Kierowcy coraz częściej przyzwyczajają się do wygody systemów bezkluczykowych. Wystarczy mieć kluczyk w kieszeni lub torebce — samochód sam się otwiera, silnik uruchamiamy przyciskiem. Jednak jak pokazuje praktyka, ta wygoda rodzi nowe zagrożenia. Wielu z nas, po zajęciu miejsca za kierownicą, wyciąga kluczyk z kieszeni i — by nie przeszkadzał — odkłada go na konsoli środkowej. Problem zaczyna się wtedy, gdy ląduje on na powierzchni, która nie jest do tego przeznaczona.
Czy można położyć kluczyk na ładowarce indukcyjnej?
Jednym z miejsc, które absolutnie nie nadają się na powierzchnię dla kluczyka, jest ładowarka indukcyjna. Po odłożeniu go na bezprzewodową ładowarkę samochód może przestać go rozpoznawać, a komputer pokładowy zablokuje możliwość uruchomienia silnika. Winowajcą jest tutaj fizyka — a dokładniej, pole elektromagnetyczne generowane przez ładowarkę indukcyjną. Urządzenie to nieustannie wysyła fale, które w normalnych warunkach służą do ładowania smartfonów. Jednak kluczyk, wyposażony w mikrochip i nadajnik, komunikuje się z autem na określonej częstotliwości — a pole elektromagnetyczne potrafi skutecznie zakłócić ten sygnał. Warto tu jednak zaznaczyć, że najczęściej ładowarka indukcyjna działa, gdy mamy uruchomiony przynajmniej zapłon. Dlatego często nawet, mimo że kluczyk leży w tym miejscu, to samochód daje się uruchomić. Jest jednak jeszcze jedno zagrożenie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W skrajnych przypadkach może dojść do rozgrzania kluczyka, uszkodzenia jego podzespołów, a nawet czasowego zaburzenia działania oprogramowania. W efekcie samochód nie wykryje kluczyka, nawet gdy mamy go w ręku. Co robić w takiej sytuacji? Odczekać kilka minut z dala od źródeł pola elektromagnetycznego, zamknąć i otworzyć auto przyciskami na kluczyku, po czym spróbować ponownie uruchomić pojazd.
- Przeczytaj także: Czy ładowarka indukcyjna w aucie może zepsuć telefon? Tak, jeśli popełnisz te błędy
Gdzie nie powinno się kłaść klucza, żeby go nie zepsuć?
Bezprzewodowa ładowarka to nie jedyne miejsce, które może unieruchomić nowoczesny kluczyk. Elektronika w jego wnętrzu jest podatna na zakłócenia fal radiowych. Problem pojawia się m.in. wtedy, gdy kluczyk leży tuż obok smartfona — zwłaszcza przy intensywnym korzystaniu z Wi-Fi, Bluetooth czy sieci komórkowej. Antena telefonu może skutecznie zagłuszyć sygnał kluczyka, powodując chwilowe trudności z otwarciem lub uruchomieniem auta.
Równie niebezpieczne są schowki i podłokietniki, gdzie kluczyk trafia pod warstwę monet, narzędzi czy metalowych kluczy. Metal tworzy barierę dla fal radiowych, przez co komputer pokładowy nie widzi kluczyka, nawet jeśli ten znajduje się w środku pojazdu.
Latem szczególnie groźna jest ekspozycja kluczyka na słońce. Pozostawiony na desce rozdzielczej, gdzie temperatura potrafi przekroczyć 70 st. C, kluczyk może ulec szybkiemu rozładowaniu, odkształceniu obudowy czy trwałemu uszkodzeniu chipa.
Auto Świat
Kluczyki wrzucone gdzie popadnie to częsty błąd kierowców
- Przeczytaj także: Rozładowana bateria w pilocie: jak wejść do auta, jak odpalić silnik? Są na to sposoby
Jak chronić swój kluczyk przed uszkodzeniem?
Kluczyk najlepiej trzymać w kieszeni lub w zacienionym, wolnym od metalu i elektroniki miejscu. Unikaj odkładania go na ładowarkę indukcyjną, obok telefonu, pod metalowymi przedmiotami czy na nagrzanej desce rozdzielczej. Trzeba się z nim obchodzić trochę jak z telefonem. To urządzenie, które działa bezprzewodowo, zatem na podstawie fal. Ma baterię i jest urządzeniem elektronicznym, więc wystawianie go na słońce albo inne newralgiczne miejsca jest dla niego szkodliwe.
Warto tu też jeszcze wspomnieć o pewnej zalecie umieszczania bezprzewodowego kluczyka obok smartfona — złodziej nie będzie w stanie przejąć sygnału kluczyka przez zakłócenia, jakie powoduje smartfon. Praktycznie w każdej marce system bezkluczykowy nie działa, jeśli w tej samej kieszeni jest telefon i nadajnik.