Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Prestiżowe auta za ok. 30 tys. złotych - ostrożność wskazana!

4 sie 16 09:06

Kwota 30 tys. zł pozwala na zakup kilkunastoletniego prestiżowego auta klasy wyższej z benzynowym silnikiem pięcio- lub sześciocylindrowym. Sprawdzamy, które auta są godne polecenia, a na które trzeba uważać.

Udostępnij
0
Skomentuj

Założony przez nas budżet daje pozornie bardzo duży wybór ciekawych aut klasy średniej wyższej z mocnymi benzyniakami pod maską. Niestety, w tym wypadku używanych egzemplarzy z polskich salonów nie jest dużo, większość stanowią te z importu. O tym, że auto w dobrym stanie w Niemczech nigdy nie jest tanie, słyszeliście pewnie nie raz. Tymczasem, gdy spojrzy się na średnie ceny w Polsce, to są one zwykle o 10-15 proc. niższe niż u naszych zachodnich sąsiadów.

Kupujesz używane auto - pamiętaj o ubezpieczeniu!

Różnice w cenach polis dla tego samego auta mogą wynosić nawet kilkaset procent! Dlatego zanim kupicie ubezpieczenie, porównajcie oferty rożnych firm.

Żeby zapewnić sobie konkurencyjność, prywatni importerzy muszą kupować auta po wypadkach i te z gigantycznymi przebiegami. Usprawnia się je zwykle przy użyciu najtańszych środków oraz tuszuje ich realny przebieg lakierem bądź wymianą elementów wnętrza itp.

Skomplikowane konstrukcje prezentowanych modeli oznaczają spore koszty utrzymania

W przypadku tak skomplikowanych aut, jak prezentowana piątka, wszelkie druciarstwo i kolosalne przebiegi mogą sprawić, że koszty utrzymania będą bardzo wysokie. Najbardziej wyrafinowane konstrukcje mają BMW i Mercedes, pozostałe modele wypadają pod tym względem lepiej, tyle że też nie są tanie w naprawach. Najprostsze auto to Lexus, ale mała podaż sprawia, że ten model ciężko kupić (uważajcie na auta z USA). Nieźle ze względu na prostą budowę wypada też Volvo, ale jest ono najmniej prestiżowe. Audi również określa się jako „komputer na kołach”. Spora oferta na rynku sprawia, że można znaleźć niezajeżdżony egzemplarz.

Naszym zdaniem: bez obawy o koszty?

Niestety, wręcz przeciwnie, ponieważ nasza piątka może być droga w utrzymaniu. Ryzyko – jak zawsze – trzeba minimalizować i szukać pojazdów z historią serwisową. Unikajcie źle naprawionych aut po wypadku oraz tych, które reanimowano przy użyciu najtańszych zamienników.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

1. Audi A6 C6 (2004-11)

Audi A6 C6 jest pod wieloma względami niemal idealnym modelem. Wysoki komfort jazdy, mocne 6- i 8-cylindrowe silniki, ogromne wnętrze i bagażniki (szczególnie w kombi), świetne wyposażenie i duża popularność na rynku to jednak tylko jedna strona medalu. Drugą są dość wysokie koszty utrzymania, ale można je ograniczyć dzięki wyborowi wersji benzynowej i znalezieniu auta w dobrym stanie. Nasza bazowa kwota 30 tys. zł pozwala na zakup w miarę młodego benzynowego egzemplarza – w zasięgu są auta z 2005 r. Oczywiście, będzie to raczej importowane Audi, ale jest spora szansa na to, że nie jeździło we flocie (wybierano do nich głównie diesle z nadwoziem Avant).

Na rynku dominuje silnik V6 o pojemności 2.4/177 KM. To jednostka sprzed ery motorów z wtryskiem bezpośrednim, godna polecenia, chociaż paliwożerna. Na szczęście psują się w niej tylko drobiazgi (cewki zapłonowe, termostat, problemy z kolektorem ssącym), do tego da się ją przystosować do zasilania LPG. Większość A6 z tym silnikiem ma „automaty” – unikajcie awaryjnego bezstopniowego Multitronica i szukajcie modeli z lepszym, choć nie idealnym Tiptronikiem, który również po ok. 200 tys. km może wymagać dość drogich inwestycji. W zasięgu są także „A-szóstki” z silnikami 2.8 FSI/190-220 KM i 3.2 FSI/255 KM - oferują świetną dynamikę, ale mają więcej problemów i ciężko się je „gazuje”. Sporadycznie za 30 tys. zł mogą się także trafić pojazdy z motorem V8 4.2/335 KM – polecamy odmiany bez wtrysku bezpośredniego (FSI; 350 KM). Ostrożnie podchodźcie do egzemplarzy z regulowanym zawieszeniem (droga wymiana).

Polecane wersje: 2.4 i 4.2

Audi A6 C6 - to nam się podoba: duży wybór, całkiem atrakcyjne ceny, wysoki komfort jazdy, relatywnie tanie części zamienne.

Audi A6 C6 - to nam się nie podoba: sporo aut reanimowanych najtańszym kosztem, duże przebiegi, skomplikowana elektronika.

Prestiżowe auta za ok. 30 tys. złotych - ostrożność wskazana! (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego