CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.374.624.231.96
Średnio4.694.844.502.12
Najdrożej5.095.174.892.38

Citroen C3 kontra Hyundai i20 - nowatorsko czy klasycznie?

5 sty, 16:18
Udostępnij
0
Skomentuj

Nowy Citroën C3 wyróżnia się dwukolorową karoserią, plastikowymi dodatkami na nadwoziu oraz lepszym komfortem niż w poprzedniku. Czy te cechy wystarczą, żeby pokonać mniej wyszukanego stylistycznie Hyundaia i20 i być hitem w tej klasie?

Citroën odważył się zmienić styl malucha C3. Teraz samochód będzie walczył o klientów w bardziej elegancki sposób. Dlatego kierowcy nie tylko mają możliwość wybrania spośród kilku kolorów lakieru, lecz także mogą się zdecydować na jedną z trzech barw dachu, a to wszystko można konfigurować w ramach trzech wersji wyposażeniowych. Tak wyszukane możliwości nie są wcale normą w klasie małych aut. Pytanie tylko: jak te cechy udało się pogodzić z przydatnością na co dzień? Przekonajmy się o tym w porównaniu z uznanym autem tej klasy – Hyundaiem i20.

Już pod względem stylistyki widać, że C3 zrywa z wyglądem poprzednika i chce być bardziej wyrazistym modelem. Wysoko poprowadzona maska, światła usytuowane na różnych poziomach oraz przejęte z modelu C4 Cactus plastikowe osłony na drzwiach (Airbump) wyróżniają pojazd na tle konkurencji.

Istotny jest również design wnętrza, a ten okazuje się wyjątkowy. Kabinę pasażerską wykończono tapicerką w pasy, a uchwyty do zamykania drzwi stylistyką przypominają rączki od walizki. Efektowny wygląd nie przeszkodził w wygospodarowaniu miejsc na podręczne drobiazgi oraz w zapewnieniu wygodnej obsługi urządzeń pokładowych. Niestety, nie wszystko jest takie udane. Dotyczy to zwłaszcza siedzeń, które nie zapewniają wystarczającego podparcia z boku, poza tym ich wyprofilowanie nie zachęca do długich podróży. Słabo zaprojektowano również tylną część pojazdu. Efekt? Pasażerowie mają prawo narzekać na brak przestrzeni na kolana oraz nad głowami.

Konkurent z Korei na pierwszy rzut oka sprawia lepsze wrażenie we wnętrzu. Dotyczy to przede wszystkim tylnej kanapy, na której wygospodarowano więcej przestrzeni niż we francuskim modelu. Poza tym sprężyste pokrycie foteli okazuje się wygodniejsze niż u rywala. Kokpit wykończony szarymi tworzywami prezentuje się mniej atrakcyjnie niż w C3, ale trzeba przyznać, że jest uporządkowany, a obsługa urządzeń pokładowych okazuje się bezproblemowa. Podobnie jak u rywala, najważniejsze funkcje nadal są aktywowane za pomocą tradycyjnych klawiszy i pokręteł. To bardziej intuicyjne niż pełna obsługa poprzez dotykowy ekran. Materiały wykończeniowe częściowo mają miękką fakturę, a jakość plastików jest dobra. Nieco większy bagażnik to dodatkowy atut koreańskiego samochodu.

Także gdy chodzi o układy napędowe, to oba pojazdy różnią się w znacznym stopniu. W Hyundaiu pracuje dobrze wyciszony 3-cylindrowy silnik z doładowaniem, który rozwija 100 KM. Dzięki niemu auto z łatwością się rozpędza, a tym samym daje prowadzącemu więcej frajdy z jazdy. Jednak za tę frajdę trzeba sporo zapłacić. Podczas testu zamiast deklarowanych przez producenta 4,3 l/100 km samochód spalił (pomiar z komputera) 8,3 l/100 km. Dynamiczna jazda nie jest ulubioną dyscypliną pojazdu z jeszcze jednego powodu – wprawdzie wystarczająco sztywne zawieszenie umożliwia sprawne pokonywanie łuków, ale nieprecyzyjny układ kierowniczy ogranicza zapędy prowadzącego.

Silnik C3 o mocy 82 KM nie jest może wzorcem dynamiki, ale wystarczy do codziennego przemieszczania się po mieście. Poza tym charakterem pracy pasuje do zawieszenia, którego nastawy zapewniają komfortową jazdę. Podczas podróżowania autem pasażerowie muszą się liczyć z donośnym dźwiękiem 3-cylindrowej jednostki. Za to silnik jest oszczędny. Producent obiecuje spalanie na poziomie 4,7 l/100 km, a w rzeczywistości C3 potrzebowało 6 l – to dobry wynik. Skrzynia biegów precyzyjnie działa, ale przyzwyczajenia wymagają długie drogi prowadzenia dźwigni.

Citroen C3 - w punkt

To jest super: Nowe C3 chce być inne od konkurencyjnych modeli maluchów.

To nie wyszło: Ukształtowanie foteli nie wszystkim pasażerom przypadnie do gustu.

Efekt WOW! Miękko zestrojone zawieszenie zapewnia pasażerom wysoki komfort jazdy.

Kto to kupi? Kobiety, które chcą się wyróżniać pod salonem fryzjerskim lub przed kawiarnią.

Citroen C3 kontra Hyundai i20 - naszym zdaniem

Nowy Citroën C3 ma duże szanse na to, żeby stać się ulubieńcem kierowców. Powody do zadowolenia dają też komfortowe resorowanie i ekonomiczny silnik. Opisywany konkurent jest wprawdzie dopracowany, ale mniej ciekawie wygląda. Pod tym względem C3 okazuje się lepsze.

Citroen C3 kontra Hyundai i20 - dane techniczne

Citroen C3 Hyundai i20
Silnik benz. R3 benz. R3 turbo
Moc maks. 1199 cm3 998 cm3
Maks. moment obr. 82 KM/5750 obr./min 100 KM/4500 obr./min
Skrzynia biegów ręczna 5-biegowa ręczna 5-biegowa
Napęd przedni przedni
Dł./szer./wys. 3996/1749/1474 mm 4035/1734/1474 mm
Bagażnik 300 l 326 l
Masa własna 1051 kg 1140 kg
Przyps. 0-100 km/h 14,6 s 10,7 s
Prędkośc maks. 173 km/h 188 km/h
Średnie spalanie 4,7 l/100 km 4,3 l/100 km
Emisja CO2 108 g/km 99 g/km
Cena od 41 900 zł od 51 600 zł
Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 14/2017 już w sprzedaży, a w nim: przyszłe modele BMW serii 3 i 4; pierwsze jazdy Kią Picanto, VW Golfem R i Fordem Kugą; porównanie limuzyn klasy wyższej; testy Porsche Macan Turbo i Citroena C-Elysee po liftingu; wiosenne czyszczenie samochodu; kupujemy auto używane - jak czytać ogłoszenia?; raport - nauka odpowiedzialnej jazdy; Skoda Octavia III z drugiej ręki; dodatek Motocykle i skutery.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (34)

No photo
No photo ~Skrzetuski Użytkownik anonimowy
~Skrzetuski :
No photo ~Skrzetuski Użytkownik anonimowy
Byłem na jazdach próbnych obu samochodów Hyundai i20 1.2 84KM i Citroen C3 110KM( nie było 82KM ponieważ centrala dawała tylko najsilniejsze silniki do jazd testowych). Moje odczucia były takie:

Citroen C3 takie "domowe auto" czujesz się jak w domu, dom na kółkach :) wygodna kanapa, precyzyjny układ kierowniczy i idealne wyciszenie auta. Jestem zaskoczony, że redaktor słyszał silnik ale może to ja jestem głuchy ;) W C3 nie czuje się prędkości, musiałem patrzeć na licznik ile jadę - jak w Maździe2, więc łatwo o mandat

Hyundai i20 to taka mała rajdóweczka - słychać pomruk silnika w środku , który prowokuje do kręcenia go na wysokie obroty, daje radość z jazdy. Układ kierowniczy był dla mnie za mało precyzyjny. Zrywne auto, czuje się prędkość. Poprawne auto, po prostu :)

Samochodami jeździłem tego samego dnia.
Ja po jazdach zdecydowałem się na C3 z silnikiem 82km więc mam nadzieję, że sprosta :D(przyjedzie w marcu). W zależności kto czego szuka w aucie.
Jeśli trochę wyróżnienia się, spokoju(ciszy) i kanapy to wybierze francuskie, jeśli coś bardziej z pomrukiem to i20.

Na co dzień do pracy C3. Jako drugie auto do zabawy i20.
Pozdrawiam
7 sty 11:58 | ocena: 81%
Liczba głosów:32
81%
19%
| odpowiedzi: 13
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~warsztat Użytkownik anonimowy
~warsztat
No photo ~warsztat Użytkownik anonimowy
do ~Byłem_widziałem:
No photo ~Byłem_widziałem Użytkownik anonimowy
8 sty 17:06 użytkownik ~Byłem_widziałem napisał
No to źle wybrałeś :) - ok, żartuję, bo ten C3 wygląda fajnie, ale jeżeli chodzi o dłuższe użytkowanie auta wybrałbym Hyundai czy Kię, tak po prostu, dłużej wytrzymują.
Pierwsza sprawa to Citroen C3, C4, C5 mają zabezpieczone blachy przed korozja cynkiem ogniowym a nie elektrolitycznym tak jak ma to 95% marek motoryzacyjnych. Ocynk ogniowy polega na zanudzaniu karoserii w roztopionym cynku. W przypadku napraw blacharskich cynk ogniowy nie jest wypalany palnikiem. Druga sprawa to pokaz mi na ulicy Hyundaia czy Kia który ma więcej niż 12 lat a nawet 8 lat. Koreańskie samochody błyskawicznie się starzeją a wiesz czemu???? Daj sam sobie odpowiedź szukając choć jednej sprężystej podkładki pod wkrętami i śrubami redukującymi naprężenia w złącznych częściach karoserii. Zobacz ile Citroenów jeździ po drogach z lat 2001/200 i nie znajdziesz na tych samochodach grama rdzy.
8 sty 21:56 | ocena: 81%
Liczba głosów:27
81%
19%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Cober85 Użytkownik anonimowy
~Cober85 :
No photo ~Cober85 Użytkownik anonimowy
Jeżdżę służbowo i20 z 2011r. silnik 1,4 diesel przejechane jest już 235tyś km ogólnie co do naprawy to pierdoły typu silnik wycieraczek przednich, cienki lakier na masce, odpryski na szybie przedniej itp. reszta to normalna eksploatacja czyli wymiana filtrów i olejów w aucie. Zawieszenie od nowości, silnik pracuje równo i bez zarzutu, bardzo szybko się zbiera (faktycznie mała rajdówka). Dlatego też samochód ten mogę polecić każdemu, komu nie będą przeszkadzać dobre naprawy. Silnik nie do zdarcia...
8 sty 21:00 | ocena: 70%
Liczba głosów:20
70%
30%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~asf Użytkownik anonimowy
~asf :
No photo ~asf Użytkownik anonimowy
Może w jednym z numerów pojawi się porównanie mieszczuchów? C3, Clio, i20, Yaris, Fabia. Może jeszcze Fiesta czy Polo. Osobiście czekam jeszcze na nowe Punto, jeśli będzie wyglądać tak jak na wcześniejszych prezentacjach, to wg mnie będzie to najładniejszy samochód w swojej klasie (póki co, nowe Clio jest cudowne)
8 sty 15:16 | ocena: 86%
Liczba głosów:14
86%
14%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kade Użytkownik anonimowy
~kade
No photo ~kade Użytkownik anonimowy
do ~Byłem_widziałem:
No photo ~Byłem_widziałem Użytkownik anonimowy
8 sty 17:06 użytkownik ~Byłem_widziałem napisał
No to źle wybrałeś :) - ok, żartuję, bo ten C3 wygląda fajnie, ale jeżeli chodzi o dłuższe użytkowanie auta wybrałbym Hyundai czy Kię, tak po prostu, dłużej wytrzymują.
Co Ty powiesz. A co w C3 poleci? Naczytałeś się chyba gazetek motoryzacyjnych wychwalających VAG, żeby pod żadnym pozorem nie kupować nowego Citroena,bo jest na F. Używane to jak najbardziej, brać, bo dobrze wyposażone, trwałe, zabezpieczone antykorozyjnie itp., itd.
8 sty 18:38 | ocena: 85%
Liczba głosów:20
85%
15%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gość Użytkownik anonimowy
~gość
No photo ~gość Użytkownik anonimowy
do ~Skrzetuski:
No photo ~Skrzetuski Użytkownik anonimowy
7 sty 11:58 użytkownik ~Skrzetuski napisał
Byłem na jazdach próbnych obu samochodów Hyundai i20 1.2 84KM i Citroen C3 110KM( nie było 82KM ponieważ centrala dawała tylko najsilniejsze silniki do jazd testowych). Moje odczucia były takie:

