Każdy kto widział, choćby na filmie, pożar auta elektrycznego, ten wie, że ugaszenie go jest zadaniem niezwykle karkołomnym. Nie bez powodu po takim pożarze zwykle z takiego pojazdu niewiele zostaje, a asfalt pod nim jest kompletnie stopiony. Tak naprawdę jedynym skutecznym sposobem jest odcięcie od źródła ognia dopływu tlenu.

Niestety, jak alarmuje firma SPIE Building Solutions, systemy przeciwpożarowe w polskich garażach i tunelach nie są przystosowane do pożarów pojazdów aut elektrycznych. Aktualnie stosowane systemy ppoż. na parkingach podziemnych są nieskuteczne w przypadku pożarów pojazdów elektrycznych

- Samochody o napędzie elektrycznym (czy też hybrydowym) jest o wiele trudniej ugasić niż tradycyjne auta z silnikiem spalinowym. Najczęściej do tej pory stosowana na parkingach podziemnych woda z instalacji tryskaczowej jest w tym przypadku nieskuteczna, ponieważ elementy akumulatora podczas spalania produkują nowe, łatwopalne produkty (opary) oraz tlen – wszystko co potrzebne do podtrzymania ognia. Gdy już nastąpi pożar nawet jednego ogniwa, występuje reakcja łańcuchowa, której zatrzymanie jest bardzo trudne i praktycznie niemożliwe do opanowania samą wodą - Michał Brzeziński, kierownik w dziale Fire Protection – SPIE Building Solutions.

W krajach, w których pojazdów elektrycznych jest znacznie więcej, jako systemy ppoż. na parkingach podziemnych stosuje się instalacje odbioru ciepła i dużej ilości energii – znacznie większej niż przy innych pożarach. Najczęściej wykorzystuje się do tego instalacje Wysokociśnieniowej Mgły Wodnej. W takich układach litr wody wystarcza na powierzchnię od 60 do 250 m2 (przy tryskaczach jest to zaledwie 1 - 6 m2). Dodatkowo taki sposób gaszenie wypiera miejscowo tlen z przestrzeni spalania, poprzez natychmiastowe odparowanie. Efekt schładzania strefy spalania i ogromny odbiór ciepła znacząco zmniejsza ryzyko rozprzestrzenienia pożaru i ponownego zapłonu.

Zakaz wjazdu dla elektryków?

Dziś na wiele parkingów podziemnych zakaz wjazdu mają auta z instalacją LPG. Czy ten sam los podzielą elektryki? Tego nie wiadomo, ale jeśli pojazdy elektryczne mają bezpieczne parkować na parkingach podziemnych i jeździć tunelami, dotychczasową infrastrukturę trzeba zmodernizować pod kątem ochrony przeciwpożarowej. Co prawda aktualnie tunele nie są wielkim problemem, bo ich łączna długość to zaledwie 6,1 km (mowa o tunelach dłuższych niż 100 m), jednak parkingów nieprzystosowanych do ugaszenia pożaru aut elektrycznych jest już znacznie więcej.