CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej3.484.353.961.66
Średnio4.394.614.221.84
Najdrożej4.694.894.592.09

Instalacja LPG w aucie: jak założyć niedrogo, ale dobrze

27 paź 16 12:25
Udostępnij
0
Skomentuj

Jak wybrać niedrogą, ale jednocześnie niezawodną instalację gazową do auta?

Części potrzebne do zamontowania instalacji gazowej w aucie sprzedawane są w gotowych zestawach lub osobno. W praktyce są tysiące możliwości skompletowania instalacji. Skąd mamy wiedzieć, czy ta, którą zamawiamy, będzie dobra?

Większość montowanych w Polsce instalacji gazowych to zestawy komponowane przez gazowników, a nie przygotowywane przez producentów gazowych układów zasilania. W skład typowego zestawu wchodzą: sterownik, parownik, wtryskiwacze, butla i pomniejsze elementy – przewody, złączki, wlew gazu, zawory.

W praktyce – zakładając, że montaż jest poprawny – na działanie instalacji ma wpływ przede wszystkim jakość wtryskiwaczy paliwa gazowego oraz wydajność parownika, a w autach z bardziej wymagającym układem zasilania i nowszym układem autodiagnostycznym także dobór sterownika LPG.

Dzięki temu, że wybrany sterownik może współpracować z różnymi parownikami i wtryskiwaczami gazu, warsztaty oferujące instalacje gazowe mogą zaproponować zestaw najbardziej odpowiadający oczekiwaniom klienta.

Ma być tanio? Nie ma sprawy: zakładamy najtańszy parownik o wydajności dobranej do wymagań silnika na styk, wybieramy tanią listwę wtryskiwaczy, licząc się z ich nie najwyższą trwałością (tu mogą pojawić się pytania ze strony warsztatu o zakładany roczny przebieg samochodu), niedrogie przewody gazowe, możliwie prosty sterownik LPG.

Ewentualnie można zrezygnować z dodatkowych elementów, które wspomagają działanie instalacji i chronią elektronikę samochodu oraz sam silnik, a w danym modelu by się przydały, jednak optymistyczne założenie jest takie, że auto przejeździ rok-dwa. Potem już nikt nie dojdzie, co jest przyczyną usterek.

Oto instalacja w cenie poniżej 1300-1400 zł wraz z montażem! Czy będzie dobra? Raczej nie. Ale miało być tanio...

Na samych wtryskiwaczach można sporo zaoszczędzić: najtańszy komplet wtryskiwaczy do silnika 4-cylindrowego kupimy za mniej niż 120 zł (to cena detaliczna, warsztat płaci mniej!).

Tymczasem za komplet wtryskiwaczy z górnej półki, które mają do spełnienia w silniku dokładnie tę samą funkcję, zapłacimy 10, a nawet 15 razy więcej! To samo dotyczy parowników (od ok. 130 do ok. 1000 zł) oraz sterowników. Im większa moc silnika, tym bardziej rośnie różnica pomiędzy najtańszymi i najdroższymi rozwiązaniami. Można założyć jeden parownik, ale można i dwa.

Problem w tym, że większość klientów zlecających montaż instalacji nie ma pojęcia, co kupuje, a co najwyżej kojarzy nazwę sterownika (np. Stag 300, Zenit PRO, Prins itp.), natomiast o resztę komponentów nawet nie pyta. A warto!

Jeśli mamy w aucie silnik o mocy np. 160 KM, to może się wydawać, że parownik dostosowany do silników o maksymalnej mocy 150 KM da sobie radę – przynajmniej przez jakiś czas, wszystkie części powinny mieć przecież rezerwy wytrzymałościowe.

Tymczasem rezerwy w miarę zużycia części i wypełnienia filtrów zanieczyszczeniami maleją, pojawia się coraz częściej ryzyko chwilowej jazdy na ubogiej mieszance. Znacznie lepiej jest zainwestować w parownik z zapasem – obliczony do obsługi silników np. 200-konnych. Przy wyborze nie dość wydajnych podzespołów nie jest żadnym usprawiedliwieniem to, że jeździmy spokojnie i głównie poza miastem.

Prędzej czy później będziemy wyprzedzać, a wówczas silnik (a zwłaszcza głowica silnika) zostanie narażony na szok termiczny. Przez jakiś czas to wytrzyma, potem dojdzie do awarii. Wtryskiwacze z kolei charakteryzują się tym, że są albo szybsze, albo wolniejsze, mniej lub bardziej precyzyjne, o zmieniającej się lub stałej charakterystyce pracy, trwalsze i mniej trwałe.

Producent Keihinów (najdroższe wtryskiwacze na rynku) deklaruje trwałość swoich produktów na poziomie 290 mln cykli, co przekłada się na przebieg 100-250 tys. km w zależności od charakterystyki silnika.

Najtańsze wtryskiwacze wystarczą na 15-30 tys. km, nie gwarantując przy tym idealnej pracy silnika już po kilku tys. km od montażu. Nie jest tajemnicą, że wtryskiwacze, szczególnie te z niskiej i ze średniej półki, mają różną, niepowtarzalną wydajność i na dobrą sprawę, chcąc zagwarantować wysoką kulturę pracy silnika, należałoby każdy z osobna sprawdzać i już w warsztacie tworzyć komplety o równych osiągach.

Niektóre serwisy, mające lepsze oprzyrządowanie, robią to rutynowo – niestety, jest to margines rynku. W przeciwnym wypadku trudno jest stwierdzić, skąd się bierze np. „dygotka” silnika na wolnych obrotach albo dalekie od ideału spalanie i emisja substancji toksycznych (groźna także dla katalizatora!).

Nowoczesne sterowniki mają możliwość takiego zaprogramowania, by silnik spalał jednocześnie gaz i pewną ilość benzyny. W przypadku tradycyjnych instalacji gazowych, z parownikiem, zasilających nowoczesny silnik z bezpośrednim wtryskiem benzyny, jest to konieczne, w przypadku jednostek z pośrednim wtryskiem benzyny jest to opcja.

Warto wiedzieć, że ten sam silnik obsługiwany przez instalację złożoną z wysokiej jakości nieco droższych komponentów obejdzie się bez dotrysku benzyny, zaś w przypadku zastosowania gorszych komponentów instalacji LPG dotrysk benzyny podczas jazdy na gazie może okazać się niezbędny – w przeciwnym wypadku ucierpią i elementy instalacji (np. szybko zużyją się wtryskiwacze), i silnik (zasilanie gazem będzie daleko mniej precyzyjne niż zasilanie benzynowe).

W sterowniku gazowym monter ustawia zazwyczaj margines nieprawidłowości pracy gazowego układu zasilania, przy którym jest on automatycznie wyłączany (następuje przełączenie na benzynę, kierowca zmuszony jest do wizyty w warsztacie gazowym).

Teoretycznie, gdy coś działa nie tak, fabryczny sterownik auta rejestruje od razu kod błędu, są jednak możliwości, które pozwalają maskować daleką od ideału pracę instalacji gazowej (np. wprowadzając opcję automatycznego kasowania błędów), jednak nie pozostaje to bez wpływu na stan silnika w dłuższej perspektywie.

Najlepiej, jeśli sterownik benzyny nie musi się w zbyt dużym stopniu dostosowywać do niedoskonałej charakterystyki pracy gazowego układu zasilania. Założenie instalacji gazowej to bardzo poważna ingerencja w samochód. Konieczne jest rozpięcie układu chłodzenia, by podłączyć parownik, potrzebna jest istotna ingerencja w elektronikę układu wtryskowego, trzeba zamontować butlę, wlew gazu, przeprowadzić przewody, obsadzić wtryskiwacze.

I to wszystko dzieje się zwykle w ciągu jednego dnia, a czasem... w pół dnia! Ponieważ w przypadku najtańszych ofert warsztat nie zarobi dużo, mechanicy często zmuszeni są iść na skróty. Sporo czasu zajmuje np. demontaż kolektora ssącego w celu zamontowania wtryskiwaczy.

Należy koniecznie zapytać, czy podczas montażu kolektor zostanie zdjęty, a jeśli nie – uciekać z takiego warsztatu! Dlaczego? Podczas wiercenia otworów nie da się uniknąć wpadnięcia opiłków do wnętrza kolektora, a następnie zassania ich przez silnik. O ile w przypadku kolektora plastikowego jest to błąd, który albo ma niekorzystne następstwa, albo nie, o tylew przypadku kolektora metalowego wiercenie otworów pod wtryskiwacze bez wyjmowania kolektora z auta to już skrajny sabotaż!

Ma to jednak swoje uzasadnienie: pozwala obniżyć cenę. Koszty podwyższa też programowanie instalacji na hamowni podwoziowej, ale jeśli warsztat ma tę możliwość, warto skorzystać. Jakkolwiek da się to zrobić także podczas jazdy, na hamowni jest łatwiej – a więc lepiej.

O co spytać mechanika przed montażem instalacji gazowej?

1. Jaka jest maksymalna wydajność proponowanego parownika? Czy nie warto zamontować bardziej wydajnego i czy poprawi to osiągi auta na gazie? Jaka jest przewidywana trwałość tego elementu? Jak często potrzebna będzie regulacja instalacji i wymiana filtrów? Warto wiedzieć, że w przypadku wyjątkowo paliwożernych aut konieczny może być montaż dwóch parowników.

Jaki model wtryskiwaczy będzie zamontowany? Cenę detaliczną tych części można sprawdzić w internecie i poniekąd mówi ona wiele o jakości, choć zwykle nie ma sensu płacić 1500 zł za 4 wtryskiwacze Keihina. O ile jednak cieszące się dobrą opinią wtryskiwacze Hana (ok. 300 zł za 4 sztuki) to wciąż dobry kompromis pomiędzy osiągami a ceną, to już zestaw za 100-120 zł zadowoli tylko mniej wymagającego użytkownika lub właściciela szykującego paliwożernego benzyniaka na handel! Spytaj też o przewidywaną trwałość wtryskiwaczy i czy (ważne w przypadku tańszych części) warsztat ma możliwość ich selekcjonowania.

Czy kolektor ssący będzie wyjmowany do montażu wtryskiwaczy? Wiercenie w plastikowym kolektorze zamontowanym w aucie jest ryzykowne, a już w przypadku kolektorów metalowych niemal na pewno sprawi, że ucierpi silnik, do którego wpadną opiłki z wiercenia. Oczywiście, wyjęcie kolektora pochłania czas i pieniądze, niewyjmowanie go z auta to jednak tylko doraźna oszczędność.

Czy samochód, jeżdżąc na gazie, będzie zużywać też benzynę? Ile?

Czy mechanik jest pewny, że stan silnika i instalacji elektrycznej auta pozwala na montaż instalacji?

Jaka jest gwarancja na poszczególne komponenty i cały zestaw?

Czy instalacja, którą kupujesz, może być naprawiona tylko w warsztacie, który ją montuje, czy np. w sieci warsztatów rozmieszczonych w całej Polsce?

Co powinno niepokoić podczas jazdy na gazie?

Podczas przyspieszania czuć przegrzewający się katalizator. Świadczy to o zbyt niskiej wydajności instalacji lub złej regulacji. W efekcie najpóźniej po kilkudziesięciu tys. km katalizator się zużyje, pojawią się problemy – także z jazdą na benzynie. Zagrożona jest też głowica silnika!

Silnik szarpie podczas dodawania i odejmowania gazu – zwykle da się to skorygować, można podejrzewać niedokładną kalibrację instalacji gazowej.

Silnik nierówno pracuje na wolnych obrotach – może być to spowodowane rozregulowaniem instalacji lub usterką jednego z wtryskiwaczy, niską jakością użytych podzespołów LPG, zużyciem świec.

Czuć zapach gazu – nieszczelność lub nieprawidłowa regulacja instalacji, zużycie układu zapłonowego silnika.

Brak mocy na wyższych obrotach – jeśli jest to spowodowane niewystarczającą wydajnością parownika czy wtryskiwaczy, brakowi mocy towarzyszy zwykle wzrost temperatury w komorach spalania (nie mylić z temperaturą płynu chłodniczego!). Usterka głowicy, w tym wypalenie gniazd zaworowych, jest tylko kwestią czasu!

W galerii pokazujemy, jak prawidłowo montuje się instalację LPG w aucie, opisujemy też parownik, wtryskiwacze oraz sterownik.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Czy masz zamontowaną instalację LPG?
Tak

71 %

Nie

29 %

Tak
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (33)

No photo
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
~plusik36
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
do ~Max:
No photo ~Max Użytkownik anonimowy
27 paź 16 21:10 użytkownik ~Max napisał
Można kupić i zainstalować samemu. Najtaniej wychodzi używana .
A kto podbije homologację? Gdybyś wiedział takie prozaiczne sprawy to nie wprowadzałbyś ludzi w błąd. Znam jednego takiego co posłuchał się takie go jak ty specjalisty.. Teraz szuka co roku jakiś mały punkt diagnostyczny co nie wnika w to co ma zamontowane. Kosztuje go to dodatkową stówkę ( średnio) . Oczywiście jest też możliwość utracenia dowodu rejestracyjnego ze względu na brak wpisu o dokonanej modyfikacji. Nie wiem gdzieś się uchował bo nawet aby podłączyć kuchenkę gazowa i mieć gwarancję to musi być dokonane przez gościa z uprawnieniami.
28 paź 16 01:03 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sdfg Użytkownik anonimowy
~sdfg :
No photo ~sdfg Użytkownik anonimowy
Fajne teorie ale niestety na to jest kilka lat za późno. Dzisiejsze silniki nie lubą gazu lub instalacja gazowa jest kompletnie nieopłacalna.
Coraz wiecej silników (jak nie wszystkie) to downsizing i turbo, bezpośredni wtrysk. Wymagana bardzo droga instalacja gazowa a na dodatek samochód i tak nie jeździ na samym gazie tylko ma dotrysk benzyny - czyli i tak spala benzynę...
Niestety to już nie są czasy wolnossących benzynek gdzie zakładałeś gaz i można było trzepać kilometry.
28 paź 16 08:37 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~rety Użytkownik anonimowy
~rety :
No photo ~rety Użytkownik anonimowy
Pan Brzeziński stał się ekspertem od autogazu....koniec świata....
27 paź 16 18:56 | ocena: 90%
Liczba głosów:10
90%
10%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Crucesignatus Użytkownik anonimowy
~Crucesignatus
No photo ~Crucesignatus Użytkownik anonimowy
do ~eco:
No photo ~eco Użytkownik anonimowy
27 paź 16 20:02 użytkownik ~eco napisał
gaz jest do zapalniczek :)
Ludzie nie idzcie ta drogą i nie montujcie tego smrodu do swego samochodu.Niedługo gaz osiagnie tak horrendalna cenę że będziecie tego żalować.Powiem dlaczego otóz te pseudopolskie rusofobiczne knury polityczne robiąc na złość Rosjanom niby uzalezniają sie od dostaw ze wschodu i sprowadzaja gaz z qataru tyle tylko ze qatarski gaz jest o 30 % droższy od rosyjskiego i zaczęły sie powoli podwyżki gazu które będa skokowo wprowadzane bez przerwy praktycznie aby zrekompensowac teqatarska drozyznę..Oni realizuja swoje chore fobie pokazania Rosjanom jacy sa niezalezni a nie martwią się zwyklymi uzytkownikami tu i teraz.Zobaczcie jak wszystko po cichu zaczyna drożeć to sa własnie tego min nastepstwa które za niedługo otworza wam oczy .
27 paź 16 21:51 | ocena: 65%
Liczba głosów:23
35%
65%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~motofan Użytkownik anonimowy
~motofan :
No photo ~motofan Użytkownik anonimowy
Sucha mieszanka paliwowa to nie plus dla żywotności silnika, ale dzięki polimerowej powłoce szyjki zaworów, gładzie cylindrów, pierścienie, tłoki, panewki mają o 88% mniejsze tarcie jak na samym tylko oleju i 2 - 4 x dłuższą trwałość. Jazda na paliwie gazowym jest bardzo ekonomiczna, ale może być jeszcze o 9-13% oszczędniejsza dzięki s x 6 0 0 0.p l Redukuje branie oleju o 50-90%. W zimie potrzeba 20% mniej prądu do rozruchu. Silnik zdecydowanie lżej wchodzi na obroty, jest cichszy tym samym samochód lepiej przyśpiesza. Stosuje się tylko raz na 80-130 tys. km! Toyota zaleca s x 6 0 0 0 wymagającym klientom, a Mazda oferowała do czasu nawiązania współpracy z Fordem! Efektywność silnika zaowocowała się zwycięstwem Mazdy 787 B z tak problematycznym silnikiem Wankla, w 24 godzinnym wyścigu Le Mans w 1991r. W USA powszechnie stosowane od 1989r, w Polsce od 2012 r.. Nie oceniaj bezmyślnie, sprawdź recenzje w Opiniach, zadzwoń porozmawiaj z użytkownikami!
28 paź 16 09:23 | ocena: 70%
Liczba głosów:10
30%
70%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ewka Użytkownik anonimowy
~Ewka :
No photo ~Ewka Użytkownik anonimowy
... NO CÓŻ zero konkretów , czy taką instalacje mozna zainstalować samemu i kupic na Alegro? ktoś pomoze? bo cały czas jezdziłam dieslami, czy da sie to jakoś wgrać? o co chodzi w instalacji LPG ?
27 paź 16 20:37 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
43%
57%
| odpowiedzi: 8
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Max Użytkownik anonimowy
~Max
No photo ~Max Użytkownik anonimowy
do ~Ewka:
No photo ~Ewka Użytkownik anonimowy
27 paź 16 20:37 użytkownik ~Ewka napisał
... NO CÓŻ zero konkretów , czy taką instalacje mozna zainstalować samemu i kupic na Alegro? ktoś pomoze? bo cały czas jezdziłam dieslami, czy da sie to jakoś wgrać? o co chodzi w instalacji LPG ?
Można kupić i zainstalować samemu. Najtaniej wychodzi używana .
27 paź 16 21:10 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
63%
38%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
~plusik36
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
do ~Crucesignatus:
No photo ~Crucesignatus Użytkownik anonimowy
27 paź 16 21:51 użytkownik ~Crucesignatus napisał
Ludzie nie idzcie ta drogą i nie montujcie tego smrodu do swego samochodu.Niedługo gaz osiagnie tak horrendalna cenę że będziecie tego żalować.Powiem dlaczego otóz te pseudopolskie rusofobiczne knury polityczne robiąc na złość Rosjanom niby uzalezniają s
No pewnie diesle waniają fiołkami? To czemu pewna firma ma zapłacić w pewnym państwie 26 miliardów $? Jak się okazało za same nowości napędzane ON. Jakoś nie zauważyłem aby któraś z firm produkujących alternatywne źródło napędowe dostało rachunek choćby o połowę niższy od producentów lub niezadowolonych klientów.
28 paź 16 01:20 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Tomay Użytkownik anonimowy
~Tomay :
No photo ~Tomay Użytkownik anonimowy
Tylko holenderski Prins Vsi 2.0. Prawdziwa instalacja gazowa.
27 paź 16 18:57 | ocena: 53%
Liczba głosów:15
53%
47%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~krecik_w_onecie Użytkownik anonimowy
~krecik_w_onecie
No photo ~krecik_w_onecie Użytkownik anonimowy
do ~Crucesignatus:
No photo ~Crucesignatus Użytkownik anonimowy
27 paź 16 21:51 użytkownik ~Crucesignatus napisał
Ludzie nie idzcie ta drogą i nie montujcie tego smrodu do swego samochodu.Niedługo gaz osiagnie tak horrendalna cenę że będziecie tego żalować.Powiem dlaczego otóz te pseudopolskie rusofobiczne knury polityczne robiąc na złość Rosjanom niby uzalezniają s
Słuchaj no saszka, gdyby nie gazoport i możliwość kupienia gazu poza rosją, to mielibyśmy nadal najdroższy gaz w Europie. Tak było przez dzisięciolecia. teraz ruscy łaszą się sami, żebyśmy podpisali nowy kontrakcik i oferują dużo lepsze warunki. Tak działa dywersyfikacja saszka.
28 paź 16 09:07 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat / Auto Świat

Montaż instalacji LPG

Parownik wpina się w układ chłodzenia silnika, a ponadto podłącza do niego przewód doprowadzający ciekły gaz z butli oraz rurkę, która dostarcza do wtryskiwaczy gazowych rozprężone paliwo gazowe.

Parownik powinien trafić w miejsce nienarażone na uszkodzenia mechaniczne, na przegrzanie (nie za blisko turbo czy kolektora), a jednocześnie nie powinien utrudniać dostępu np. do żarówek.

Instalacja LPG w aucie: jak założyć niedrogo, ale dobrze (slajd 1 z 16)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego