Nawet dzisiaj część użytkowników aut nie do końca wie, do czego służy przycisk ze strzałką umieszczoną wewnątrz piktogramu symbolizującego samochód, zazwyczaj znajdujący na panelu klimatyzacji lub przy regulatorach odpowiedzialnych za ogrzewanie/chłodzenie kabiny. Kiedyś dostępny głównie w autach z klimatyzacją, dzisiaj jest obecny w praktycznie każdym aucie i umożliwia włączenie tzw. obiegu zamkniętego.

Tryb recyrkulacji powietrza w kabinie Foto: Mariusz Kamiński / Auto Świat
Tryb recyrkulacji powietrza w kabinie

Najbardziej oczywistym powodem korzystania z trybu recyrkulacji jest chęć zablokowania dopływu powietrza z zewnątrz, aby zapobiec dostawaniu się do kabiny kurzu lub nieprzyjemnych zapachów. Wystarczy chociaż raz pojechać za autem, z którego rury wydechowej wydobywa się dym, aby przekonać się do korzystania z obiegu zamkniętego. Wspomniany tryb trzeba jednak włączyć zanim nieprzyjemny zapach przedostanie się do układu wentylacji. Jeżeli to nastąpi, włączenie obiegu zamkniętego tylko pogorszy sprawę, bo zanieczyszczone powietrze będzie cały czas krążyło wewnątrz kabiny. To m.in. dlatego część producentów oferuje funkcję, która automatycznie włącza obiegu zamkniętego, kiedy tylko odpowiedni czujnik wykryje obecność zanieczyszczenia w zasysanym powietrzu.

Obieg wewnętrzny - ryzyko zaparowania szyb

Chociaż obieg wewnętrzny może wydawać się bardzo dobrym sposobem na odizolowanie się od zapachów z zewnątrz, trzeba pamiętać o ograniczeniach związanych z korzystaniem z tego trybu. Przy wyłączonej klimatyzacji oraz w autach bez tego udogodnienia przedłużona praca układu wentylacyjnego w trybie recyrkulacji może prowadzić do zaparowania szyb przedniej i bocznych. Co więcej, brak dopływu tlenu z zewnątrz może skutkować pogorszeniem jakości powietrza w kabinie i trudnością w zachowaniu koncentracji oraz wywoływać zmęczenie i senność.

Tryb dopływu świeżego powietrza do kabiny Foto: Mariusz Kamiński / Auto Świat
Tryb dopływu świeżego powietrza do kabiny

Szyby mogą zaparować nawet w autach z klimatyzacją. Wynika to z bezwładności układu wentylacji. Ale ponieważ klimatyzacja osusza powietrze, to już w chwilę po jej włączeniu para powinna zniknąć z szyb. Jeśli tak się nie stało, może to być sygnał do sprawdzenia stanu filtra kabinowego. Warto także pamiętać, że zbyt długa praca klimatyzacji w trybie recyrkulacji powietrza może spowodować nadmierne wysuszenie powietrza w kabinie.

Obieg zamknięty - szybsze schładzanie kabiny

Obecny w aucie tryb recyrkulacji pozwala przyspieszyć proces schładzania wnętrza. Jak możemy dowiedzieć się z instrukcji obsługi dostarczanych wraz z samochodami, włączenie klimatyzacji w trybie recyrkulacji powietrza zapewnia maksymalne chłodzenie. Dzięki temu można m.in. przyspieszyć proces obniżania temperatury w nagrzanym aucie. Tryb recyrkulacji działa także w drugą stronę. Kiedy aktywujemy go przy włączonym ogrzewaniu, możemy skrócić czas potrzebny do nagrzania wnętrza pojazdu.

Ładowanie formularza...