CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.444.634.142.05
Średnio4.694.864.602.23
Najdrożej4.995.094.942.41

Droższy czynnik do klimatyzacji, to droższe naprawy aut

2 sty, 11:10
Udostępnij
0
Skomentuj
Drogi czynnik klimatyzacji Drogi czynnik klimatyzacji Foto: Piotr Czypionka / Auto Świat

Od 2017 roku już we wszystkich nowych autach ma być aplikowany nowy czynnik klimatyzacji R1234yf. Będzie bardziej ekologicznie, mniej bezpiecznie, ale przede wszystkim – o wiele drożej

Gdy producent twierdzi, że to, co sprzedaje, jest świetne i na pewno będzie działać, ostrożność każe nie ufać na słowo, tylko sprawdzać. Jeśli producent od razu zastrzega, że jego wyrób jest niebezpieczny i może wpędzić nas w kłopoty, to... warto brać to na poważnie. Niektórzy producenci aut, w tym Mercedes, jeszcze niedawno ostrzegali, że nowy czynnik do układów klimatyzacji może w pewnych sytuacjach być skrajnie niebezpieczny: jest palny, a gdy się zapali (samochody przecież czasem się palą), staje się skrajnie toksyczny, żrący, rozpuszcza nawet szkło.

Jednak nawet Mercedes już się złamał, zresztą od przyszłego roku we wszystkich nowych samochodach będzie aplikowany nowy czynnik, wymagany prawem unijnym. Przyznać trzeba, że niektórzy producenci stosują R1234yf od dawna, co według spiskowej teorii dziejów zależy od tego, kto jest ich dostawcą tworzyw sztucznych. Jeśli te same firmy, które oferują nowy czynnik, to... lepiej za bardzo się nie buntować.

Tymczasem bowiem chodzi o duże pieniądze, a nie o jakieś tam bezpieczeństwo czy zagrożenie. O ile nabicie klimy starym czynnikiem kosztuje z reguły ryczałtowo ok. 150 zł, to nowym – od 800 zł wzwyż, w zależności m.in. od pojemności układu. Ponieważ nowy czynnik jest horrendalnie drogi, warsztat musi policzyć nas za każdy gram tej substancji. Można z góry przyjąć, że koszt naprawy każdej kolizji, która wiąże się z rozszczelnieniem klimy, wzrośnie o minimum 1000 zł.

Każdy niszczący strzał kamieniem w chłodnicę oznacza konieczność zapłaty za robotę, za chłodnicę i za czynnik – z tysiąca złotych za naprawę robią się dwa tysiące. Nie miejmy złudzeń: wzrost kosztów napraw samochodów, spowodowany coraz większą liczbą mniej lub bardziej niepotrzebnych gadżetów, dotyka nie tylko użytkowników nowych pojazdów. Dotyka każdego!

Za pomocą 15-letniego Opla Astry można spowodować szkodę ubezpieczeniową na kilkaset tysięcy złotych tak samo łatwo, jak autem wczoraj wyprowadzonym z salonu – dlatego właściciel samochodu wartego 500 zł będzie płacił coraz więcej za OC, tak samo jak nabywca pojazdu za 500 000 zł. I nie pomogą politycy domagający się ograniczenia stawek za OC: polisa może kosztować nawet złotówkę, ale wówczas najwyższe odszkodowanie wyniesie 100 zł.

Reasumując, kierowcy zostaną opodatkowani kosztem nowego czynnika chłodniczego m.in. za pośrednictwem zakładów ubezpieczeniowych. Naprawy związane z napełnieniem klimy opłacane z kieszeni właścicieli aut w polskich warunkach raczej będą odbywać się przy użyciu czynnika starego typu. Mechanicy wiedzą bowiem bardzo dobrze, jak nową instalację dostosować do starego czynnika.

Naszym zdaniem

Fachowcy od klimatyzacji dobrze wiedzą, który zaworek należy wymienić, żeby układ dostosowany do czynnika nowego typu bezpiecznie nabić starym poczciwym czynnikiem R134a.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~t.runo Użytkownik anonimowy
~t.runo :
No photo ~t.runo Użytkownik anonimowy
gaz w klimie można zmienić i nikt tego nie sprawdzi, a brak filtra cząstek stałych będzie zauważalny nawet jak w warsztacie dostosują oprogramowanie. W specyfikacji samochodu zawsze będzie stało że filtr ma być, a na badaniu spalin wszystko się wyda
4 sty 16:47 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
20%
80%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~AP Użytkownik anonimowy
~AP
No photo ~AP Użytkownik anonimowy
do ~Bell206:
No photo ~Bell206 Użytkownik anonimowy
3 sty 02:02 użytkownik ~Bell206 napisał
Jak ktoś zmieni Gaz musi to zmienić w specyfikacji auta a przede wszystkim na naklejce informującej. Jeżeli ktoś będzie dobijał klima w takim aucie gdzie jest informacja że jest gaz R1234yf i taki gaz dobie do starego to nie będzie miło.
Przy różnych zaworach przyłączeniowych do różnych gazów to nie będzie problemem.
5 sty 21:12
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~erte Użytkownik anonimowy
~erte
No photo ~erte Użytkownik anonimowy
do ~Bell206:
No photo ~Bell206 Użytkownik anonimowy
3 sty 02:02 użytkownik ~Bell206 napisał
Jak ktoś zmieni Gaz musi to zmienić w specyfikacji auta a przede wszystkim na naklejce informującej. Jeżeli ktoś będzie dobijał klima w takim aucie gdzie jest informacja że jest gaz R1234yf i taki gaz dobie do starego to nie będzie miło.
W warsztacie bardzo chętnie taki gaz odkupią, za niewielkie pieniądze, zmienią uszczelki i zaworki i załadują starym czynnikiem jak tylko właściciel będzie na to chętny. Ktoś co będzie to robił na swój koszt, to się opłaci. Jak z ubezpieczenia to niech ładują nowy.Z kolei na nowym czynniku warsztat nieźle zarobi jak będzie chętny na dobicie ubytków
4 sty 16:58 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Bell206 Użytkownik anonimowy
~Bell206 :
No photo ~Bell206 Użytkownik anonimowy
Jak ktoś zmieni Gaz musi to zmienić w specyfikacji auta a przede wszystkim na naklejce informującej. Jeżeli ktoś będzie dobijał klima w takim aucie gdzie jest informacja że jest gaz R1234yf i taki gaz dobie do starego to nie będzie miło.
3 sty 02:02 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Krzysztof Użytkownik anonimowy
~Krzysztof :
No photo ~Krzysztof Użytkownik anonimowy
"Fachowcy od klimatyzacji dobrze wiedzą, który zaworek należy wymienić, żeby układ dostosow..."
Fachowcy od tuningu też dobrze wiedzą jak zaktualizować oprogramowanie po wycięciu filtra cząstek stałych.
Czyli że w Warszawie partyzanckie oddziały samochodowe trzymają się dobrze. Chińskie przysłowie mówi, jeżeli nie możesz pokonać wroga to dołącz się do niego.
Ja z pewną dumą wspominałem wśród kolegów pozycję Mercedesa który wypiął się na przepisy i montował klimę z układem R134a. Ale jeśli nawet oni...
Trzeba się pogodzić z tym że kolejna bitwa przegrana. Wam w AŚ została jeszcze ta o koło zapasowe ;-)
2 sty 23:07 | ocena: 67%
Liczba głosów:6
33%
67%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej