Silniki podwyższonego ryzyka. Benzyny i diesle. Tę listę zrobiliśmy z mechanikiem

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • W artykule omówiono problemy z silnikami benzynowymi i diesla, które wystąpiły w ostatnich latach.
  • Wiele wad ujawnia się dopiero po przejechaniu 100-200 tys. km, co prowadzi do kosztownych napraw.
  • Najbardziej awaryjne silniki to m.in. jednostki TSI i TDI Grupy Volkswagena oraz silniki BMW, Kia, Hyundai i Forda.
  • Koszty napraw mogą być zbliżone do wartości samochodu, a obsługa serwisowa staje się coraz droższa.
  • Producenci często nie pokrywają kosztów napraw gwarancyjnych dla elementów zużywających się w trakcie eksploatacji.
Kupujący nowe auta często kierują się chęcią zapewnienia sobie spokoju – po to nabywają samochody w salonie, bez przebiegu, żeby przez cały okres eksploatacji nie przejmować się naprawami. Dla wielu osób istotna jest też większa pewność dotarcia do celu. Wiadomo, że trzeba ponieść niemałe koszty związane z utratą wartości samochodu z salonu, praktycznie jesteśmy związani z autoryzowanymi stacjami serwisowymi, w których rachunki są o wiele wyższe niż u mechaników nieposiadających autoryzacji.
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!