Citroen C3 takie "domowe auto" czujesz się jak w domu, dom
najnowszym c3 nie jeździłem, jeździłę c3 z 2002 roku i c3II ale krótko bo spodobało się złodziejom ( w roku , w którym skaradziono ich w polce 4) jeździłem też 120 - pierwszym i aktualnym........ aktualnemu i20 bliżej do pierwszego c3, ale i tak wolałbym c3 sprzed 14 lat! i to mimo , że jeżdzę hyndaiem roboczo. hyundai made in europe ma jeden problem słaby lakier i co za tym idzie korozja!
8 sty 16:49 | ocena: 71%
Liczba głosów:14
71%
29%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Greg Użytkownik anonimowy
~Greg :
No photo ~Greg Użytkownik anonimowy
Kupiłem Hyundaia i20. Wiele by pisać na temat prób i porównań, przejechałem się przed zakupem całą paletą w klasie B, od Skody Fabii począwszy, poprzez "francuzy", 'niemcy" i "japońce". Wybrałem "koreańczyka", jest najlepszy w swojej klasie, a do wyboru wchodziły wszelkie elementy, w tym wyposażenie i cena. Naprawdę jestem zadowolony z zakupu, przejechałem 70 tys. km, zero problemów, jedyny wysiłek, to odkręcenie korka wlewu paliwa na stacji paliw :-))
8 sty 21:46 | ocena: 57%
Liczba głosów:23
57%
43%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Byłem_widziałem Użytkownik anonimowy
~Byłem_widziałem
No photo ~Byłem_widziałem Użytkownik anonimowy
do ~Lexus:
No photo ~Lexus Użytkownik anonimowy
8 sty 23:40 użytkownik ~Lexus napisał
Warsztat napisał tylko o podkładkach sprężystych ale ja dodam jeszcze podkładki płaskie, podkładki redukujące przepust uszczelniacze itp. Brak tych detali powoduje że Koreańczyki są tańsze od aut Japońskich i Europejskich. Sama podkładka jest mało warta
I dlatego taki 5 letni I30 kosztuje tyle samo co Auris na pewnym portalu aukcyjnym - śnij dalej. Trudność spotkania starszego auta koreańskiego ma swoje podłoże w podłym, w tamtym okresie, spadku wartości tych aut (co nie oznacza, że były to złe auta), ale teraz jest inaczej.

Sorry, ale nie będę Wam dawał linków do każdego rodzaju śruby/podkładki z numerem katalogowym Hyundaia :-) - mądremu wystarczą dwa słowa. Brednie Panowie opowiadacie i tyle.
8 sty 23:50 | ocena: 50%
Liczba głosów:12
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Byłem_widziałem Użytkownik anonimowy
~Byłem_widziałem
No photo ~Byłem_widziałem Użytkownik anonimowy
do ~kade:
No photo ~kade Użytkownik anonimowy
8 sty 18:38 użytkownik ~kade napisał
Co Ty powiesz. A co w C3 poleci? Naczytałeś się chyba gazetek motoryzacyjnych wychwalających VAG, żeby pod żadnym pozorem nie kupować nowego Citroena,bo jest na F. Używane to jak najbardziej, brać, bo dobrze wyposażone, trwałe, zabezpieczone antykorozyjn
Mam doświadczenie z autami z racji wykonywanego zawodu - francuskie nie są może złe, ale do koreańskich czy japońskich (a auta z Korei czy Japonii są naprawdę bardzo blisko siebie, te pierwsze są często nawet mniej problematyczne niż te japońskie) nie mają po prostu startu - inny kaliber usterek i ich częstotliwość - jak pisałem - po prostu lepsze.
8 sty 23:06 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
63%
38%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~greg Użytkownik anonimowy
~greg :
No photo ~greg Użytkownik anonimowy
Hyundai / Kia jeszcze długo muszą uczyć się "skutecznego" downsizingu. Jak na razie osiągi, dźwięk i przede wszystkim spalanie zniechęcają do zakupu ich 1-litrówki.
Czas pokaże kiedy będzie lepiej. Jak na razie prym wiedzie chyba w dalszym ciągu 1.0 Eco Boost Forda (+ za długi i bezproblemowy staż rynkowy), jednak skutecznie zaczynają konkurować PSA (1.2 Pure Tech) oraz VW (1.0 TSI).
8 sty 17:49 | ocena: 50%
Liczba głosów:20
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Citroen C3 kontra Hyundai i20 - nowatorsko czy klasycznie?

Nowy Citroën C3 wyróżnia się dwukolorową karoserią, plastikowymi dodatkami na nadwoziu oraz lepszym komfortem niż w poprzedniku. Czy te cechy wystarczą, żeby pokonać mniej wyszukanego stylistycznie Hyundaia i20 i być hitem w tej klasie?

Citroen C3 kontra Hyundai i20 - nowatorsko czy klasycznie? (slajd 1 z 8)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego