Na większości preparatów do mycia samochodu znajdziemy ostrzeżenie: nie nakładać na gorący lakier, nie używać w pełnym słońcu. Prawda jest taka, że temperatura lakieru to jedno, największym problemem jest jednak to, że cokolwiek nałożymy na lakier, szybko wysycha; jeśli korzystamy z myjni bezdotykowej, zwykle nie mamy możliwości przeczytania ostrzeżeń albo – jeśli są – nie zwracamy na nie uwagi. To błąd, bo niewłaściwie użyta chemia do mycia auta, zwłaszcza przemysłowa, potrafi narobić szkód.
Skąd się biorą trwałe zacieki i odbarwienia lakieru po umyciu auta?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Najczęściej uszkadzamy zewnętrzną warstwę lakieru, pozwalając na wyschnięcie detergentu na jego powierzchni. Gdy jest bardzo ciepło i świeci słońce, łatwo o błąd: Gdy z jednej strony nanosimy na auto preparat czyszczący, z drugiej strony auto już jest suche... zanim przełączymy myjkę na spłukiwanie, już jest za późno: rozgrzany preparat, który zaschnął na karoserii, wchodzi w reakcję chemiczną z zewnętrzną, bezbarwną warstwa lakieru; po spłukaniu samochodu pozostaje ślad – często w formie fantazyjnych zacieków. Te zacieki i plamy są bardziej widoczne na ciemnych kolorach, mniej na jasnych, jednak niezależnie od koloru auta tworzą się i nie sposób ich zmyć.
Najbardziej niebezpiecznym preparatem do mycia samochodu – jeśli pozwolimy mu wyschnąć na karoserii – jest tzw. piana aktywna.
Czym grozi mycie auta w pełnym słońcu?
Auto Świat
Mycie karoserii
Problemów związanych z myciem samochodu, gdy jest bardzo ciepło albo lakier jest rozgrzany i gdy świeci słońce, jest cała masa. A najważniejsze to:
- w chwili, gdy gorący lakier (na słońcu może on być rozgrzany nawet do ok. 70 st. C) ma kontakt z zimną wodą, dochodzi do szoku termicznego. Na powierzchni lakieru mogą powstać mikropęknięcia, które potem z czasem będą się powiększać;
- detergenty nakładane na lakier w pełnym słońcu nie mają dość czasu, by odpowiednio zadziałać, bo wysychają; gdy wyschną, pod wpływem wysokiej temperatury dochodzi do reakcji z powierzchnią lakieru – tak powstają plamy i zacieki;
- problemem jest też wysychanie wody po płukaniu auta – wysycha ona, zanim zdąży spłynąć, więc pozostawia jasne kropki na lakierze; to zjawisko występuje w mniejszym stopniu, jeśli do płukania auta stosujemy wodę zdemineralizowaną, która jest dostępna na niektórych myjniach bezdotykowych. Jeśli na ciemnym aucie pozostaną jasnoszare kropki z twardej wody, niemal od razu wygląda ono na brudne.
- agresywne środki zasadowe (stosowane m.in. do mycia felg) w cieple niemal natychmiast "wyszarzają" opony auta. Jest to proces nieodwracalny, potem takie opony można wprawdzie czasowo zaczernić za pomocą specjalnych preparatów do gumy, ale ich naturalnego czarnego koloru nie przywrócimy.
Jak umyć auto, by niczego nie zepsuć?
Auto Świat
Przed myciem auta, a zwłaszcza przed aplikacją chemii na lakier, warto się upewnić,. że lakier nie jest gorący
Latem, gdy jest ciepło i świeci słońce, najlepiej samochód myć pod dachem, upewniając się wcześniej, że jego lakier nie jest gorący. Lepiej zrezygnować z piany aktywnej i nie stosować też agresywnych, zasadowych środków czyszczących.
Stosujmy zasadę: dużo wody, mało detergentu; najlepiej dokładnie umyć auto wodą, szybko umyć z jednej strony za pomocą gąbki i dobrego szamponu z woskiem i od razu spłukać wodą. Myjemy karoserię po kawałku – zasychający na lakierze szampon też może pozostawić ślady, za wszelką cenę starajmy się do tego nie dopuścić.
Przygotujmy sobie miękki ręcznik do wytarcia karoserii: natychmiast po zakończeniu płukania lakier warto starannie wytrzeć – zapobiegnie to powstaniu plam po wysychających kroplach wody, samochód nie straci połysku i będzie wyglądał na czysty.
Auto Świat
Warto przygotować sobie zestaw miękkich ręczników do wytarcia samochodu po umyciu; dzięki temy wysychająca na lakierze woda nie zabierze połysku
Jeśli stosujemy preparaty zabezpieczające do opon, nie róbmy tego w pełnym słońcu – lepiej już to zrobić później, nawet wieczorem – unikniemy w ten sposób nadmiernego połysku i ewentualnego uszkodzenia powierzchni opon.
Jak usunąć odbarwienia lakieru po myciu?
Jeśli już mamy problem z niezmywalnymi plamami na lakierze, nie szorujmy plam i przebarwień, bo to nic nie da, a tylko pogorszy sprawę. Takie plamy można zazwyczaj usunąć, polerując lakier ręcznie (trudniej) albo maszynowo (lepiej). Po wypolerowaniu lakieru warto go zabezpieczyć woskiem albo innym środkiem do lakieru.
Nie popełniajmy jednak drugi raz tego samego błędu: także polerowanie i woskowanie lakieru w pełnym słońcu to ryzykowny, zły pomysł, lepiej to zrobić pod dachem albo przy bardziej sprzyjającej pogodzie.