Eksploatacja Tak odpalisz samochód z rozładowanym akumulatorem. Wolisz kable czy powerbank?
Jeśli jedynym problemem samochodu, który nie chce odpalić w mroźny poranek, jest rozładowany akumulator, jest duża szansa, że uda się jednak silnik uruchomić. Potrzebne będą: albo inny sprawny samochód i komplet kabli rozruchowych, albo przenośny booster nazywany też jumpstarterem albo powerbankiem rozruchowym. Tylko jak ich użyć, aby uruchomić silnik i niczego nie zepsuć? I co z hybrydami, które też potrafią zastrajkować, gdy padnie akumulator 12 V?