Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Opel Insignia Sports Tourer kontra Renault Talisman Grandtour i Volkswagen Passat Variant - wygodne wycieczkowce

21 gru 17 09:17

Nowy Opel Insignia Sports Tourer rzuca wyzwanie Volkswagenowi Passatowi Variantowi i Renault Talismanowi Grandtourowi. Porównujemy topowe wersje dieslowe z „automatami”, napędem na przednią oś i z najbogatszym wyposażeniem. Który wygra?

Udostępnij
0
Skomentuj

Jeśli ktoś szuka komfortowego i pakownego samochodu ze żwawym, a zarazem oszczędnym silnikiem i nowoczesnym wyposażeniem, pewnie w pierwszej kolejności zainteresuje się najświeższą propozycją w klasie średniej: Insignią Sports Tourer. Nowe kombi Opla ma aż 5 m długości i równie wielkie ambicje, żeby podkradać klientów nawet markom premium. Twórcy obdarzyli je aż 8-stopniową automatyczną skrzynią biegów i luksusowymi opcjami, jak ledowe reflektory matrycowe czy ekran head-up z projekcją na szybie czołowej.

Kuszące, ale warto wiedzieć, że nawet rywale z logo popularnych marek mają swoje asy w rękawie. Na przykład w Renault Talismanie Grandtourze można zamówić układ 4 skrętnych kół, z kolei VW Passat Variant przyćmiewa cały segment rozbudowanym zestawem wirtualnych zegarów oraz systemem, który w razie zasłabnięcia kierowcy samoczynnie zjedzie na prawy pas, zatrzyma auto i wezwie pomoc.

Takie dodatki występują tylko w topowych wersjach wyposażenia i zakup właśnie takiego „wypasionego” kombi będziemy dziś rozważać. Dlatego do porównania wybraliśmy Opla Insignię Sports Tourer ze 170-konnym 2.0 CDTI w wersji Elite oraz Renault Talismana Grandtoura Initiale Paris napędzanego podwójnie doładowanym 1,6-litrowym dCi o mocy 160 koni. Nie mogło zabraknąć też znanego prymusa, czyli VW Passata Varianta Highline 2.0 TDI/190 KM.

Volkswagen Passat - DSG czasem opornie działa

Najbardziej przekonujący napęd ma Passat. Siedmiobiegowe DSG ze sprzęgłami pracującymi w kąpieli olejowej zmienia przełożenia delikatnie i szybko, choć do perfekcji jeszcze brakuje. Kiedy chce się wymusić redukcję biegu, trzeba głęboko wcisnąć gaz, 1/3 skoku pedału idzie „w próżnię”, nim skrzynia odpowiednio zareaguje i zmusi silnik do nabrania obrotów. TDI pracuje oszczędnie (potrzebowało tylko 6 l/100 km na trasie pomiarowej), cicho i bez wibracji odczuwalnych w kabinie. Ma solidnego kopa i nie słabnie nawet powyżej 200 km/h.

Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI, Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi i Volkswagen Passat Variant 2.0 TDI - wyniki pomiarów drogowych

Volkswagen Opel Renault
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,1 s 2,9 s 3,4 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,2 s 8,4 s 9,7 s
Elastyczność 60-100 km/h 4,3 s 4,6 s 5,5 s
Elastyczność 80-120 km/h 5,7 s 6,0 s 7,2 s
Masa rzeczywista/ładowność 1615/575 kg 1650/620 kg 1668/522 kg
Rozdział masy (przód/tył) 58/42 proc. 60/40 proc. 60/40 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 11,5/11,6 m 12,2/12,1 m 11,5/11,6 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 35,6 m 36,7 m 37,1 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 35,4 m 34,3 m 36,3 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 59 dB (A) 59 dB (A) 59 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 65 dB (A) 66 dB (A) 65 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 69 dB (A) 70 dB (A) 69 dB (A)
Spalanie testowe 6,0 l/100 km 6,2 l/100 km 6,5 l/100 km
Zasięg 1100 km 1000 km 720 km
. . Foto: Auto Świat

Silnik dCi w Renault w takich sytuacjach wyraźnie bardziej się męczy. Brakuje mu do VW 30 koni, a na wyższych obrotach – wyraźnie werwy. Nieźle ciągnie z dołu, a potem słabnie. Przez to w pomiarach przyspieszenia i elastyczności Talisman zostaje za rywalami. Jeśli ktoś wymaga lepszej dynamiki w Renault, jest skazany na silnik benzynowy, mocniejszych diesli bowiem nie ma. W teście 1,6-litrowy motor zużył o 0,5 l/100 km więcej niż Passat, a przy ostrzejszym traktowaniu gazu różnica gwałtownie rośnie (VW: 7,7 l/100 km; Renault: 8,9 l/100 km). Przekładnia też mniej się stara, zmiany biegów są nie tak gładkie, jak u rywali. Oczywiście, da się jeździć, ale w tej klasie można po prostu wymagać więcej.

Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI, Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi i Volkswagen Passat Variant 2.0 TDI - dane katalogowe producentów

Volkswagen Opel Renault
Silnik: typ/cylindry/zawory t.diesel/R4/16 t.diesel/R4/16 diesel biturbo/R4/16
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu poprzecznie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu common rail/pasek common rail/łańcuch common rail/łańcuch
Pojemność skokowa (cm3) 1968 1956 1598
Moc maksymalna (KM/obr./min) 190/3500 170/3750 160/4000
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 400/1750 400/1750 380/1750
Prędkość maksymalna (km/h) 227 220 213
Skrzynia biegów aut. dwusprzęgł. 7b aut. 8b aut. dwusprżegł. 6b
Napęd na przednie koła na przednie koła na przednie koła
Hamulce (przód/tył) tw/tw tw/tw tw/tw
Pojemność bagażnika (l) 650-1780 560-1665 572-1681
Pojemność zbiornika paliwa/AdBlue (l) 66/13 62/15 47/brak układu SCR
Rozmiar opon testowanego auta 235/45 R 18 245/45 R 18 245/40 R 19
Emisja CO2 (g/km) 120 150 120
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez (kg) 2000/750 1700/750 1850/750

Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI, Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi i Volkswagen Passat Variant 2.0 TDI - gwarancje/ceny

Volkswagen Opel Renault
Wersja wyposażenia Highline Elite Initiale Paris
Cena podstawowa 159 590 zł 144 700 zł 155 900 zł
Utrata wartości (po 3 latach i 90 tys. km) 48,5 proc. 43,7 proc. 49,1 proc.
Gwarancja mechaniczna 2 lata 2 lata 2 lata
Gwarancja perforacyjna 12 lat 12 lat 12 lat
Przeglądy co 30 tys. km lub rok co 30 tys. km lub rok co 30 tys. km lub rok
Cena po doposażeniu (punktowana) 196 080 zł 169 100 zł 157 400 zł

Pod względem napędu Opel denerwował nas kilkoma cechami. Jego silnik nie jest tak dobrze wyciszony, jak TDI Passata. Podczas codziennej, spokojnej jazdy w okolicach 1500 obr./min do kabiny przedziera się mało szlachetny dźwięk o irytującej frekwencji. Niezależnie od obciążenia czuć też wibracje jednostki. W trakcie ruszania, w chwili puszczenia hamulca, pojawia się nieeleganckie szarpnięcie. Skrzynia niezbyt delikatnie paruje źródło napędu z kołami, przez co trudno parkuje się „na styk”. Poza tym jednak ośmiostopniowy „hydrokinetyk” daje radę. Spalanie i osiągi Opla okazują się minimalnie gorsze niż VW. Insignia spaliła w teście 6,2 l/100 km i przyspiesza we wszystkich zakresach pomiarowych o kilka dziesiątych sekundy wolniej niż Passat. Na co dzień jest to praktycznie nieodczuwalne, ale w punktacji przez to traci.

. . Foto: Auto Świat

Opel Insignia - certyfikowana ergonomia...

To jednak jeszcze nie koniec narzekań na dużego Opla. Mimo certyfikatu AGR (Niemiecki Ruch na Rzecz Zdrowych Pleców) fotelom przydałoby się lepsze trzymanie boczne, natomiast podpórka pod lewą stopę kierowcy wymusza lekkie jej przekrzywienie – też mało ergonomicznie pomyślane... Przyciski na kierownicy, zegary i panel obsługi klimatyzacji opisano małą czcionką, kierowców z dalekowidztwem może to denerwować nawet po dłuższym czasie użytkowania. Poza tym mimo najdłuższego nadwozia Opel ma najmniejszy bagażnik w porównaniu (560--1665 l). W pakiecie ze smukłą linią karoserii dostajemy, niestety, też kiepską widoczność. Mimo adaptacyjnego zawieszenia FlexRide Insignia nie wygładza wybojów tak dobrze, jak Passat z układem DCC. Nawet gdy jedzie się umiarkowanym tempem po nierównej nawierzchni, w kabinie czuć irytujące drżenia. Dla dobra komfortu radzimy też nie wybierać dużych felg na niskoprofilowych oponach.

Passat po tych samych nawierzchniach jeździ bardziej gładko. Amortyzacja jest lepiej wyważona, auto mocniej trzyma się drogi i zwinniej się je prowadzi. Ma się wrażenie, jakby VW był bardziej lżejszy od Opla niż te 35 kg, które dzielą auta według naszych pomiarów. Fotele też znajdziemy lepsze w Volkswagenie. Jeździ on cicho, komfortowo, szybko i jest funkcjonalny.

Renault Talisman - francuski luz

Renault jest po francusku odprężone. Talisman nie zna czegoś takiego, jak stresująca twardość, jego adaptacyjne amortyzatory można ustawić bardzo miękko. Odgłosy jazdy docierają do kabiny tylko w umiarkowanym stopniu. Na krótkich pofałdowaniach nawierzchni Talisman czasem jeszcze trochę się pobuja, jednak pod obciążeniem sprężyny dochodzą do swoich granic: tam, gdzie Passat i Insignia wciąż mają rezerwy, Renault już dobija. Poza tym fotele mają miękkie boczki, nieco słabsze okazują się także hamulce.

W tej i w wielu innych kategoriach Talisman traci cenne punkty, których nie jest w stanie odrobić niską ceną. Po doposażeniu kosztuje 157 400 zł i ma na pokładzie takie luksusy, jak: elektrycznie sterowane, wentylowane skórzane fotele, nawigacja, automat parkujący i elektrycznie sterowana klapa bagażnika. Równie „wypasiony” Opel kosztuje o 11 700 zł więcej, natomiast punktowana cena Passata to aż 196 080 zł. Można liczyć na rabaty wyprzedażowe, których tu nie uwzględniliśmy (oferta obowiązuje tylko na wyprodukowane auta). Jeśli kupować najlepsze kombi w klasie – to teraz.

Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI, Renault Talisman Grandtour 1.6 dCi i Volkswagen Passat Variant 2.0 TDI - punktacja

Nadwozie Maks. pkt. Passat Insignia Talisman
Przestronność z przodu 40 36 37 34
Przestronność z tyłu 30 27 27 23
Pojemność bagażnika 25 25 22 22
Ładowność 15 13 14 12
Widoczność 20 16 16 14
Fotele, pozycja kierowcy 30 28 26 22
Ergonomia obsługi 20 17 16 15
Jakość wykończenia 20 18 16 15
Suma punktów 200 180 173 157
Napęd i zawieszenie Maks. pkt. Passat Insignia Talisman
Przyspieszenie 25 15 15 12
Elastyczność 25 23 22 20
Poziom hałasu 15 12 11 12
Skrzynia biegów 15 12 12 11
Zachowanie na drodze 30 27 26 26
Komfort jazdy 30 27 25 23
Układ kierowniczy 15 14 13 12
Średnica zawracania 5 4 3 4
Skuteczność hamulców 40 33 32 30
Suma punktów 200 167 159 150
Koszty Maks. pkt. Passat Insignia Talisman
Cena po doposażeniu 50 19 28 32
Utrata wartości 15 11 14 11
Zużycie paliwa 30 26 25 24
Wyposażenie – komfort 40 33 33 33
Wyp. – bezpieczeństwo 30 25 23 20
Ubezpieczenia 10 7 7 8
Gwarancja 15 8 8 8
Przeglądy 10 8 8 8
Suma punktów 200 137 146 144
Wynik końcowy 600 484 478 451
Miejsce w teście  1. 2. 3.

Opel Insignia Sports Tourer, Renault Talisman Grandtour i Volkswagen Passat Variant - naszym zdaniem

Renault Talisman to dobre auto, kiedy jednak wchodzi się w detale, trzeba przyznać, że Volkswagen Passat jest bardziej przemyślany, przestronniejszy, wygodniejszy, a także szybszy i oszczędniejszy. Niemiecki koncern z Wolfsburga robi najwszechstronniejsze kombi w tej klasie i nie może mu podskoczyć nawet najnowszy Opel Insignia, którego układ napędowy wymaga jeszcze doszlifowania.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 2/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowe elektryczne Mercedesy; wszystkie SUV-y na polskim rynku - poradnik kupującego; porównanie dużych kombi marek premium; test Skody Karoq; Citroen Grand C4 Picasso - podsumowanie testu długodystansowego; smartfon jako narzędzie do kontrolowania auta; wideorejestratory policyjne; polecane silniki Peugeota; używany Nissan Qashqai II.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (113)

No photo
No photo ~obiektywnie Użytkownik anonimowy
~obiektywnie
No photo ~obiektywnie Użytkownik anonimowy
do ~heniek:
No photo ~heniek Użytkownik anonimowy
24 gru 17 17:08 użytkownik ~heniek napisał
Pokazują same Niemieckie marki to co się najgorzej sprzedaje by Polakom wpychać złom , dla czego nie ma nowego |Forda Mondeo czy kia i innzch marek kazdy mial vw i wie co jest wart
Henio to banalnie oczywiste. Nowe mondeo ma trwały i sprawdzony motor grupy PSA, o większej mocy. Ma lepsze zawieszenie, mniej awaryjną skrzynię biegów i ceną 200 nie aspiruje do klasy wyżej . Niestety pod remizą wygląda troszkę mniej efektownie, ale nawet w full wypasie nie kosztuje tyle co wieśwagon. Pewnie dlatego zostało pominięte w teście. Łatwiej i bezpieczniej porównać Talismana z motorem 1,6. Jeśli motor 1,6 to dla wszystkich modeli, skoro są w ofertach . Ale wtedy Talisman i dalej pustka ..
24 gru 17 19:56 | ocena: 100%
Liczba głosów:11
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ja kafar Użytkownik anonimowy
~ja kafar :
No photo ~ja kafar Użytkownik anonimowy
....no jakie zaskoczenie !!... no no no .. kto by się spodziewał , że to szrotwagon wygra . Pewno nikt tego nie przewidział , że Renówka może przegrać mając mniejszy silnik o 200cm3 od szrotwagonów , a parametry wydajności zbliżone , że ma większą od niemieckich aut przestronność i pojemność wnętrza , że ma lepszą charakterystykę jazdy , jest wizualnie ciekawsza i tańsza .., a tu proszę . Co za niespodzianka !!..., pewno niemiaszki także są zdziwieni , że im się udało...nonono ..., ech... szkoda słów.
24 gru 17 10:24 | ocena: 92%
Liczba głosów:12
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Awas Użytkownik anonimowy
~Awas :
No photo ~Awas Użytkownik anonimowy
Drogi Redaktorze!
Proszę nie twórz takich cudów: "do kabiny przedziera się mało szlachetny dźwięk o irytującej frekwencji."
Frekwencja to nie to samo co Frequency.
Frekwencja to (za SJP):
1. «obecność gdzieś określonej liczby osób»
2. «częstotliwość występowania jakiegoś zjawiska»

Dźwięk może mieć irytującą częstotliwość.

22 gru 17 23:56 | ocena: 98%
Liczba głosów:48
98%
2%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adam ze Szczecina Użytkownik anonimowy
~Adam ze Szczecina
No photo ~Adam ze Szczecina Użytkownik anonimowy
do ~art sponsorowany?:
No photo ~art sponsorowany? Użytkownik anonimowy
22 gru 17 10:24 użytkownik ~art sponsorowany? napisał
'wagon " za 196 tys. to chyba powinien być porównywany z innymi samochodami które można kupić za te pieniądze jak Volvo, Jaguar, Infiniti Lexus... a nie z samochodami o ponad 40 tys. tańszymi....no ale wtedy dobrze widać jak nas niemiecka propaganda rob
Jak zwykla Redaktorek Onetu pomylil sobie co on robi.... Po prostu napisal artykul sponsorowany dla VW. I widac kto mu placi...!
Kompletnie glupawe porownanie i cenowe i techniczne... Przeciez mogli porownac jedynostki 150 KM ale wtedy Passat by wypadl bardzo cienko...
Ale tu chodzi o kase (czytaj o reklame samochodow VW). Pismaki z Onetu wszytko napisza (pamietacie kiedy pisali o nizawodnych 2.0 TDI kiedy sie rozlatywaly....).
Pozdrawiam
22 gru 17 15:41 | ocena: 83%
Liczba głosów:76
83%
17%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~obiektywny Użytkownik anonimowy
~obiektywny :
No photo ~obiektywny Użytkownik anonimowy
Panie redaktorze , o czym pan pisze !!! Jeżdziłem zarówno passatem jaki talizmanem , talizman bije na głowę passata . Zakupiłem talismana i jestem z tego powodu bardzo zadowolony . Dlatego uważam iż ten artykuł jest sponsorowany przez VW , inaczej nie da się tego wytłumaczyć !!!
24 gru 17 21:24 | ocena: 100%
Liczba głosów:13
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gość Użytkownik anonimowy
~Gość :
No photo ~Gość Użytkownik anonimowy
To że wygrał Passat chyba nikogo nie zaskoczyło, szkoda że nie ma to żadnego odzwierciedlenia w praktyce. VW jest zwyczajnie nudny. Talisman jest autem duzo ciekawszym. Pomijając wyglad zewnetrzy jak i wewnetrzny ( Passat jak Passsat kazdy taki sam) Renault oferuje uzytkownikowi nadzwyczaj wygodna i relaksujaca podróż pełna pozytywnych wyrażeń. Talisman prowadzi sie jak po sznurku, 4control jest rewelacyjny, fotele tak wygodne ze nawet po tysiacu km kierowca nie odczuwa zmeczenia. Wyciszenie w wersji IP jest rewelacyjne porownywalne do tego z marek premium. Mialem okazje przejechac jednym i drugim sporo km. Zdecydowanie Passat to nie jest to. Renault robi wrazenie i do tego odwdziecza sie przyjemnoscia z jazdy oferujac maksimum komfortu co w tej klasie ma znaczenie.
22 gru 17 20:58 | ocena: 70%
Liczba głosów:76
70%
30%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~MECENAS Użytkownik anonimowy
~MECENAS :
No photo ~MECENAS Użytkownik anonimowy
Nie wiem skąd kto mierzył poziom hałasu .Wolgswagen zawsze był i jest głośny i to w bardzo nieprzyjemny sposób oczywiście jak dla mnie. Po co komu ten hałas przy ruszaniu i przy przyśpieszaniu , jak by komuś brakowało dzwięku silnika w kabinie ,okropieństwo.
Niespodziewanie dość szybko robi się coraz głośniejszy i rozklekotany. Kultura pracy silnika okropna, tak jak i jego żywotność. Skrzynia dsg złom fabryczny, silniki benzynowe jeszcze gorzej. Wytłumaczcie mi fenomen wv, dla mnie to hałaśliwy złom. Wad i bezsensownych typu czerwone wskaźniki zegarów w starszych modelach jest bez liku. Naprawdę to auta dla ludzi bez gustu bez uszu i bez kręgosłupa.
24 gru 17 11:24 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
71%
29%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pelagia Nowak Użytkownik anonimowy
~Pelagia Nowak :
No photo ~Pelagia Nowak Użytkownik anonimowy
To jest jakieś wielkie nieporozumienie. Bardzo proszę, aby przestać wreszcie myśleć o autach niemieckich tak, jak o jakimś cudzie motoryzacyjnym. Niestety, od dawna to tylko wspomnienie o dawnych, dobrych niemieckich samochodach - ostatnim był stary i niezawodny Mercedes W124. Należy po prostu zapomnieć o niemieckiej motoryzacji, bo japońska bije ją na głowę od wielu, wielu lat. Jeśli chcesz mieć naprawdę NIEZAWODNY samochód, to kup Subaru - Forester i Outback nie są wiele droższe od niemieckiego chłamu, a wystarczą na wiele lat, bo Subaru to jakość i moc, a nie jakiś tam beznadziejny, niemiecki "dizel szwindel".
25 gru 17 03:32 | ocena: 70%
Liczba głosów:10
70%
30%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Toby Użytkownik anonimowy
~Toby :
No photo ~Toby Użytkownik anonimowy
Jeżdżę pastuchem i przyznaje że jest fajny ale i nudny. Wcześniej jeździłem nowym mondkiem z grillem z austina i był zupełnie inny, cała rodzina mówi że fajniejszy. A jakby przyszło do porównywania ceny, to tylko das auto świat by miał innego faworyta.
22 gru 17 22:57 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~art sponsorowany? Użytkownik anonimowy
~art sponsorowany? :
No photo ~art sponsorowany? Użytkownik anonimowy
'wagon " za 196 tys. to chyba powinien być porównywany z innymi samochodami które można kupić za te pieniądze jak Volvo, Jaguar, Infiniti Lexus... a nie z samochodami o ponad 40 tys. tańszymi....no ale wtedy dobrze widać jak nas niemiecka propaganda robi w balona
22 gru 17 10:24 | ocena: 92%
Liczba głosów:87
92%
8%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej