Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Pakowne kombi klasy średniej za 15-20 tys. zł

12 sie 16 08:30

Sprawdzamy możliwości przewozowe kombi klasy średniej sprzed 10 lat. Kosztują one niezbyt wiele, bo najczęściej 15-20 tys. zł. Oceniamy też ich niezawodność i trwałość.

Udostępnij
0
Skomentuj

Myśląc o reprezentacyjnym modelu klasy średniej, w głowie pojawia się oczywiście stateczny sedan. Tyle że takie rozwiązanie ma dość istotne wady – może i ładnie wygląda, jednak przewiezienie choćby dużego kartonu często okazuje się niemożliwe, nie mówiąc o ekwilibrystyce związanej z wykorzystaniem przestrzeni powstałej po złożeniu kanapy. Dlatego sedany są dobre dla... prezesów. Rodziny i każdy, kto myśli o praktycznym zastosowaniu auta (np. wyjazd na wakacje z bagażami), powinien postawić na kombi.

Nasz ranking powstał w oparciu o podstawową pojemność bagażników – bez składania kanapy

Na naszym celowniku znalazły się modele klasy średniej oferowane w 2006 roku. Uporządkowaliśmy je według pojemności bagażników. Samochody mają dość przyzwoite ceny, a naprawdę wiele oferują – zazwyczaj są już nieźle wyposażone, ciągle jeszcze potrafią bezawaryjnie jeździć, ale uwaga, łatwo też wpaść na minę!

Ile trzeba zapłacić za auto w przyzwoitym stanie? Bardzo dużo zależy od modelu. Najtańsze są francuskie samochody klasy średniej, bo w ich przypadku na zakup dziesięciolatka wystarczy już 8-12 tys. zł. Tyle kosztują najtańsze egzemplarze, ale w ofercie znajdziecie również samochody z tego samego rocznika za… więcej niż dwukrotność tej sumy. Różnica nie bierze się znikąd – zadbane auta z pewną historią serwisową potwierdzającą przebieg mogą być zdecydowanie lepszym wyborem, tańszym w perspektywie dłuższego czasu eksploatacji. W przypadku obu tutejszych „francuzów” zdecydowanie polecamy egzemplarze po liftingu (C5 w 2004 r., a Laguna w 2005 r.).

Kupujesz używane auto - pamiętaj o ubezpieczeniu!

Różnice w cenach polis dla tego samego auta mogą wynosić nawet kilkaset procent! Dlatego zanim kupicie ubezpieczenie, porównajcie oferty rożnych firm.

Poprawa jakości podczas liftingu dotyczy również takiego modelu, jak Mercedes klasy C – tyle że mówimy już o innym pułapie cenowym. Kwota 20 tys. zł powinna wystarczyć jednak na dziesięcioletnie auto, ale poszukiwania na pewno będą trudniejsze. W tej cenie niełatwo też znajdziecie rocznik 2006 Accorda, V70 i Avensisa – czasem lepiej popatrzeć na nieco starsze egzemplarze. W przypadku Mondeo, Vectry czy „szóstki” przedział cenowy 15-20 tys. zł pozwala na swobodny wybór ofert.

Komfort, sport i pakowność

Klienci decydujący się na kombi klasy średniej mają różne oczekiwania, na które rynek jest świetnie przygotowany. W galerii znalazło się 10 aut z największym kufrem przed złożeniem kanapy. Już wśród nich widać duże rozbieżności w pojemności bagażników – najlepszy jest Passat (to czas zmiany modelu - w galerii uwzględniliśmy lepszego B6, w tabeli również gorsze B5), oferujący rewelacyjne 603 litry! Żeby zmieścić się w pierwszej dziesiątce (licząc tylko jednego Passata), wystarczyło jednak mieć zaledwie 470 l (Mercedes C w wersji T). Kilka modeli z klasy trafiło tylko do tabeli – m.in. Alfa Romeo 159 (445 l), Audi A4 (442 l), BMW E46 (435 l) czy Nissan Primera (465 l).

Porównanie wielkości bagażników kombi klasy średniej z 2006 roku

Miejsce Model Poj. za drugim rzędem (do rolety, l) Maks. pojemność (do dachu, l)
1 Volkswagen Passat B6 603 1731
2 Citroen C5 I 563 1658
3 Ford Mondeo II 540 1700
4 Opel Vectra C 530 1850
5 Toyota Avensis II 520 1500
6 Honda Accord VII 518 1657
7 Mazda 6 I 505 1712
8 Volkswagen Passat B5 495 1600
9 Volvo V70 II 485 1641
10 Renault Laguna II 475 1500
11 Mercedes klacy C II 470 1384
12 Nissan Primera P12 465 1670
13 BMW serii 3 E90 460 1385
14 Subaru Legacy IV 459 1649
15 Peugeot 407 448 1365
16 Alfa Romeo 159 445 1235
16 Jaguar X-Type 445 1415
18 Audi A4 B6 442 1184
19 BMW serii 3 E46 435 1345
20 Saab 9-3 419 1275

Skąd biorą się tak duże rozbieżności w pojemności bagażników? Wiele zależy od strategii producentów. Jedni stawiają na względy praktyczne (Ford Mondeo, Opel Vectra), inni na stylistykę (Renault Laguna, Audi A4, Alfa 159). Część producentów za najważniejsze uznała świetne prowadzenie (Honda Accord), inni stawiają na komfort jazdy (np. Mercedes klasy C). Volkswagen dowodzi, że można połączyć dobre własności jezdne z dużym, funkcjonalnym bagażnikiem. Citroën łączy z kolei dużą przestrzeń ładunkową z komfortem jazdy, gwarantowanym przez seryjne w tej generacji zawieszenie hydropneumatyczne. Taka różnorodność jest bardzo dobra, bo pozwala dobrać auto stosownie do własnych upodobań.

Uwaga: na Zachodzie takie auta pokonują naprawdę duże odległości, nietrudno więc trafić na samochód z przekręconym licznikiem

Klasa średnia bywa dość mocno skomplikowana pod względem technicznym. Wynika to z chęci zapewnienia dobrych osiągów przy rozsądnym zużyciu paliwa oraz z oczekiwań klientów dotyczących bogatego wyposażenia. Jak budowa auta wpływa na koszty eksploatacji? Niestety, z tym bywa różnie – musicie mocno uważać na wersję, którą zamierzacie nabyć, np. w przypadku Passata z pewnością trzeba omijać dwulitrowe diesle z pompowtryskiwaczami oraz silniki TSI. Jak już wspomnieliśmy, jeśli chodzi o francuskie auta, to zdecydowanie polecamy egzemplarze po liftingu. Wypadają one zaskakująco dobrze, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę stan C5 i Laguny w takiej samej cenie, jak Passata i Avensisa. Mondeo i Vectra borykają się z różnymi drobnymi usterkami.

Naszym zdaniem: świetny wybór

Kombi klasy średniej to auta z naprawdę licznymi zaletami: pakowne, zapewniają dużą przyjemność z jazdy, bez kłopotów znajdziecie modele odpowiadające specyficznym upodobaniom (co do dynamiki, komfortu i wyposażenia). Osobiście stawiam na Accorda – wystarczająco dużego i niezawodnego.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

1. Volkswagen Passat B6 (2005-10) - od 17 500 zł

Zwycięzca naszego zestawienia – wśród 10-letnich kombi klasy średniej Passat B6 nie ma sobie równych i z poj. bagażnika wynoszącą 603 l podczas podróży z kompletem pasażerów na pokładzie zostawia w tyle konkurencję. Wiele egzemplarzy ma dobre wyposażenie.

Niestety, są też minusy! Przede wszystkim znamy przypadki problemów w egzemplarzach z początku produkcji – woda zbierała się w piance stabilizującej plastikowe nadkole i powodowała korozję. Rdza pojawia się także na klapie bagażnika, obok znaczka, przy lampce oświetlenia tablicy i w dolnej części drzwi. Zdarzają się awarie modułu komfortu. Ryzykowne są też niektóre silniki. Z benzyniaków sporo problemów sprawiają wersje 1.4 TSI (rozrząd), 1.8 i 2.0 TSI (wysokie spalanie oleju). Nieco lepiej prezentują się odmiany FSI, choć po przejechaniu 150-180 tys. km też mogą niemile zaskoczyć. Dobre opinie z racji trwałości zbiera wersja 1.6 8V/102 KM, ale dynamika Passata kombi z tym silnikiem (nawet gdy kufer nie jest załadowany pod dach!) woła o pomstę do nieba. Z diesli najrozsądniejszym wyborem jest motor 1.9 TDI (poza odmianą BXE). Dwulitrówka TDI z PD zmaga się z wieloma problemami, a założony przez nas budżet nie wystarczy na nowszą i trwalszą wersję tego silnika z wtryskiem CR (wprowadzona w 2008 r.). Zresztą generalnie w relacji ceny do wieku Passat wypada nie najlepiej. Duże jest też ryzyko wpadki podczas zakupu – sporo aut po „dzwonach” i z cofniętym licznikiem. Popsuć portrafią się też skrzynie DSG.

Polecamy wersje: 1.6 8V, 1.9 TDI

Volkswagen Passat B6 - to nam się podoba: świetne walory użytkowe (duży bagażnik, spora ładowność), dobry dostęp do zamienników i serwisu.

Volkswagen Passat B6 - to nam się nie podoba: ryzyko korozji w autach z początku produkcji, wysoka cena, dużo egzemplarzy w złym stanie.

Pakowne kombi klasy średniej za 15-20 tys. zł (slajd 1 z 20)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego