; Z drugiej ręki: Skoda Octavia I (1996-2010); Top 5: pikapy za 30-40 tys. zł. Zapraszamy do lektury
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (45)

No photo
No photo ~gardias Użytkownik anonimowy
~gardias :
No photo ~gardias Użytkownik anonimowy
Jeżeli chodzi o Citroena C3 to najlepszym wyborem będzie 1.4 HDI -na prawdę niezawodny i bardzo prosty diesel, mega malo pali -jeździłem nim jako przedstawiciel handlowy, dostałem nowego, oddalem z przebiegiem 330 tyś km i wszystko było "pierwsze" spalanie w miescie na poziomie 5-5,5 L trasa 140 km/h 7L. Ale dla mnie wybrałbym genialnego Fiata z równie nieśmiertelna benzynka pod maska o pięknym wygladzie zewnętrznym jak i wewnętrznym, duza prostota i śmiesznymi kosztami napraw :-)
15 kwi 13:55 | ocena: 76%
Liczba głosów:25
76%
24%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~góral Użytkownik anonimowy
~góral :
No photo ~góral Użytkownik anonimowy
ja jestem zadowolony z tego co mam, 3 samochody w domu w sumie prawie w wieku 50 lat i wartości poniżej 20 tysięcy, dowiozą gdzie trzeba, nie ma sensu kupować następnego czy nowego, czy używanego, kasę przeznaczam na podróże po świecie, w tym roku zwiedziłem Kubę, Meksyk, Koreę Płd. , wybieramy sie do Indonezji a później do Chin, tak po 3 tygodnie, piękna sprawa ....
18 kwi 09:36 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kyselak Użytkownik anonimowy
~kyselak :
No photo ~kyselak Użytkownik anonimowy
I tu widać różnicę między Polską a zachodem. Polak zarabiający 2-3 tys. zł kupuje za 15 tys. zł 10 letni złom. Niemiec/Francuz/Włoch zarabiający 2-3 tys. euro, kupuje za 15 tys. euro nowiutki samochód z salonu np. Tipo w najwyższej wersji wyposażenia.
18 kwi 10:02 | ocena: 100%
Liczba głosów:8
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ała Użytkownik anonimowy
~ała
No photo ~ała Użytkownik anonimowy
do ~roch:
No photo ~roch Użytkownik anonimowy
16 kwi 20:51 użytkownik ~roch napisał
Queen is one...Kia Venga
U mnie Kia Venga przegrała po jeździe próbnej z Dacią Sandero Stepway. Żona, która siedziała z tyłu czuła absolutnie każdy wybój, skrzynia biegów jest tak dziwacznie zestawiona, że aby w niej była piątka była piątką... potrzebna byłaby szóstka (a i owszem, Kia ma i skrzynie sześciobiegowe). Do tego dziwacznie zarzuca przy mocniejszym ruchu kierownicą. A w jeździe próbnej Dacii... po prostu wsiadłem i pojechałem. Ot tak sobie. Ale owszem, Venga ma ładniejsze wnętrze, a brak belki między tylnymi siedzeniami to duży plus. Tylko trzeba by się było NAPRAWDĘ do niej przyzwyczajać.
16 kwi 20:58 | ocena: 69%
Liczba głosów:16
69%
31%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~santi Użytkownik anonimowy
~santi :
No photo ~santi Użytkownik anonimowy
Co za bełkot dziennikarzyny. Fiat Punto w wersji Evo nie jet produkowany -od 2012 produkowany jest Fiat Punto 2012 i jest to auto zdecydowanie lepsze i bardziej niezawodne od wymienionych aut-szczególnie dacia,skoda i chevrolet
17 kwi 13:29 | ocena: 93%
Liczba głosów:14
93%
7%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jj Użytkownik anonimowy
~jj :
No photo ~jj Użytkownik anonimowy
Są i tacy co za 15 tysięcy kupują klasę d i premium a później płacz bo wymiana wszystkich części eksploatacyjnych wynosi tyle co wartość januszowozu
17 kwi 10:11 | ocena: 94%
Liczba głosów:16
94%
6%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~dziękuski amigos-3majcie się ciepło Użytkownik anonimowy
~dziękuski amigos-3majcie się ciepło
No photo ~dziękuski amigos-3majcie się ciepło Użytkownik anonimowy
do ~,slązak:
No photo ~,slązak Użytkownik anonimowy
17 kwi 01:55 użytkownik ~,slązak napisał
Najpierw trzeba mieć te 15 tyś.....ja nie mam a chętnie zmieniłbym auto.....ale w tym porąbanym kraju gdy straci sie prace to nowej dostac nie można,bo tylko młodzi,młodzi i młodzi są potrzebni ,nawet jeśli nie sa po szkole w tej branzy co ja {gastronomia
kolegom którzy dziś w nocy odbędą wielką delegację po 8 drogich limuzyn czyli 4 BMW 760i oraz 4 Mietki S63 AMG życzę udanej wycieczki i szerokiej drogi-pamiętajcie panowie że na szosie mogą panować trudne warunki więc trzeba jechać wolniej niż zwykle a do tego bardzo ostrożnie tym bardziej że każde auto kosztuje blisko 700 tys zł.
mam nadzieję że wrócicie cali i zdrowi starym zwyczajem zatrzymując się na pysznym obiadku w Legnicy na zamku.
ps - pozdrawiam wszystkich członków tego 10-osobowego zespołu oraz cały personel salonu w Monachium :)))
(jednocześnie bardzo się cieszę że nadal nie brakuje Wam zapału i chęci odbywania długich podróży do Niemiec)
17 kwi 22:07 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~,slązak Użytkownik anonimowy
~,slązak :
No photo ~,slązak Użytkownik anonimowy
Najpierw trzeba mieć te 15 tyś.....ja nie mam a chętnie zmieniłbym auto.....ale w tym porąbanym kraju gdy straci sie prace to nowej dostac nie można,bo tylko młodzi,młodzi i młodzi są potrzebni ,nawet jeśli nie sa po szkole w tej branzy co ja {gastronomia},a my fachowcy po 40-tce juz potrzebni nie jesteśmy...bandycki kraj
17 kwi 01:55 | ocena: 62%
Liczba głosów:52
62%
38%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~xcc Użytkownik anonimowy
~xcc :
No photo ~xcc Użytkownik anonimowy
Kupiłem Mitsubishi Carisma za 5000. Z full pakietem i podgrzewanymi siedzeniami na gaz. Bez awaryjnie dojechało na Chorwację, systematycznie co roku jeździmy. Kupiłem z przebiegiem 173000, ma teraz 287000. Wiec po uja mi auta za 15000zł?
17 kwi 08:00 | ocena: 74%
Liczba głosów:23
74%
26%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Xxx Użytkownik anonimowy
~Xxx :
No photo ~Xxx Użytkownik anonimowy
Dać wszystkim zarobić jak należy, to nie będzie problemu z jazdą nowszymi autami... ja jeżdże 17-letnią Astrą bo na nic innego mnie nie stać... o 15 tys.to pomarzyć mogę jedynie
17 kwi 08:25 | ocena: 71%
Liczba głosów:21
71%
29%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

1. Honda Jazz I (2002-08) - od 9000 zł

Polecane wersje: 1.2 i 1.4

Niekwestionowana liderka i zwyciężczyni naszego rankingu! Honda Jazz 1. generacji to bardzo praktyczny samochód segmentu B z dużym wnętrzem i największym bagażnikiem (poj. 353-1323 l). Do tego ma kilka pomysłowych rozwiązań, na czele z funkcjonalną kanapą – np. tylne siedziska można podnieść do góry albo jednym ruchem ręki złożyć kanapę (jednocześnie składają się oparcie i siedzisko). Także oba silniki benzynowe 1.2 i 1.4 (tak naprawdę 1.3, bo ma poj. 1339 ccm) świetnie znoszą próbę czasu. Są trwałe, tanie w serwisie, mało palą, choć z uwagi na nieco lepszą dynamikę radzimy wybrać jednostkę o większej pojemności. Czego należy się obawiać podczas zakupu? Przede wszystkim korozji w autach z początku produkcji i wersji ze skrzynią CVT. Za ok. 15 tys. zł kupicie egzemplarz z lat 2005-07.

Małe z zewnątrz, ale duże w środku: ranking aut klasy B za 15 tys. zł. (slajd 1 z 40)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego