Pakiet M Performance w jeszcze wyraźniejszy sposób podkreśla sportowy charakter gamy BMW. Można zamówić go prawie do każdego modelu, także tych z plakietką M. W jednym z salonów w Abu Dhabi zaparkowało białe M2 z takim właśnie pakietem.

Czym wyróżnia się na tle „bazowej” M-dwójki wersja M Performance? Zmian jest kilka. Z zewnątrz to dodatkowy, subtelny pakiet aerodynamiczny wykonany z włókna węglowego, lusterka również z karbonu, nowy wzór felg, biały lakier z charakterystycznym oklejeniem nadwozia oraz układ wydechowy Akrapovic Evolution z czarnymi końcówkami wydechu.

We wnętrzu natomiast wykorzystano włókno węglowe do elementów dekoracyjnych, gałki zmiany biegów oraz kierownicy. Niestety fotele pozostały bez zmian. Naszym zdaniem to najsłabsze ogniwo w M2. W miejscu seryjnych foteli powinny znaleźć się rewelacyjne kubły z M3/M4.

Pakiet M to tylko dodatki stylistyczne. Pod maską pracuje seryjny silnik 3.0 z dwiema turbosprężarkami, który rozwija 370 KM i 500 Nm. To ciekawe, że układ wydechowy Akrapovica nie poprawia osiągów. Coupe rozpędza się od 0 do 100 km/h w 4.3 sekundy.